Modlitwa Jana Kalwina

Wszechmogący Boże i Niebiański Ojcze
obiecałeś słyszeć i odpowiedzieć na wszystkie prośby,
które wznosimy w imieniu  Twojego umiłowanego Syna,
Jezusa Chrystusa, naszego Pana.

Nauczył On nas wraz ze Swoimi apostołami,
by zbierać się razem w Jego imieniu,
pamiętając o obietnicy, że będzie On pośród nas
i będzie wstawiał się za nami przed Tobą,
byśmy mogli przyjąć i otrzymać wszystkie rzeczy,
co do których zgadzamy się na ziemi.

Nakazałeś nam modlić się najpierw za tych,
których ustanowiłeś ponad nami,
naszych przywódców i rządzących.
Następnie za potrzeby wszystkich Twoich ludzi,
oraz za wszystkich ludzi.

Dlatego, ufając w Twoją świętą prawdę,
oraz w Twoją obietnicę, będąc zgromadzonymi
w imieniu Jezusa, z miłością błagamy Cię,
Boże nasz i Ojcze w Twoim nieskończonym miłosierdziu,
byś bez zwłoki przebaczył nasze przewinienia,
byśmy mogli wznieść nasze myśli
i pragnienia do Ciebie, byśmy z całego serca wołali do Ciebie
według Twojej woli i upodobania.

Dlatego modlimy się, Niebiański Ojcze,
za wszystkich książąt i panów ziemskich,
twoje sługi, dla których powierzyłeś wymierzanie sprawiedliwości.
Szczególnie modlimy się za rządzących tym miastem,
byś działał w nich poprzez Swojego Ducha,
który sam jest łaskawy i suwerenny i co dzień pomnaża w nich Swoje dary,
żeby oni, uznając Twojego Syna Jezusa Chrystusa jako Króla królów
i Pana panów, posiadającego wszelką moc w niebie i na ziemi,
mogli poszukiwać Go i wywyższać Jego panowanie
we wszystkich swoich gminach, oraz mogli według Twojej woli,
kierować i rządzić swoimi podmiotami, które są dziełem twoich rąk
i owcami Twojego pastwiska. I niech my, Twoi ludzie, tutaj i wszędzie,
żyjąc w pokoju i bez zamętu, mogli służyć Ci w świętości i prawości.
Oraz, wolni od strachu przed naszymi wrogami,
mogli oddawać Ci chwałę przez wszystkie dni naszego życia.

Modlimy się również prawdziwy Ojcze i Zbawicielu,
za wszystkich, których ustanowiłeś pastorami Twojego ludu,
którzy mają pieczę nad duszami i zwiastują Twoją świętą ewangelię.
Prowadź ich i kieruj nimi Swoim Świętym Duchem, aby okazali się
wiernymi i prawdziwymi sługami Twojej chwały, zawsze usiłując
zebrać i przyprowadzić błądzące i samowolne owce
do Pana Jezusa Chrystusa, naszego najwyższego Pasterza i Zwierzchnika,
aby mogli na co dzień prosperować i wzrastać w Nim we
wszelkiej prawości i świętości.

Spraw również, by wszystkie kościoły były uwolnione
od drapieżnych wilków i najemników, którzy podążają
za własnymi interesami i ambicjami, nie dbając o cześć
Twojego świętego imienia, ani o dobro Twojej owczarni.

Następnie modlimy się, najłaskawszy Boże i
miłosierny Ojcze za wszystkich ludzi ogólnie.
Ponieważ chcesz, żeby wszyscy ludzie uznali Cię
jako Zbawiciela świata, poprzez odkupienie zdobyte
przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, niech ci,
którzy Go nie znają, będąc w ciemności i niewoli ignorancji i błędu,
oświeceni Twoim Świętym Duchem i głoszeniem Twojej ewangelii,
zostali poprowadzeni na drogę zbawienia, którą jest poznanie Ciebie,
jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego zesłałeś.

Niech ci, których już odwiedziłeś Swoją łaską,
i oświeciłeś poznaniem Twojego Słowa,
wzrastają we wszelkiej dobroci i będąc wzbogaceni przez
Twoje duchowe błogosławieństwo,
byśmy wszyscy razem mogli wielbić Cię,
zarówno sercem, jak i głosem,
oddając cześć i hołd dla Chrystusa,
naszego Mistrza, Króla i Ustawodawcy.

Również, Boże wszelkiej pociechy,
polecamy Ci wszystkich, których nawiedzasz
chłostaniem ich krzyża i prześladowaniami,
ubóstwem, więzieniem, chorobą, czy wygnaniem,
lub też udrękami ciała i umysłu.
Spraw, by poznali Twoją ojcowską miłość
i upewnij ich, że to chłostanie jest tylko
przez chwilę życia.
I niech ochoczym sercem zwrócą się do Ciebie,
i nawróciwszy się, niech otrzymają Twoje
pocieszenie i uwolnienie od wszelkiej niedoli.

Na końcu, o Boże i Ojcze, spraw byśmy my,
którzy zebrani jesteśmy tutaj w imieniu Jezusa,
aby słuchać Jego Słowa, mogli bez maskowania się, albo hipokryzji,
uświadomić sobie, że z natury jesteśmy zgubieni,
że zasługujemy na Twoją karę, i co dzień zbieramy sobie potępienie
na nasze nędzne i nieposłuszne życie.
Pomóż nam dostrzec, że w nas samych nie ma nic dobrego,
oraz, że ciało i krew nigdy nie mogą odziedziczyć Twojego Królestwa.
Niech z radością i niezachwianą ufnością poddamy się
naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi,
naszemu jedynemu Zbawicielowi i Odkupicielowi.
I niech żyje On w nas tak, że umartwiając swojego Starego Adama,
będziemy mogli powstać do nowego i lepszego życia,
na uwielbienie i chwałę Twojego imienia. Amen. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: