Idolatria (fałszywe czczenie Boga)

Postanowiłem napisać na temat, który jest zasadniczy dla chrześcijańskiej wiary: Co to znaczy uwielbiać Boga? Biblia ostrzega żeby nie było wielu nauczycieli, a pisząc ten post wcielam się właśnie w tą rolę. Dlatego jestem ostrożny aby nie nauczać błędnych nauk i jeśli czegoś nie jestem pewien, to o tym nie będę pisał. Bo nie chcę nikogo wprowadzić w błąd.

Jezus powiedział: „Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie” (Jana 4:24). Musimy dowiedzieć się co oznacza „oddawać cześć Bogu w duchu i w prawdzie”. Kobieta rozmawiająca z Jezusem była Samarytanką, która zapytała się gdzie jest miejsce uwielbiania Boga. Nie wiedziała ona czy ludzie powinni oddawać Bogu cześć na Górze Garizim czy też w Jerozolimie. Jezus odpowiedział, że nie ważne gdzie czcimy Boga, ważne jest jak: „w duchu i w prawdzie”.

Musimy modlić się do Boga i składać Mu hołd w prawym, niezanieczyszczonym grzechem duchu. Kiedy żyjemy w grzechu, a składamy Bogu uwielbienie, On tego uwielbienia nie przyjmuje. Bóg brzydzi się tego rodzaju praktyką.

Opiszę dwie bałwochwalcze praktyki uwielbiania Boga Jahwe. Nie wystarczy czcić prawdziwego Boga – należy czcić Go w odpowiedni sposób.

Pierwszym przypadkiem fałszywego czczenia Boga był czas kiedy Mojżesz poszedł na Górę Synaj i nie wracał z niej przez wiele dni. Żydzi byli zniecierpliwieni i zażądali od Aarona aby uczynił im bogów. Aaron posłuchał się ich i ulał posąg cielca. Powiedział on, że „Jutro będzie święto Jahwe” i postawił cielca obok ołtarza. Grzech ten został surowo ukarany przez Boga.

2 Mojżeszowa 32:4-6
„I przyjął je z ich rąk, i ulał z tego w formie z gliny posąg cielca. Wtedy oni rzekli: To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej.
Zobaczywszy to, zbudował Aaron ołtarz przed nim i kazał obwołać: Jutro będzie święto Pana.”

Oto jak surowo Bóg rozprawił się z tymi, którzy nie odwrócili się od grzechu czczenia Boga pod postacią cielca:

2 Mojżeszowa 32:27-28
„I rzekł do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Przypaszcie każdy swój miecz do boku! Przejdźcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny.
Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza i padło w tym dniu z ludu około trzech tysięcy mężów.”

Bóg nie toleruje rywali i czczenie go w obecności katolickich monstrancji, obrazów itp. jest dla Boga obrzydliwością, której nie puści bezkarnie.

Drugim przykładem fałszywego czczenia prezentują Faryzeusze. Oni modlili się na pokaz, chcieli być respektowani przed ludźmi:

Mateusza 6:5
„A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją.”

„Otrzymali zapłatę swoją” oznacza, że Bóg nie nagrodzi ich za to (są na drodze do piekła), a jedyną dla nich nagrodą jest uznanie ludzi.

Nie możemy zatem udawać, że się modlimy, nie możemy również mieć współudziału w obrzydliwych modlitwach wykonywanych przez obłudników. Mówiąc „Amen” do modlitwy, która wiemy, że wypowiedziana jest przez obłudnika jest niemalże równie obrzydliwa co recytacje np. księdza tubalnym głosem mówiącego „Pan w wami” i dopowiedzenie mu „i z duchem twoim”, kiedy wiemy, że ksiądz ten służy szatanowi.
Nie możemy dawać pozorów, że akceptujemy faryzejskie praktyki (takie jak klękanie przed hostią, wykonywanie znaku krzyża itp.). Chrześcijanin, który wierzy, że znaki te nie mają żadnego znaczenia, a je wykonuje, popełnia grzech hipokryzji. Po co to robi? Na pewno nie aby przynieść chwałę Bogu (ale może by uniknąć zdziwionych spojrzeń ludzi), a wszystko co nie jest wykonywane na wyłączną chwałę Boga jest grzechem.

Teraz chciałbym coś wyjaśnić. Ja nie mówię, że wszyscy katolicy są nienawróceni. Jest możliwe, że katolik klękający przed hostią i wykonujący niemalże wszystkie praktyki (oprócz oczywiście czczenia Maryi i świętych) został dzieckiem Bożym, które pozostaje w fałszywym kościele. Ale to nie będzie trwało bez końca. Duch Święty, który zamieszkał w sercu człowieka dokonuje procesu uświęcania i przekonywuje go o grzeszności nieakceptowanych przez Boga praktyk. Prędzej czy później wyjdzie on z bałwochwalczego kościoła.

Nie mówię również, że przez jakieś praktyki chrześcijanin może stracić swoje zbawienie. Jest to niemożliwe. Jesteśmy zbawieni niezależnie od naszych uczynków. Nie wiem jakich uczynków chrześcijanin na pewno nie zrobi. Nie chcę osądzić chrześcijan o bycie w królestwie Szatana. Z całą pewnością mogę stwierdzić na podstawie Pisma, że człowiek klękający przez obrazem Maryi nie poznał jeszcze Boga. Zbawienia nie możemy stracić, niektóre nasze czyny mogą nas jednak zdemaskować świadcząc, że nigdy się nie nawróciliśmy. Niemniej, każdy grzech, każdy kompromis ze światem powinien napełniać nas wielkim smutkiem, bo znieważamy Jezusa Chrystusa. Powinniśmy ubolewać nad naszym grzechem, nawet płakać nad nim i prosić Boga o oczyszczenie i o siłę do nie znieważania Go ponownie.

Chciałbym na koniec dać kilka wersetów z Biblii, które mogą być wstrząsem dla ludzi, którzy boją się porzucić swoje bałwochwalcze praktyki.

Mateusza 10:37-39
Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.
Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je.

Marka 8:38
Kto bowiem wstydzi się mnie i słów moich przed tym cudzołożnym i grzesznym rodem, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami świętymi.

Łukasza 18:22
A gdy to Jezus usłyszał, rzekł do niego: Jeszcze jednego ci brak. Sprzedaj wszystko, co tylko masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, a potem przyjdź i naśladuj mnie.

Marka 10:29-30
Jezus odpowiedział: Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiego, kto by opuścił dom albo braci, albo siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci, albo pola dla mnie i dla ewangelii,
Który by nie otrzymał stokrotnie, teraz, w doczesnym życiu domów i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i pól, choć wśród prześladowań, a w nadchodzącym czasie żywota wiecznego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: