Cielesna uczynkowość Vs. bojaźń Pana

Wszystko mamy z łaski. W zborach często panuje sprawiedliwość ludzka, a nie Boża. Ludzie chcą wyglądać na dobrych ludzi i brakuje im ukorzenia się przed Bogiem, wyznawania swojej grzeszności, a tylko katolicka uczynkowość, „dobre życie” bez Boga jako całkowitego Pana. Prawda jest taka, że ile byśmy się nie starali nie posiadając miłości do Boga i do bliźnich, Bogu to nie będzie się podobać. Tylko jeśli ukorzymy się przed Bogiem, Bóg będzie nas prowadził i będziemy przez Niego niesieni jak na skrzydłach. Wtedy Jego jarzmo będzie dla nas przyjemne, a brzemię lekkie. Brakuje nam tej żarliwej miłości do Boga, która przejawia się miłowaniem Jego przykazań i Jego dzieci:

1 Kor. 13
1 Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.
2 I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
3 I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.
4 Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,
5 Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego,
6 Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;
7 Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.

Kiedy powiemy nieodrodzonemu człowiekowi, że wszystko ma z łaski, powie: „To wszystko z łaski, za darmo? Świetnie, mogę teraz grzeszyć do woli”. A prawdziwe dziecko Boże powie: „Wszystko mam z łaski? To będę służył mojemu Panu ze wszystkich sił, bo jestem mu tak wdzięczny”.

Jeśli zbory są dzisiaj w złym stanie, to dlatego, że albo:
– członkowie zboru są nienawróceni
albo
– członkowie zboru od swoich uczynków uzależniają swoje dobre samopoczucie. Zapominają, że liczy się tylko Chrystus działający w nas.

Radość od Chrystusa, a nie wydajność – Paul Washer http://www.youtube.com/watch?v=O2jG8ze8WoE

Reklamy

1 komentarz

  1. montana said,

    Luty 16, 2011 @ 10:32 am

    Prawda.A najgorsi są tacy pomalowani chrześcijanie,którzy wewnątrz są pełni zła i obłudy.Polegają oni na swojej powierzchowności i w tym upatrują swoje usprawiedliwienie,często osądzając innych.
    C.A.Coates „Ślub nazyretu” cyt.:Wydaje się,że jest wielka różnica pomiędzy ciałem,które jest rozpustne i samopobłażające a ciałem,które jest przykładne,samokontrolujące się i ascetyczne.Ciało jest ciałem i ono zawsze będzie się sprzeciwiało temu,co jest z DUCHA BOŻEGO.Im lepiej ono wygląda tym bardziej jest przerażające.”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: