Fałszywi nauczyciele

1 Tm 6:3-5
„Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością,
jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia,
ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy – ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku” (BT)

Kościół był pełny podróżujących proroków. Pełnych baśni i mowy i przeróżnych rodzajów ewangelii. Trudnili się oni filozofią. Nauczali innych aby zarazić ich swoją bezwartościową nauką. Zawsze mieli coś do powiedzenia, byle tylko coś namieszać. Byli to najlepsi aktorzy na świecie. Ich celem było zdobywanie poklasku ludzi.

Przed takimi właśnie ludźmi przestrzegał Jezus:

„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!” (Mat. 7:15)

Mają oni tłuste głowy (czyli mają dużo wiadomości, nawet mają dużo wersetów biblijnych w głowie), a ich mowę cechuje zarozumiałość. Są całkowicie zaślepieni na prawdę z powodu pychy i wysokiego mniemania o sobie. Chcą uchodzić za wszystko-wiedzących. Udają, że znają Boga, ale przez swoje czyny i mowę zaprzeczają temu. Są to zepsuci idioci z wielkimi ustami, którzy nie są zainteresowani w prowadzeniu ludzi do Chrystusa, ale w przyciąganiu ludzi do siebie.

Chcą być ciągle w centrum zainteresowania i dlatego lubują się w doszukiwaniu coraz to nowych kontrowersji. Rajcuje ich wszczynanie kłótni. Na każdą sprawę mają jakieś unikatowe spojrzenie i zawsze znajdą powód do wprowadzania zamętu. Uwielbiają walkę na słowa i debatowanie baśni. Chociaż poznali prawdę o zbawieniu to nie przyjęli jej do siebie, chcieli ją przyjąć tylko częściowo i niczym psy atakują wszystkich, którzy głoszą całą prawdę o Bogu. Nie mają oni pasji dla Jezusa – myślą, że są ciągle na przedstawieniu. Jeśli jesteś dostatecznie głupi to kupisz ich kłamstwa.

30 Komentarzy

  1. wujo said,

    23 Maj, 2009 @ 4:16 pm

    Mają oni tłuste głowy (czyli mają dużo wiadomości, nawet mają dużo wersetów biblijnych w głowie), a ich mowę cechuje zarozumiałość.
    Chodzi mi o sformułowanie ” tłuste głowy ” czy jest ono bilijne ?

  2. purytanin said,

    23 Maj, 2009 @ 4:35 pm

    „Tłuste” tutaj oznacza „wypełnione po brzegi bezwartościowymi śmiećmi”. Przeczytaj 64 rozdział Księgi Izajasza w którym napisane jest, że wszystkie nasze „dobre” czyny były jak splugawione szmaty, a my sami staliśmy się jak nieczysta rzecz. Więc dosadne słownictwo wcale nie jest niebiblijne.

  3. Leszek said,

    1 listopada, 2009 @ 10:00 pm

    Piszesz o innych a zapominasz o swoim podwórku. Chciałbym Ci przypomnieć, że „pastorzy” z Twojego „Kościoła”, B. i J. świętują halloween, tak samo jak ich prezydent O. z USA.
    Teraz powiedz, czy to jest herezja czy nie jest?

  4. purytanin said,

    2 listopada, 2009 @ 3:58 pm

    Nic mi o tym nie wiadomo.

  5. Leszek said,

    3 listopada, 2009 @ 10:27 pm

    Rok temu, na jesieni 2008 roku, spytałem pastora B. czy publiczmie na nabożeństwie „wyklnie” halloween. Unikał odpowiedzi, tematu publicznie nie poruszył. Jeden z chdzących do zboru powiedział, że dzieci B. swiętują to pogańskie swięto.
    Jakiś czas później drugi z pastorów, J. „opluwał” kościól adwentystów, twierdząc, że to kośćiól szatana. Na blogu pastora B. zadałem pytanie, czy adwentyści obchodzą halloween. Dlaczego tak spytałe? Gdyż pastor J. nie widzi nic złego, że jego dzieci obchodzą halloween.
    Sporo pseudo-chrześcijan w USA świetuję tę herezję (zresztą u nas też to się zaczyna).

  6. purytanin said,

    4 listopada, 2009 @ 3:23 pm

    Nie sądzę, żeby Jason nazwał kościół adwentystów kościołem szatana (poprosiłbym o link do tego artykułu). Jest to heretycki kościół, ale okultyzmu nie uprawiają.
    Czy Jason nie widzi nic złego w Halloween? Nic mi o tym nie wiadomo.
    Jak się dowiem to napiszę jakie jest jego stanowisko w tej sprawie.

  7. Leszek said,

    4 listopada, 2009 @ 6:04 pm

    B. usunął ten wpis ze swojego blogu, gdyz wpisy z obu stron (adwentyści-baptyści) były dalekie od braterskiej i chrześcijańskiej miłości.
    Po wpisie J. (o kościele szatana) nawet chciano wstąpic na drogę prawną i pewnie dlatego B. usunął cały wpis (być może ktoś skopiował).

  8. Leszek said,

    4 listopada, 2009 @ 6:10 pm

    Jeszcze jedno. B. po tej „awanturze” wprowadził cenzurę na swoim blogu, czyli umieszcza tam tylko komentarze, które jemu pasują.

  9. purytanin said,

    4 listopada, 2009 @ 8:36 pm

    Ok. Rozmawiałem z Jasonem o Halloween – wg. niego przebieranie się za stwory i proszenie o cukierki jest dopuszczalne.

  10. Leszek said,

    4 listopada, 2009 @ 8:40 pm

    Biblia nazywa to cudzołozeniem…

  11. Jason said,

    5 listopada, 2009 @ 9:21 am

    Leszek,

    Piszesz na tym blogu jakby nie był to również twój zbór, kiedy w rzeczywistości chodziłeś to tego zboru przez całkiem długi czas. Czy nie nawróciłeś się i ochrzciłeś w tym zborze? Przed tym jak odszedłeś, czy usiadłeś z jakimś mężczyzną ze zboru i wytłumaczyłeś dlaczego odchodzisz? Wspomniałeś o tym, że ta sprawa z Halloween wydarzyła się ponad rok temu, ale widocznie nie przeszkadzało to ci, ponieważ dalej chodziłeś do zboru przez kilka miesięcy. W rzeczywistości, nadal próbowałeś chodzić na studium biblijne miesiąc temu. Jeśli napradę myślałeś, że jesteśmy fałszywmi nauczycielami, dlaczego nadal chodziłeś i pozwalałeś żonie i dzieciom chodzić kilka miesięcy dłużej? Rzeczywistość jest taka, że czynisz wymówki dla swojego własnego duchowego nieposłuszeństwa i niezdecydowania. Co jest całkiem smutne, ponieważ twoja żona i dzieci potrzebują duchowego przewodnictwa. Łatwo jest mówić śmiało zza klawiatury, ale dlaczego nie robisz biblijnej rzeczy i nie rozmawiasz z Benem i mną bezpośrednio przed tym jak uczynisz kolejną okropną decyzję i odciągniesz swoją żonę i córki od rodziny kościelnej. Możemy usiąść razem i omówić to – zadzwoń do Bena i ustalimy spotkanie.

    Jason Stover

  12. Leszek said,

    5 listopada, 2009 @ 1:19 pm

    Do JASONA:
    Piszesz to tak jakby to był jedyny słuszny kościół w moim mieście, jakbym nie miał wyboru. MAM WYBÓR, jestem wolnym człowiekiem i jak mi nie pasuje cos w jednym miejscu, szukam prawdy gdzie indziej.
    Uważam iz zbór baptystyczny w moim mieście trochę zboczył (ale to nie tylko moje spostrzezenie), inni jednak boją sie o tym mówić.
    Dlaczego oczerniasz adwentystów, zielonoświątkowców, dlaczego zabroniono przychodzić Zbyszkowi (bo charyzmatyk), że juz nie wspomnę o świadkach j i kościele kat..

  13. purytanin said,

    5 listopada, 2009 @ 6:25 pm

    Leszek, przejaskrawiasz. Charyzmatycy, adwentyści, katolicy, świadkowie, mormoni i wszyscy inni mogą przychodzić do zboru (i np. charyzmatycy czy adwentyści przychodzą), a nie mogą przychodzić ludzie, którzy przeszkadzają na nabożeństwach.

  14. Jason Stover (Max Kolonko) said,

    5 listopada, 2009 @ 6:50 pm

    Leszek,

    Masz wybór, mozesz mówić śmiało zza klawiatury (jak tchórz), albo możesz zadzwonić do Bena i możemy usiąść razem i omówić to. Jedna decyzja jest tchórzliwa a jedna jest w Piśmie. Poczekamy. To jest ostani mój komentarz na ten temat.

  15. Jonatan said,

    22 stycznia, 2013 @ 1:57 am

    Z innej beczki niż powyżej, spotkałeś się może z nauczycielem Andrew Wommackiem? Znajomy poprosił mnie o opinię, lecz zaledwie zacząłem go słuchać i wydało mi się to zbyt mętne i nie kontynuowałem, za to zacząłem szukać opinii na jego temat (choć wiadomo, że każdy znajdzie oponontów) i osobiście uważam, że nie ma sensu się tym truć,a ze znajomym podzieliłem się swoimi wątpliwościami. Gdybys jednak miał jakieś konkrety w temacie, byłbym wdzięczny – być może umieściłbyś je akurat w tym dziale ;)

    Niech Cię Bóg błogosławi

  16. purytanin said,

    22 stycznia, 2013 @ 3:44 pm

    Można by coś o nim napisać, kiedyś znalazłem jego wypowiedź by mówić do diabła gdy jesteśmy chorzy:

    When (people) see that some sickness, disease, tragedy comes into their life, instead of taking their authority and rebuking the devil and commanding him to leave, instead they go to God … and they beg God, ‘Oh God please change this situation. Oh God please get the devil off my back.’ And it’s not within God’s power and authority. He gave us that power and authority.

    „Kiedy (ludzie) widzą jakieś schorzenia, choroby, tragedie w swoim życiu, zamiast karcić diabła i rozkazywać mu by wyszedł, oni idą do Boga… błagają Boga: „O Boże, zmień tą sytuację. O Boże, proszę, zabierz diabła z moich pleców”. Ale to nie jest obszar Bożej mocy i autorytetu. On nam dał tę moc i autorytet.”

    A co Biblia na to:

    2 Kor. 12
    (7) Bym się więc z nadzwyczajności objawień zbytnio nie wynosił, wbity został cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by mnie policzkował, abym się zbytnio nie wynosił. (8) W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie.

    Jakuba 5
    (13) Cierpi kto między wami? Niech się modli. Weseli się kto? Niech śpiewa pieśni. (14) Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim

  17. Jonatan said,

    23 stycznia, 2013 @ 11:56 pm

    Dziekuję Ci bardzo, to jest wystarczająca odpowiedź, bym mógł się jako tako ustosunkować do treści głoszonych przez tego człowieka. Niech Bogu jedynie będzie chwała!

  18. Sebastian z Bartoszyc said,

    25 stycznia, 2013 @ 6:52 pm

    Purytanin napisal:
    >>Ok. Rozmawiałem z Jasonem o Halloween – wg. niego przebieranie się za stwory i proszenie o cukierki jest dopuszczalne.<<

    Przez niego dopuszczalne, ale czy przez Biblie? O ile sprawa obchodzenia swiat Bozego Narodzenia jest dyskusyjna (data i zwyczaje poganskie, ale swiat o tym zapomnial i nadal juz dawno temu znaczenie chrzescijanskie), o tyle Halloween to swieto czysto poganskie, ba! okultystyczne, nawiazujace do duchow, dusz pokutujacych na ziemi, przebieraniem sie za straszydla bedace przeciez uosobieniem sil zla, etc. I choc swiat czesciowo juz o pochodzeniu Halloween zapomnial, to jednak nadal zywa sa w ludzkiej swiadomosci jego ww. okultystyczne powiazania.

    Calkiem rozsadnie oceniaja to swieto adwentysci:
    1) http://www.adwentysci.waw.pl/felieton.php?subaction=showfull&id=1288525386&archive=&start_from=&ucat=13&amp;
    2) http://adwentysci.waw.pl/felieton.php?subaction=showfull&id=1351683260&archive=&start_from=&ucat=13&amp;

  19. purytanin said,

    25 stycznia, 2013 @ 10:13 pm

    „Chociaż Adwentyści Dnia Siódmego oficjalnie nie zajęli krytycznego stanowiska względem Halloween” – więc skoro sami tego kategorycznie nie potępiacie, to w jakim celu o tym piszecie na cudzych blogach?

  20. Sebastian z Bartoszyc said,

    26 stycznia, 2013 @ 7:07 am

    Adwentyści nie zajęli oficjalnego stanowiska względem Halloween z tego powodu, że trudno zająć oficjalne stanowisko względem wszystkich kwestii, których przecież jest całe multum.

    Zajęli oficjalne stanowisko względem okultyzmu per se, więc po co jeszcze ustosunkowywać się oficjalnie do wszystkiego, co pod tę kategorię podchodzi? Owszem, gdyby świętowanie Halloween stawało się wśród adwentystów praktyką, to z pewnością wtedy by jeszcze oficjalnie się odnieśli konkretnie do tego święta i je potępili, robiąc pod tym względem reformę w swoich szeregach.

  21. Wojtek said,

    29 stycznia, 2013 @ 9:53 pm

    Fałszywi prorocy zmienili nawet imię naszego Pana.
    Wypowiadając Jego prawdziwe imię Jeszua rozumiemy ZBAWIENIE.
    To Jeszua jest dla nas TYM jedynym Mesjaszem, pomazanym, namaszczonym nie za pośrednictwem człowieka lecz bezpośrednio przez samego Boga , tym który jest Ha’Maszijach nie zaś tylko Maszijach, tym jedynym imieniem przez które Bóg zbawia jest Jeszua -przez którego Bóg darowuje nam żywot wieczny. To przez Jeszuę możemy zbliżyć się do Boga, poznać wiekuistego Stwórcę, zwrócić oczy swego serca i swego ducha ku górze, podnieść wzrok z ziemi i patrzeć wysoko. To dzięki namaszczeniu Jeszuy, czyli „tego przez Którego Bóg Zbawia” widzimy czystą i nieskończoną miłość naszego Ojca.

    Gdybyś zawołał do Paula Washera :Pawełku , na pewno nawet by się nie odwrócił. A nasz żydowski Mesjasz ma na imię JESZUA. co znaczy zbawienie.

  22. Jurek said,

    1 lutego, 2013 @ 5:54 pm

    Wojtek, twoje zarzuty musisz tez skierować do autorów Nowego Testamentu. Mamy tam nie hebrajskie Jeszua a greckie (w transliteracji na polski) Iesous.

  23. Wojtek said,

    3 lutego, 2013 @ 6:37 pm

    Imię polskie Jerzy jest dla Polaka , a greckie imię Georgos dla Greka.
    Imię Jeszua dla Żyda, Paul dla Anglika, itd…Kefas i Szaul na pewno pisali o naszym Panu Jeszua.
    A kto pozmieniał? Chyba antysemici..

  24. Jurek said,

    3 lutego, 2013 @ 7:00 pm

    Wojtek: „Imię Jeszua dla Żyda, Paul dla Anglika, itd…”

    Czyli dla Polaków jest imię Jezus.

  25. Wojtek said,

    5 lutego, 2013 @ 1:02 am

    Nasz Pan to Żyd o imieniu Jeszua, urodzony przez Żydówkę Miriam, Mesjasz Izraela, Syn Boga żywego.

  26. Jurek said,

    5 lutego, 2013 @ 3:40 pm

    To dlaczego dla autorów NT był Żydem o imieniu Iesous (Ἰησοῦς)? Czyżby oni błądzili, a Ty miałeś rację? Twoja postawa w tym temacie jest sprzeczna z ich postawą.
    W dodatku Żydzi w czasach Jezusa posługiwali się na co dzień językiem aramejskim a nie hebrajskim. :)

  27. Wojtek said,

    5 lutego, 2013 @ 7:51 pm

    Ktoś daje ci hasło, będące kluczem dostępu. Podanie tego hasła przetłumaczonego na inny język – nie zadziała, będzie to hasło nieprawidłowe. Tylko podanie oryginalnego hasła otwiera drzwi. Tak też jest w przypadku imienia naszego Zbawiciela, tym bardziej, że to imię ma wówczas konkretne znaczenie.

    O tym, jak dużą uwagę Bóg przykłada do imion świadczy fakt, iż zmienił On imię Abrama na Abraham, natomiast imię Jakuba na Izrael.

    Dlatego bardziej stosowne wydaje się używanie oryginalnego brzmienia imienia Mesjasza – Jeszua. Z pewnością każdy z nas woli, jeżeli nie przekręca się jego imienia. Nawet będąc za granicą doceniamy starania kogoś, kto przynajmniej stara się wymówić je w miarę poprawnie. A gdyby jeszcze to imię miało jakieś konkretne znaczenie w naszym ojczystym języku, z pewnością bardzo zależałoby nam, żeby zachować jego oryginalne brzmienie.

    Kwestia używania w mowie codziennej imienia ‚Jezus’ lub ‚Jeszua’ jest indywidualną sprawą każdego z nas. Najważniejsze jest jednak, aby pamiętać o tym, jak ważne przesłanie zawarte jest w tym imieniu.

    Imię Zbawiciela świata (Jana 1:29) powinno być traktowane, z zasługującym na to, największym szacunkiem:

    „Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.” (Filipian 2:9-11)

    Dlatego stosownym jest dodanie przed tym szczególnym, otwierającym nam drogę zbawienia, imieniem tytułu: Adnon, które w języku hebrajskim oznacza godność: Pan.

    Skąd natomiast wzięło się powszechnie używane określenie: Jezus Chrystus?

    Jezus to tłumaczenie greckiego Iesous (Ιησούς), Chrystus to tłumaczenie greckiego Christós (Χριστός), czyli Namaszczony, Pomazaniec – w języku hebrajskim HaMasziach (משיח), czyli Mesjasz. Warto podkreślić, że nie jest to nazwisko, ale określenie podkreślające szczególną pozycję naszego Zbawiciela, jako namaszczonego wybrańca Bożego.

    Warto zadać sobie parę pytań:

    1. Jakiego imienia użyje nasz Zbawiciel, kiedy powróci w mocy i chwale?

    2. Czy będzie używał imienia nadanego Mu przez ludzi, czy imienia nadanego Mu przez Ojca?

  28. Jurek said,

    6 lutego, 2013 @ 9:16 am

    Czyli, krótko mówiąc, uważasz, że Słowo Boże błądzi? Chyba, że nie uważasz Nowego Testamentu za Słowo Boże?

    A oryginalnie Jezus używał wersji aramejskiej swojego imienia.

  29. Wojtek said,

    7 lutego, 2013 @ 10:16 am

    To jak brzmi oryginalne imię naszego Pana ?

  30. Jurek said,

    10 lutego, 2013 @ 8:55 pm

    Nie znam aramejskiego, więc nie odpowiem. Ale to nie jest ważne; dla autorów NT nie było ważne, skoro nie zachowali oryginalnego brzmienia w tekście.

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: