Skąd wiesz, że wierzysz? (Paul Washer)

„Poddawajcie samych siebie próbie, czy trwacie w wierze, doświadczajcie siebie; czy nie wiecie o sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście próby nie przeszli.” (2 Kor. 13:5)

Jest tak wielu ludzi, którzy chodzą do kościoła w niedziele, nawet w biblijnych kościołach, a nie znają Pana. Dlaczego tak jest? Z powodu głoszenia, które jest tak powszechne w tym kraju. Ale musimy coś zrozumieć: tak wiele zostało zrobione w ewangelicznej społeczności, co nie jest ani biblijne ani historyczne. Wzięliśmy ewangelię Jezusa Chrystusa i zredukowaliśmy ją do czterech, pięciu małych zasad (życia duchowego – przyp. tłum.) i modlitwy, którą powtarza się na końcu. To nie jest chrześcijaństwo.

Wszystko co robimy musi być robione na podstawie doktryny. Doktryna bezpieczeństwa brzmi następująco: Kiedy Bóg prawdziwie zbawił osobę, ta sama moc Boga, która zbawiła daną osobę, trzyma tę osobę do końca, trzyma ją przed odpadnięciem. To jest doktryna bezpieczeństwa.

Ale jest również inna doktryna, zwana doktryną pewności. Doktryna pewności odpowiada na pytanie: Skąd wiesz, że uwierzyłeś? Jak możesz być prawdziwie pewny, że prawdziwie uwierzyłeś ku zbawieniu?

I możemy pójść gdziekolwiek tylko chcesz, a znajdziemy niezliczone ilości ludzi, którzy wierzą. I wierzą, że są zbawieni. Ale nie ma w nich żadnego dowodu nowego życia. Nie ma żadnego dowodu Chrystusa. Nie ma żadnego dowodu na ponadnaturalne działanie Boga. Więc pytanie sprowadza się do tego: Jak ty albo ja możemy być pewni? Jak możemy mieć pewność, że prawdziwie uwierzyliśmy ku zbawieniu? Skąd wiesz, że wierzysz? Skąd wiesz, że jesteś zbawiony?

A w jaki sposób apostoł Paweł mówi o pewności? Jak mówi on do tych ludzi, żeby mogli prawdziwie wiedzieć, że są zbawieni, albo prawdzie wiedzieć, że nie są. Mówi on to: „Badajcie siebie” spójrz na to: „Badajcie siebie, by wiedzieć czy jesteście w wierze”. A następnie powtarza on mówiąc: „Doświadczajcie się”.
Ale kwestią nie jest to, co robiłeś wcześniej, ale co robisz teraz. Bo to, co robisz teraz będzie prawdziwie determinowało co naprawdę wydarzyło się w przeszłości. Ponieważ jeśli Bóg zaczyna działanie w tobie, On je dokańcza. Jeśli zaczyna On dzieło, Jego dzieło wytrwa. Jeśli upamiętałeś się, będziesz kontynuował upamiętywanie się.

Jeśli uwierzyłeś, wierzysz także teraz. „Ponieważ Ten, który zaczął to dzieło, dokończy je”. Zatem: daje on nam tutaj dwa słowa, i są to słowa do ciebie, i do mnie, mówi on: „Badaj siebie, poddaj się próbie”. A na jakiej podstawie masz poddać się próbie? Na podstawie Słowa Bożego, badaj swoje życie w świetle tego, co Słowo Boże mówi o autentycznej wierze i o autentycznym chrześcijaństwie, oto co musisz czynić. Twoje życie od tego zależy! Czy nie widzisz tego?

Następnie Jan przechodzi do powiedzenia tego, mówi on, „Czy nie wiecie o sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście próby nie przeszli”. Patrzy on na tych ludzi, którzy twierdzą, że są wierzącymi i mówi im: „Żyjecie jak grupa ludzi, która nawet nie uświadamia sobie, że Bóg przyszedł by zamieszkać w waszym życiu”. Następnie przechodzi on do następnej sprawy. On się tutaj nie zatrzymuje: „Możliwe, że Bóg nie przyszedł by zamieszkać w waszym życiu”. Żyjesz jak ktoś, w kim Duch Chrystusa NIE MIESZKA.

Weź to do serca, weź na poważnie to, co zostało ci powiedziane, to jest test wiary, nie jakaś drugorzędna rzecz. Ja mówię o wiecznej rzeczy! Życie i śmierć. Niebo i piekło. Czy twoja wiara jest wiarą prawdziwą? Przeegzaminuj ją.

Jeśli chcesz dowiedzieć się czy jesteś zbawiony, otwórz 1 List Jana. Ponieważ jest on serią testów, danych po to, by Duch Boży mógł ujawnić twojemu sercu, czy jesteś prawdziwie zbawiony i dał ci biblijną pewność, zamiast emocjonalnej. Ale jednocześnie może dać ci biblijną pewność, że jesteś zgubiony. Niezależnie od wyznania, które wychodzi z twoich ust.

Mam drogiego przyjaciela, który jest tak bardzo, bardzo mądry, jest jednym z moich ulubionych kaznodziejów na świecie. Kiedy świadczy on do kogoś, oto jak zaczyna: Mówi on o tym jak święty i jak sprawiedliwy jest Bóg. A gdy ludzie się go pytają: „Jak mogę być zbawiony?” On spogląda na nich i mówi: „O, to proste – bądź doskonale sprawiedliwy i doskonale święty, jak Bóg i nie ma innego sposobu”. Wtedy osoba mów: „Ty robisz sobie ze mnie żarty, mówisz najpierw, że Bóg jest tak święty, ja nie jestem wcale do Niego podobny, a teraz mówisz, że żebym był zbawiony, muszę być jak Bóg?” „Tak”. „Przecież to jest niemożliwe!” „Tak”. „Co mam zrobić?” „Jezus”.

Widzisz, jeśli w naszym świadczeniu nie mówimy o atrybutach Boga…, my mówimy ludziom: „Wiesz, potrzebujesz być zbawiony.” Albo: „Wiesz, jest Bóg.” Oni mogą pomyśleć o drzewie albo o czymś takim. Musisz być w stanie wytłumaczyć, co to oznacza. Przyjrzyjmy się pierwszemu testowi. Co jest pierwszym testem? Werset 6: „Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy,
Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu”.

1 Jana 1:6-7 mówi on o tym, że wiemy, że Go poznaliśmy, mówi on o zbawionym człowieku. Zbawiony człowiek ma społeczność z nim. Zbawiony człowiek zna Go. Osoba, która trwa w Nim jest osobą, która Go zna. Osoba, która nie trwa, jest osobą, która jest zgubiona. Są to testy, które mają zdeterminować nie to czy jesteś dobrym chrześcijaninem czy niedobrym. Są to testy, które determinują czy jesteś chrześcijaninem.

Chodzenie w ciemności oznacza wieść życie posiadające cechy i działanie, które całkowicie zaprzeczają wszystkiemu, co wiemy o Osobie Boga. Być może twój styl życia zaprzecza wszystkiemu, co Bóg powiedział, że pragnie od ciebie. To jest różnica pomiędzy chodzeniem w światłości, a chodzeniem w ciemności. A to, o czym tutaj mówimy, to styl życia. Zobaczysz styl życia, który chociaż jest przerywany przez grzech, to nie jest on notorycznie w grzechu. Jest tam poczucie, że życie nadeszło, tam pojawia się poczucie takiego stylu życia, chociaż nie doskonałego, to jest tam poczucie, że ten człowiek chodzi drogą, która dostosowuje się do tego, co Bóg powiedział o Swojej Osobie. Ten człowiek chodzi drogą, która dostosowuje się do tego, co Bóg powiedział o Swojej woli. Jeśli mówisz, że Go znasz, ale styl twojego życia zaprzecza Jego atrybutom, a szczególnie Jego świętości, i zaprzecza temu, co ujawnił On o Swojej woli dla twojego życia, życia każdego nas, to kłamiesz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: