Test 3: chodzenie w światłości

Kolejną rzeczą, o jakiej pisze apostoł Jan, jest nasze podejście do grzechu.

A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy, jest takie, że Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności”. (1 Jana 1:5)

Światło oznacza tutaj prawdę i świętość. Bóg jest całkowicie doskonały i nie toleruje On zła. Ciemność reprezentuje zło i kłamstwo. Gdy byłem na wakacjach, słyszałem śpiewaka, który grał na gitarze i śpiewał: „Bóg jest łaskawy i dlatego pozwoli nam na to, żebyśmy spotkali się przy studni na tamtym świecie”. Parę minut wcześniej śpiewał piosenki pełne wulgaryzmów. Śpiewak ten miał fałszywe wyobrażenie Boga. Myślał on, że Bóg to taka miła, sympatyczna i wszystko wybaczająca istota, która nie wyrządzi krzywdy takim „fajnym” ludziom jak tamten śpiewak czy jego słuchacze. Nie rozumiał on, że Bóg jest światłem i nie ma w Nim ŻADNEJ ciemności. Bóg nie akceptuje ludzi, którzy żyją w ciemności. Ktoś kto notorycznie przeklina i myśli, że jest to takie fajne i modne, żyje w ciemności – Bóg nie będzie dla niego łaskawy, jeśli się nie nawróci. W odróżnieniu od Boga, który jest prawdą i światłem, diabeł jest ojcem kłamstwa i księciem ciemności. On oszukuje wszystkich, nawet wybrane dzieci Boże. Za każdym razem kiedy grzeszymy, wierzymy diabłu zamiast Bogu. I musimy tu bardzo uważać, musimy badać siebie czy nie daliśmy się oszukać diabłu w każdej dziedzinie naszego życia. Diabeł może nawet nas oszukać, że oszukiwanie i kłamanie nie jest złem. Chrześcijanin nie może kłamać, ponieważ zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, który jest prawdą, i w którym nie ma kłamstwa. Tak samo jak nie możemy mordować, bo Bóg jest życiem, tak też nie możemy kłamać, ponieważ Bóg jest prawdą. Oszukiwanie w szkole na egzaminie, oszukiwanie w pracy, aby mieć większe wynagrodzenie, czy nawet oszukiwanie, lub wstydzenie się przyznać, że jest się chrześcijaninem powoduje, że ludziom żyje się łatwiej, przyjemniej i wygodniej, ale w ten sposób oni nie praktykują prawdy. Być może dzieje się tak przez ich głupotę lub lenistwo, być może niekoniecznie jakaś forma oszukiwania oznacza, że ktoś nie jest dzieckiem Bożym, ale takie uparte chodzenie w zakłamaniu MOŻE oznaczać, że taka osoba nie ma zbawiennej wiary w Jezusa. Słowo „ciemność” nie oznacza tylko kłamania czy oszukiwania, ale również każdy inny grzech. Jeśli ktoś stale popełnia jakiś grzech, nie wyznaje go i nie pokutuje z niego, to bardzo prawdopodobne, że taki człowiek nigdy się nie nawrócił, nawet jeśli jest członkiem zboru, regularnie modli się i wszyscy uważają go za chrześcijanina. Mówi o tym werset 6:

Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy”. (1 Jana 1:6)

Samo mówienie, że mamy społeczność z Bogiem, że wielbimy Boga, nie oznacza jeszcze, że tak naprawdę jest. Za tym przyznawaniem się do swojej wiary muszą iść w parze konkretne owoce tej wiary.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: