Całkowita Deprawacja

T – total depravity (całkowita deprawacja)

Kiedy mówimy o ludzkim zdeprawowaniu, mamy na myśli naturalny stan z dala od łaski używanej przez Boga żeby powstrzymywać lub przemieniać człowieka.

Dlatego nie ma wątpliwości co do tego, że człowiek może czynić więcej złych czynów w stosunku do innego człowieka niż czyni. Ale jeśli jest powstrzymywany przed czynieniem większego zła przez motywy działania, które nie są należne radosnemu posłuszeństwu Bogu, to ta „cnota” jest złem w oczach Bożych.

Rzymian 14:23 mówi, „Albowiem cokolwiek nie jest z wiary, grzechem jest.” (BG) Jest to radykalne oskarżenie całej naturalnej „cnoty”, która nie wypływa z serca pokornie zależnego od Bożej łaski.
Okropny stan ludzkiego serca nie będzie nigdy uznany przez ludzi, którzy myślą, że odnosi się to tylko do relacji z innymi ludźmi. Rzymian 14:23 mówi wyraźnie, że deprawacja jest naszym stanem przede wszystkim w stosunku do Boga, a tylko drugorzędnie w stosunku do ludzi. Jeżeli nie zaczniemy od tego, to nigdy nie zrozumiemy całokształtu naszej naturalnej deprawacji.

Ludzka deprawacja jest całkowita w co najmniej czterech znaczeniach.

– Nasza rebelia przeciwko Bogu jest całkowita
– W swojej całkowitej rebelii, człowiek we wszystkim co robi, grzeszy
– Niemożność człowieka poddania się Bogu i czynienia dobra jest całkowita
– Nasza rebelia całkowicie zasługuje na wieczną karę

# 1 Nasza rebelia przeciwko Bogu jest całkowita.

Poza łaską Boga nie ma zachwytu świętością Boga i nie ma radosnego poddania się suwerennej władzy Boga.

Oczywiście, całkowicie zdeprawowany człowiek może być bardzo religijny i filantropijny. Może on modlić się i dawać jałmużnę i pościć, o czym mówił Jezus w Mateusza 6:1-18. Ale ich religia jest rebelią przeciwko prawom ich Stworzyciela, jeśli nie pochodzi ona z dziecięcego zaufania sercem w darmową łaskę Boga. Religia jest jednym z głównych sposobów w jaki człowiek maskuje swoją niechęć do porzucenia polegania na sobie i położenia całej swojej nadziei w niewypracowane sobie miłosierdzie Boga (Łukasza 18:9-14; Kolosan 2:20-23).

Całkowitość naszej rebelii jest ukazana w Rzymian 3:9-11 i 18.
Cóż więc? Przewyższamy ich? Wcale nie! Albowiem już przedtem obwiniliśmy Żydów i Greków o to, że wszyscy są pod wpływem grzechu, Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego,
Nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga … Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami
.”

To jest mit, że człowiek w swoim naturalnym stanie autentycznie szuka Boga. Ludzie „szukają” Boga. Ale oni nie szukają Go żeby dowiedzieć się jaki On jest. Oni szukają Go jeśli odczują taką potrzebę, jako kogoś kto może uchronić ich od śmierci, albo polepszyć ich światowe [cielesne – [przyp. tłum] radości. Oprócz nawrócenia, nikt nie przychodzi do światła Bożego.

Niektórzy przychodzą do światła. Ale posłuchaj co Jana 3:20-21 mówi o nich.
„Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.
Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu.”

Tak, istnieją ci, którzy przychodzą do światła – a mianowicie ci, których czyny są dziełem Boga. „Dokonane w Bogu” oznacza dokonane przez Boga. Z dala od tego łaskawego działania, wszyscy ludzie nienawidzą światła Boga i nie przyjdą do Niego żeby ich zło nie zostało ujawnione – jest to całkowita rebelia. „Nie masz, kto by szukał Boga … Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami!”

# 2 W swojej całkowitej rebelii, wszystko co człowiek robi, jest grzechem.

W Rzymian 14:23 Paweł mówi: “Albowiem cokolwiek nie jest z wiary, grzechem jest” (BG). Dlatego, jeśli wszyscy ludzie są w całkowitej rebelii, to wszystko co robią jest produktem rebelii i nie może być oddawaniem czci Bogu, ale tylko częścią ich grzesznej rebelii. Kiedy król uczy swoich poddanych jak walczyć, a później owi poddani buntują się przeciwko swojemu królowi i używają umiejętności, których on ich nauczył, aby przeciwstawiać się mu, to nawet te umiejętności stają się złe.

Zatem człowiek czyni wiele rzeczy, które może czynić jedynie dlatego, że został stworzony na obraz Boga i rzeczy te czynione w służbie Bożej mogą być pochwalone przez Boga. Ale w służbie samo-usprawiedliwiającej człowieka rebelii, rzeczy te są grzeszne.

W Rzymian 7:18 Paweł mówi: „Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro.” Jest to radykalne wyznanie prawdy, że w naszej rebelii, nic o czym myślimy lub czujemy, nie jest dobre. To wszystko jest częścią naszej rebelii. Fakt, że Paweł kwalifikuje swoją deprawację słowami: „to jest w ciele moim”, ukazuje, że chce on potwierdzić, że jakiekolwiek dobro jest produkowane przez Ducha Boga w nim (Rzymian 15:18). „Ciało” odnosi się do człowieka w swoim naturalnym stanie z dala od działania Bożego Ducha. Więc to o czym mówi Paweł w Rzymian 7:18, to fakt, że z dala od działania Bożego Ducha, wszystko o czym myślimy i co odczuwamy, nie jest dobre.

ZAUWAŻ: My jesteśmy świadomi, że słowo „dobrego” ma szeroki wachlarz znaczeń. Będziemy używać tego słowa w ograniczonym sensie aby odnosić się do wielu działań upadłych ludzi, które (w odniesieniu do Boga) nie są w rzeczywistości dobre.

Będziemy na przykład musieli powiedzieć, że jest to dobre, że większość niewierzących nie zabija oraz, że niewierzący wykonują działania życzliwości. To o co nam chodzi gdy nazywamy takie działania dobrymi, to fakt, że one bardziej lub mniej odpowiadają zewnętrznemu modelowi życia, którego Bóg nakazał w Piśmie.

Jednakże, takie zewnętrzne podobieństwo do objawionej woli Boga nie jest sprawiedliwością w odniesieniu do Boga. Nie jest to dokonane w poleganiu na Nim albo dla Jego chwały. Tacy ludzie nie ufają Bogu, że będzie On zaopatrywał ich w zasoby, chociaż On daje je wszystkie. Ani nie jest Jego cześć wywyższana, nawet chociaż jest to Jego wola we wszystkich rzeczach (1 Koryntian 10:31). Dlatego nawet te „dobre” działania są częścią naszej rebelii i nie są „dobre” w sensie, który naprawdę się liczy w ostatecznym rozrachunku z Bogiem.

# 3 Niemożność człowieka do poddania się Bogu i do czynienia dobra jest całkowita.

Analizując termin „ciało” (czyli człowiek pozbawiony łaski Bożej), zobaczymy, że Paweł oświadcza, że oznacza ono całkowite zniewolenie do rebelii. Rzymian 8:7-8 mówi, „Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.

„Zamysł ciała” jest umysłem człowieka nie posiadającego zamieszkującego Ducha Boga (Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was.” Rzymian 8:9). Więc naturalny człowiek ma umysł, który nie poddaje się Bogu i nie może się Jemu poddać. Człowiek nie może przemienić siebie.

Efezjan 2:1 mówi, że my wszyscy chrześcijanie byliśmy kiedyś „umarli w przewinieniach i grzechach.” Sedno tejże śmierci polega na tym, że byliśmy niezdolni do żadnego życia z Bogiem. Nasze serca była jak kamień w stosunku do Boga (Efezjan 4:18; Ezechiela 36:26). Nasze serca były ślepe i niezdolne do widzenia chwały Boga w Chrystusie (2 Koryntian 4:4-6). Byliśmy całkowicie niezdolni do przemienienia siebie.

#4 Nasza rebelia całkowicie zasługuje na wieczną karę.

Efezjan 2:3, mówi, że w naszej śmierci byliśmy „dziećmi gniewu.” To jest, byliśmy pod gniewem Boga z powodu zepsucia naszych serc co spowodowało, że byliśmy tak samo dobrzy jak umarli, przed Bogiem.

Realność piekła jest jasnym oskarżeniem Boga o nieskończoności naszej winy. Jeśli nasze zepsucie nie zasługiwałoby na wieczne potępienie, Bóg byłby niesprawiedliwy grożąc nam karą tak surową jaką jest wieczna męka. Ale Pismo naucza, ze Bóg jest sprawiedliwy w potępianiu niewierzących na wieczne piekło (2 Tesaloniczan 1:6-9; Mateusza 5:29 i nast.; 10:28; 13:49 i nast.; 18:8 i nast. 25:46; Apokalipsa 14:9-11; 20:10). Dlatego, do tego stopnia, że piekło jest całkowitym wyrokiem potępienia, do tego samego stopnia musimy myśleć o sobie jako o całkowicie winnych, jeśli nie posiadamy zbawiającej łaski Boga.

W skrócie, całkowita deprawacja oznacza, że nasza rebelia przeciwko Bogu jest całkowita, wszystko co robimy w tej rebelii jest grzechem, nasza niezdolność do poddania się Bogu jest całkowita, i dlatego całkowicie zasługujemy na wieczną karę.

Trudno jest przesadzić wagę przyznania, że nasz stan jest aż tak zły. Jeśli myślimy o sobie jako o całkiem dobrych ludziach albo nawet mniej niż całkowicie w niezgodzie z Bogiem, to nasze zrozumienie dzieła Bożego w odkupieniu będzie wadliwe. Ale jeśli ukorzymy się przed tą straszną prawdą naszej całkowitej deprawacji, to będziemy mogli widzieć i doceniać chwałę i cudowność działania Bożego, które jest omówione przez następne cztery punkty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: