Chcesz zachować swój grzech i pójść do piekła?

Jeśli grzesznik będzie zachowywał swój grzech, musi w nim umrzeć. Jeśli chce zostać uratowany od grzechu, Pan Jezus jest w stanie to uczynić i uczyni to, jeśli powierzysz się Jego opiece. Co jest zatem twoim drogim grzechem? Czy jest to niemoralny grzech? Sam wstyd powinien spowodować, że porzucisz go. Czy jest to miłość świata, strach przed ludźmi albo miłowanie nieuczciwych zysków? Z pewnością upodobanie sobie w tych grzechach nie pozwoli ci na pojednanie się z Bogiem. Czy jest to ludzka miłość, która pożera twoje serce niczym złośliwy nowotwór? Czy jakiekolwiek stworzenie może rywalizować z Panem Jezusem o twoją miłość? Czy nie jest bałwochwalstwem, by pozwolić jakiejkolwiek ludzkiej rzeczy na porównywanie się z Panem Bogiem choćby na chwilę? Ktoś powie: „Ale porzucenie takiego i takiego grzechu oznaczałoby stratę zysków dla mojej firmy, odebrałoby mi możliwość prosperowania i zmniejszyłoby moją użyteczność”. Jeśli by tak było, to twoja sprawa jest przedstawiona przez Jezusa, który zaprasza cię do wyłupania swojego oka, odcięcia sobie dłoni lub stopy i wyrzucenia gorszącej części twojego ciała – jest to bowiem lepsze niż być wrzuconym do piekła. Lepiej żyć mając jedno oko i cierpieć największą biedę niż korzystać z życia i być poza Chrystusem. Lepiej być kalekim wierzącym niż skaczącym grzesznikiem. Lepiej być szeregowcem w armii Chrystusa niż generałem pod dowództwem Szatana. Jeśli zdobędziesz Chrystusa, mało będzie się liczyło dla ciebie co stracisz. Niewątpliwie wielu musiało cierpieć to, co okaleczyło ich w życiu; ale jeśli przez to weszli do życia wiecznego, opłacało im się.

Wszystko sprowadza się do tego, o co zapytał John Bunyan:

CZY ZACHOWASZ SWÓJ GRZECH I PÓJDZIESZ DO PIEKŁA?

CZY TEŻ

OPUŚCISZ SWÓJ GRZECH I PÓJDZIESZ DO NIEBA?

Powinieneś podjąć decyzję zanim skończysz czytać ten rozdział. W imieniu Boga, pytam cię: Czy chcesz posiąść Chrystusa i zbawienie, czy też swój ulubiony grzech i potępienie? Nie ma drogi pośrodku. Czekanie i odmawianie podjęcia decyzji będzie praktycznie decyzją opowiedzenia się za Złym. Szatan stoi i pyta czy będziesz szczery czy nie. To pytanie jest bezzasadne, bowiem ten, który nie wie czy chciałby być oczyszczony ze swojego grzechu udowadnia przez swoje niezdecydowanie, że ma serce nienawidzące Boga. Jeśli boisz się porzucenia wszelkiego zła, nasz Pan Jezus uzdolni cię do tego od razu. Pan Jezus czyni, że kulawy skacze jak jeleń, a obłożnie chory bierze swoje łóżko i idzie. On sprawi, że pokonasz swój zły zwyczaj. On nawet wyrzuci z ciebie demona. Tak, jeśli masz w sobie siedem demonów, On mógłby wyrzucić je od razu. Nie ma ograniczeń dla jego mocy w oczyszczaniu i uświęcaniu. Teraz kiedy pragniesz być zdrowy duchowo, wielka przeszkoda została usunięta. Ten, który dał ci to pragnienie, może dać ci moc do tego byś przyszedł do Niego i wielbił Go. Nie mógłbyś szczerze pragnąć porzucenia wszelkiego grzechu, gdyby On nie skierowałby cię w tę stronę. Jeśli teraz Mu ufasz, to oczywiste, że On już zaczął w tobie dobre dzieło, a jesteśmy pewni, że doprowadzi je do ukończenia.

Z rozdziału: „Prawdziwa Przeszkoda” („W Pobliżu Wąskiej Bramy”) http://ewangeliczni.forumowisko.net/w-poblizu-waskiej-bramy-chh-spurgeon-vt88,10.htm#1700

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: