Potrzeba przebudzenia

Mówię wam: przebudzenie duchowe nie pochodzi od człowieka, ale pochodzi od Boga Ducha Świętego. Duch Boży WYŁĄCZNIE może zacząć przebudzenie. Potrzebujemy na nowo zaprosić Ducha Bożego, by powrócił do kościoła…

Potrzebujemy na nowo zaprosić Ducha Bożego do naszego życia!

Kościół Jezusa Chrystusa w większości śpi, jak wielka sypialnia. Wchodzisz do niej, a śpiący chrześcijanie mówią: „Proszę nie budź mnie, chcę dalej spać!” I oczywiście kiedy Bóg zaczyna działać w przebudzeniu, ludzie nie mogą spać. Nie możesz spać w Kościele kiedy Duch Boga budzi ludzi! Spójrz na pierwszy werset 52 rozdziału Izajasza. „Obudź się, obudź się, oblecz się w siłę”. Obudźcie się śpiący chrześcijanie! Obudź się ty, który śpisz! Powstań z martwych, a Chrystus da ci życie.
Dlaczego człowiek powinien przyjąć śmierć z Chrystusem?
Dlaczego człowiek powinien chcieć utożsamić się z krzyżem i pójść do swojego grobu?
Powiem ci dlaczego:
Ponieważ jest to jedyny sposób w jaki Bóg może otrzymać chwałę od człowieka!

Kiedy Bóg zstąpił na ziemię nagle kobiety i mężczyźni z całej parafii, zostali pochwyceni przez bojaźń Bożą. Duch Święty zaczął działać pośród ludzi. Co to było? Przebudzenie? Przebudzenie? Nie jakiś ewangelista,

żadne specjalne wysiłki,

nic coś co było zorganizowane przez jakiekolwiek ludzkie przedsięwzięcie.

Ale świadomość obecności Boga pochwyciła całą społeczność.

Do tego stopnia, że ludzie przestali pracować, a następnego dnia, pastor tak oto skomentował to co tam się wydarzyło.

„Spotkaliście Boga na łące i wrzosowiskach. Spotkaliście Go w swoich domach. Wydawało się, że Bóg był wszędzie”. Modlitwy i spotkania trwały przez kilka nocy. Aż pewnej nocy wydarzyła się bardzo nadzwyczajną rzecz. Ludzie klęczeli w stodole pośród słomy, kiedy nagle jeden młody mężczyzna powstał i przeczytał fragment Psalmu 24. „Któż może wstąpić na górę Pana? I kto stanie na jego świętym miejscu? [ten] kto ma czyste dłonie i niewinne serce, Kto nie skłania duszy swej ku próżności i nie przysięga obłudnie, Ten dostąpi błogosławieństwa od Pana I sprawiedliwości od Boga, zbawiciela swego”. I zamknął Biblię. I spoglądając na pastora i innych ludzi, którzy tam klęczeli, zaczął się modlić: „Boże, czy moje ręce są czyste? Czy moje serce jest niewinne?” I ten drogi człowiek przestał mówić i upadł na kolana na słomie.

Modlił się, modlił i nie ustępował. Stałem przed nim przez około 5 minut. I wtem drzwi otworzyły się i wszedł lider kościoła. „Panie Campbell, wydarzyło się coś cudownego… Zaczęło się przebudzenie! Czy podejdziesz do drzwi, aby zobaczyć tłum, który tutaj przyszedł? Jest jedenasta godzina, jedenasta. Podszedłem do drzwi i zobaczyłem tam od 600 do 700 ludzi zgromadzonych wokół kościoła…

A pośród tłumu słyszałem krzyki skruszonych ludzi. Słyszałem ludzi krzyczących do Boga prosząc o miłosierdzie. I po kilku minutach, kościół zapełnił się. Była to 11:45. A skąd przyszli ci ludzie? Skąd dowiedzieli się o tym, że w kościele odbywało się spotkanie? Cóż, tego nie jestem w stanie ci powiedzieć…

Ale wiem to: ludzie przyszli ze wsi i osady. Gdybyś się ich dzisiaj zapytał: „Co cię tutaj przyprowadziło?” Nie mogliby ci na to odpowiedzieć. Wiedzieli tylko to, że przyprowadziła ich moc, której nie potrafili wyjaśnić. A moc ta dała im zrozumienie, że są oni zasługującymi na piekło grzesznikami! I pomyśleli, że jedynym miejscem, w którym mogliby znaleźć pomoc, jest kościół.

Kiedy próbowałem przecisnąć się do pulpitu, nie mogłem przejść, bo młodzi ludzie, którzy byli wcześniej na zabawie tanecznej, zatarasowali mi drogę Kiedy doszedłem to pulpitu zobaczyłem młodą kobietę, absolwentkę Uniwersytetu w Aberdeen, która wcześniej była na zabawie. Leżała ona na podłodze przy pulpicie i krzyczała.

„Czy jest dla mnie miłosierdzie?

Czy jest dla mnie miłosierdzie?

Czy jest dla mnie miłosierdzie?”

Bóg działał!

Jeśli kiedykolwiek w historii Boży ludzie potrzebowali przebudzenia, to dzisiaj jest ten czas. Duch Boży działa przez przebudzanie ludzi. A kiedy są już przebudzeni, kiedy Boży ludzie są przebudzeni, ogień modlitwy zaczyna płonąć. Nie ma nic tak martwego jak martwe spotkanie modlitewne. Nie ma nic bardziej żywego, niż żywe spotkanie modlitewne. Jeśli chcesz czuć życie w swojej duszy, to pójdź z czystym sercem na te pełne pasji spotkania modlitewne. Tam gdzie ludzie się modlą i nie rzucają tylko zlepków zdań i nie mówią tych starych rzeczy, od których już robi ci się niedobrze na spotkaniach modlitewnych. O nie. Oni się modlą. Oni błagają Boga. Oni krzyczą do Boga… Czasami jest to jęk. Czasami jest to łza! Czasami jest to urwane zdanie! Czasami jest to westchnienie! Ale to jest modlitwa!

Każda prawdziwa pasja rodzi się z udręki. Cała prawdziwa pasja dla Chrystusa przychodzi z chrztu udręki. Ludzie, posłuchajcie mnie: z tego chrztu udręki przychodzi cudowna rzecz dla tych, którzy chcą się jej poddać. Cudowna rzecz. Jest to natychmiastowe dostrzeżenie głosu Boga. Natychmiastowe. Ale jeśli nie masz historii modlitwy, jeśli nie masz tej chęci, by dzielić swojego serca z Bogiem, to otrzymaj je przez poproszenie Go o nie. On powiedział: „Dam to. Bardziej pragnę to dać, niż ty chcesz to otrzymać”. Jest to coś, o co musisz poprosić! O, Boże, chcę wyjść Ci na spotkanie, chcę poznać Twoje serce.

Powiem ci, mój drogi przyjacielu, że jeśli jesteś bez Chrystusa, to przyjdź do Niego i służ Mu tak długo jak będziesz żył, nawet jeśli miałbyś pójść na końcu do piekła, ponieważ On jest godzien! Mówię do ciebie, chrześcijański przyjacielu, przyjdź do krzyża i bądź złączony z nim w śmierci i wejdź w pełnię znaczenia śmierci dla swojego „ja”, aby On mógł otrzymać chwałę.

Jest wielu z nas, którzy się zmieniają! Ale nie wiedzą o tym. Straciliście swoją walkę! Tego właśnie chce diabeł – odebrać od ciebie walkę! I zniszczyć ją całkowicie! Tak, abyś nie trudził się już więcej w modlitwie. Nie będziesz już płakał przed Bogiem. Możesz usiąść i oglądać telewizję, podczas gdy twoja rodzina idzie do piekła!

Czym jest grzmot i czym jest błyskawica? Według Psalmisty i według całej Biblii, grzmot i piorun to tylko małe oznaki Bożej mocy! Bóg powiedział na początku: „Niech stanie się światło” i stało się światło!

Daje On ci oznakę tego czym jest Jego moc w błysku pioruna! W huku grzmotu! Są to przesłanki Bożej potęgi, Bożej mocy i Jego wiecznego działania.

Dobrze, przebudzenie jest więc tylko „dotykiem” Jego chwały… Przelotne spojrzenie na to kim On jest. I podkreślam to, moi drodzy przyjaciele, ponieważ musimy uświadomić sobie, że te rzeczy są możliwe! I te rzeczy zostały dla nas przeznaczone. My nie zostaliśmy przeznaczeni byśmy byli zadowoleni z posiadania tylko odrobiny…

„Czy Chrystus umarł po to, byś żył rzeczami, którymi żyjesz?”

Teraz jest czas, by przeegzaminować nasze życie…

pokutować z naszych zgubnych dróg…

a Bóg Duch Święty przyjdzie, jak ogień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: