Mówienie językami (John MacArthur)

13 Komentarzy

  1. Kamil said,

    13 września, 2011 @ 2:48 am

    I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. (16) Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. (17) A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, (18) węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. (19) A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga. Mt 16:15-19
    Czy, aby na pewno przeminęły ?

  2. purytanin said,

    13 września, 2011 @ 10:41 am

    Ten fragment nie jest z Ewangelii Mateusza a Marka. Nie istnieje on w najstarszych greckich manuskryptach, dlatego najprawdopodobniej został on dodany.

  3. Kamil said,

    13 września, 2011 @ 9:02 pm

    Przepraszam rzeczywiście źle napisałem, jest to w ewangelii Marka. A w których manuskryptach greckich dokładnie, bo nie wiedziałem o tym ?
    Natomiast stwierdzenie w tym filmiku że „języki przeminą” jest wyrwane z kontekstu, który jest o Miłości. Paweł pisze o Miłości, która nigdy nie ustaje w stosunku do rzeczy które są cząstkowe i przeminą (mówienie językami, proroctwa, wiedza). A kiedy przeminą ? gdy nastanie doskonałość. „Lecz gdy nastanie doskonałość wszystko co cząstkowe przeminie” I Kor 13:10 Wersety 12 i 13 wskazują że doskonałość dotyczy życia w Niebie.
    A czy te fragmenty również zostały dodane ? ” A w każdym różnie przejawia się Duch ku wspólnemu pożytkowi. (8) Jeden bowiem otrzymuje przez Ducha mowę mądrości, drugi przez tego samego Ducha mowę wiedzy, (9) inny wiarę w tym samym Duchu, inny dar uzdrawiania w tym samym Duchu. (10) Jeszcze inny dar czynienia cudów, inny dar proroctwa, inny dar rozróżniania duchów, inny różne rodzaje języków, inny wreszcie dar wykładania języków. (11) Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce.” I Kor 12:7 – 11
    „A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki. (29) Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami? Czy wszyscy nauczycielami? Czy wszyscy mają moc czynienia cudów? (30) Czy wszyscy mają dary uzdrawiania? Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają? (31) Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” I Kor 12:28 – 31
    Jeżeli natomiast chodzi o to co John MacArthur mówi odnośnie aktualnego pochodzenia języków. To zgadzam się z tym, że ktoś może udawać, lub może to być pochodzenia demonicznego natomiast może to być też dar Ducha Świętego.

  4. purytanin said,

    16 września, 2011 @ 11:21 am

    Wersety 16,9–20 Ewangelii Marka nie znajdują się w najstarszych kompletnych manuskryptach tej Ewangelii (Sinaiticus i Vaticanus).

    „Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” I Kor 12, 31

    Ten werset jasno mówi, że nie należy zabiegać o dar języków (czyli najmniejszy dar), ale o „większe dary”.

  5. Kamil said,

    18 września, 2011 @ 8:36 pm

    Dziękuje za informację odnośnie manuskryptów ;)

    Czytając werset I Kor 12,31 w kontekście całego rozdziału nie odnoszę takiego wrażenia. Paweł w rozdziale 12 wymienia dary Ducha, po to, żebyśmy nie byli nieświadomi rzeczy (I Kor 12,1) Następnie pisze, że w każdym różnie przejawia się Duch. Jeden bowiem przez Ducha otrzymuje „taki” dar, a drugi „inny” dar. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch rozdzielając każdemu jak chce. Więc może być tak, że ktoś nie będzie miał daru języka, ale być może otrzyma inny dar.
    Do wersetu 12 Paweł pisze o Ciele Chrystusa – o tym, że posiada wiele członków. A następnie w tym kontekście: „A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, Różne Języki. ” Ustanowił tzn. że tak jest i dopóki Bóg tego nie odwoła to nie ulega to zmianie. Ja przynajmniej na chwile obecną nie znam takiego fragmentu, który by o tym mówił, bo „języki przeminą” z filmu, w rzeczywistości mówią o czymś innym, o czym już wyżej pisałem. Czytając dalej widzimy, że Paweł pyta „Czy wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokami […] Czy wszyscy mówią językami? Czy wszyscy je wykładają? ” Są to oczywiście pytania retoryczne, bo odpowiedź brzmi: nie, nie wszyscy. I następnie po tych wszystkich informacjach Paweł pisze: „Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą”. Czy Paweł mówi: nie starajcie się o taki a taki dar ? – bo jak widzisz wymienia wcześniej wszystkie dary, a nie tylko dar na językach – czy może mówi parafrazując: masz jakiś dar staraj się o większy dar.

    W rozdziale 13 jest mowa o Miłości. O tym, że wszystko co cząstkowe ( w tym języki ) przeminie, gdy nastanie doskonałość (Niebo), ale nie Miłość, bo ona nigdy nie ustaje. Bez Miłości też te wszystkie dary nie mają jakiegokolwiek znaczenia. Zresztą wszystko bez Miłości nie ma znaczenia. W rozdziale 14 od 1 wersetu Paweł pisze: „Dążcie do Miłości, starajcie się też usilnie o dary duchowe, a najbardziej o to, aby prorokować. (2) Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza. (3) A kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu i napomnieniu, i pocieszeniu. (4) Kto językami mówi, siebie tylko buduje; a kto prorokuje, zbór buduje. (5) A pragnąłbym, żebyście wy wszyscy mówili językami, lecz jeszcze bardziej, żebyście prorokowali; bo większy jest ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba żeby je wykładał, aby zbór był zbudowany.”
    Zgadzam się z tym, że mówienie językami jest najmniejszym z darów i Paweł tutaj to argumentuje, bo języki budują Ciebie – jeżeli nie ma tego kto wykłada – a inne dary budują zbór. Ale Paweł nic nie pisze o tym, że nie należy zabiegać o dar języków czy też inne dary, mówi natomiast, że Chciałby (14:5), żeby wszyscy mówili, ale to nie oznacza, że wszyscy będą mówić. Natomiast jeszcze bardziej mamy się starać o prorokowanie czego dalsza argumentacja znajduje się w późniejszych wersetach 14 rozdziału.

    Podsumowując Paweł pisze o językach jako o darze najmniejszym z możliwych, ale jednak ustanowionym przez Boga. Mamy się strać o dary duchowe, a więc wszystkie w tym i mówienie językami jednak najbardziej o prorokowanie (14:1) Ale to i tak Duch rozdziela każdemu jak chce. Więc czasami może być tak, że możemy chcieć jakiś dar i się o niego modlić, ale to dopiero Duch decyduje czy go otrzymamy, wg mnie na podstawie tego co nami kieruje, czyli po co tak naprawdę chcemy tego daru, czy żeby naprawdę służyć innym, zborowi, czy może z innych powodów np egoistycznych. Ale to nie oznacza, że darów nie ma – w tym języków – bo jak widać Bóg to ustanowił. Paweł pisze jak prawidłowo używać. A Słowo Boże tego nie odwołuje – ja przy najmniej na chwilę obecną nie znam takiego fragmentu. Natomiast jeżeli Słowo samo w sobie Cie nie przekona, to ja na pewno też nie.

    Z Bogiem ;)

  6. Purus said,

    17 października, 2011 @ 10:14 am

    Problem z językami polega nie tym, jakoby ich nie miało już być, lecz na tym, że źle się interpretuje to, jak się powinny one przejawiać. Owa zła interpretacja zasadza się na 1) zrozumieniu początku 13 rozdziału 1 Kor (zupełnie wybija się go z kontekstu zarówno bliższego, jak i dalszego) 2) na błędnym zrozumieniu Dz 2 (że niby słyszący otrzymali dar języków), 3) błędnym (fatalnym!) przekładzie 3 wersetów z 1 Kor 14 – prawie wszystkie przekłady źle oddają ww. 2, 14 i 15, w ogóle wyrywając je z kontekstu. I niestety, w oparciu o zły przekład powstają interpretacje, jakoby 1) mówiący językami sami nie rozumieli, co mówią, 2) jakoby mówiący językami mówili językami anielskimi. Dar języków w dzisiejszych czasach niekiedy się przejawia, ale nie tak jak w większości Kościołów, głównie zielonoświątkowych. Pzdr

  7. Anonim said,

    18 października, 2011 @ 11:18 pm

    Wiesz puritan, przeczytałem trochę tego tekstu iprzyszło mi na myśl czy to że jakiegoś tekstu nie ma w codex synaiticus lub vaticanus jest dowodem na to że rzeczywiście tego tekstu nie ma ? A sprawdziłeś w innych kodeksach ? Spróbuj, może ci się uda tymbardziej że oryginały skutecznie czas zniszczył a czego nie zniszczył, dokonała tego inkwizycja a na dodatek ” nagle pojawiły się autorytatywne stare manuscrypty”. Może byś tak miły purytanie dokładniej wszystko sprawdził zanim wyciągniesz tak pochopne wnioski ? Ryszard

  8. BratCzatownik said,

    7 lutego, 2012 @ 6:35 pm

    Pan MacArthur przekręca niestety Biblię, ma swoje ograniczone „wierzenia” i jest w nich ugruntowany mniej więcej tak jak dwa lata temu mój samochód którym wjechałem na zaorane pole pokryte śniegiem, byłem tak ugruntowany że nie mogłem się ruszyć ani do przodu ani do tyłu, potrzebny był traktor żeby pomógł mi się wydostać z tego „ugruntowania” .Pan MacArthur nie dość że sam na własne życzenie ugrzązł na błotnistym zaoranym polu to jeszcze przekonuje innych że przesiadywanie w błotku jest bardzo dobre.
    Pan MacArthur mówi: myślę, wierzę….
    Zamiast tego mógłby sobie poczytać Biblię.. i wtedy mógłby powiedzieć tak- jednak się myliłem bo Biblia mówi….
    Trzeba bardzo dużej „odwagi” połączonej z nieznajomością Pisma Świętego, by móc powiedzieć że Dar Języków jest pochodzenia demonicznego.
    Ten pseudo nauczyciel bluźni mówiąc o Darach Ducha Świętego że są one pochodzenia demonicznego.

  9. Marek said,

    29 lutego, 2012 @ 2:17 am

    Dar języków

    1. Cel daru języków jest w biblii jasno określony: 1 Kor 14,21
    „W Prawie jest napisane, że: Przez ludzi innych języków będę mówił do tego ludu, ale i tak nie usłyszą mnie – mówi Pan.”
    Cel: mówienie do Izraela poprzez ludzi innych języków.
    Dlaczego było to znakiem dla Izraela ? Dlatego, że odrzucenie pogan przez Izraelitów było tak mocne, że praktycznie nie do przyjęcia dla nich było, że Bóg traktuje ich (pogan) teraz na równi z Izraelem.
    Przykład: Dz 22,1-23.
    „Mężowie bracia i ojcowie, posłuchajcie obrony mojej, jaką teraz podejmuję przed wami.A gdy usłyszeli, że przemawia do nich w języku hebrajskim, jeszcze bardziej się uciszyli. A on mówił:Jestem Żydem urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz wychowanym w tym mieście u stóp Gamaliela, starannie wykształconym w zakonie ojczystym, pełnym gorliwości dla Boga, jak i wy dziś wszyscy jesteście.Drogę Pańską prześladowałem aż na śmierć, wiążąc i przekazując do więzień zarówno mężów, jak i kobiety,jak mi tego i arcykapłan jest świadkiem, i cała rada starszych; od nich też otrzymałem listy do braci i udałem się do Damaszku, aby również tych, którzy tam byli, uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy w celu wymierzenia im kary.A gdy byłem w drodze i zbliżałem się do Damaszku, stało się koło południa, że nagle olśniła mnie wielka światłość z nieba,i upadłem na ziemię i usłyszałem głos do mnie mówiący: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?A ja odpowiedziałem: Kto jesteś, Panie? I rzekł do mnie: Ja jestem Jezus Nazareński, którego ty prześladujesz.A ci, którzy byli ze mną, światłość wprawdzie widzieli, ale głosu tego, który rozmawiał ze mną, nie słyszeli.I rzekłem: Co mam czynić, Panie? Pan zaś rzekł do mnie: Powstań i idź do Damaszku, a tam ci wszystko powiedzą, co ci jest przeznaczone, żebyś uczynił.A gdy zaniewidziałem od blasku owej światłości, prowadzony za rękę przez tych, którzy ze mną byli, przyszedłem do Damaszku.Niejaki Ananiasz, mąż żyjący bogobojnie według zakonu i cieszący się dobrym świadectwem u wszystkich mieszkających tam Żydów,przyszedł do mnie i stanąwszy przy mnie, rzekł: Bracie Saulu, przejrzyj! A ja w tej chwili przejrzałem i spojrzałem na niego.A on rzekł: Bóg ojców naszych przeznaczył cię, abyś poznał wolę jego oraz abyś oglądał Sprawiedliwego i usłyszał głos z ust jego.Ponieważ będziesz mu świadkiem tego, coś widział i słyszał, wobec wszystkich ludzi.A czemu teraz, zwlekasz? Wstań, daj się ochrzcić i obmyj grzechy swoje, wezwawszy imienia jego.A gdy powróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, zdarzyło się, że popadłem w zachwycenie,i ujrzałem go, jak do mnie mówił: Pośpiesz się i wyjdź prędko z Jerozolimy, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o mnie.A ja rzekłem: Panie, oni sami wiedzą, że to ja więziłem i biłem po synagogach tych, którzy w ciebie wierzyli;a gdy lała się krew Szczepana, świadka twojego, ja sam przy tym byłem i pochwalałem, i strzegłem szat tych, którzy go zabijali.I rzekł do mnie: Idź, bo Ja cię wyślę daleko do pogan.I słuchali go aż do tego słowa, po czym zaczęli krzyczeć, mówiąc: Zgładź z ziemi tego człowieka, nie godzi się bowiem, aby taki żył.A gdy oni krzyczeli i wymachiwali szatami, i ciskali proch w powietrze,”

    W w/w fragmencie problemem dla Żydów nie było to, że Paweł uznał Jezusa za Mesjasza. Przełknęli to, że się mu objawił itp. Ale tego, że Jezus chciał go wysłać do pogan nie mogli znieść. Podobnie było w przypadku Jezusa w Nazarecie: Izraelici zawrzeli gniewem, gdy Jezus pokazał im, że Bóg wybrał pogan przed nimi.
    Łk 4,24-30.
    „I rzekł: Zaprawdę, powiadam wam, iż żaden prorok nie jest uznawany w ojczyźnie swojej.Prawdziwie zaś mówię wam: Wiele było wdów w Izraelu w czasach Eliasza, kiedy niebo było zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak iż był wielki głód na całej ziemi,a do żadnej z nich nie został posłany Eliasz, tylko do wdowy w Sarepcie Sydońskiej.I było wielu trędowatych w Izraelu za Elizeusza, proroka, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Naaman Syryjczyk.I wszyscy w synagodze, słysząc to, zawrzeli gniewem.I powstawszy wypchnęli go z miasta, i wywiedli go aż na szczyt góry, na której miasto ich było zbudowane, aby go w dół strącić.Lecz On przeszedł przez środek ich i oddalił się.”

    Dlatego Bóg dał specjalne 2 dary Ducha Świętego, które miały przekonać Izrael, że ewangelia dotyczy też pogan.

    Jest znak potwierdzający, że języki miały taki właśnie cel. Jest nim sposób w jaki Bóg obdarował nimi apostołów: języki ognia.
    Ogień jest w biblii związany z sądem, można powiedzieć że jest symbolem sądu. Na Sodomę Pan spuścił deszcz ognia i siarki, na końcu świata aniołowie zbiorą plewy w snopy, które Bóg spali ogniem itp. Języki też są znakiem sądu: sądu nad Izraelem, ludem wybranym przez Boga, który miał głosić dzieła Boże pośród narodów ale nie wypełnił swego powołania do tego stopnia, że Bóg językami tych właśnie pogańskich ludów wielkie dzieła Boże ogłaszał.

    2. Jezus nie miał tych darów.
    Nie ma ani jednej wzmianki jakoby Jezus modlił się innymi językami. Biorąc pod uwagę cel tego daru (punkt 1), nie było powodu dla którego Jezusowi miałby być potrzebny taki dar – Jego służba była skierowana do Izraela. Trudno sobie wyobrazić 12 uczniów zielonoświątkowca, którzy żyjąc z nim przez 3 lata, będąc z nim wszędzie nie zauważyli, że modli sie jakoś inaczej, że modli się innymi językami.
    Dodatkowo świadczy to, że fałszywe są nauki o tym jakoby:
    a) Kto modli się duchem modli się innym językiem.
    Nikt nie poddaje przecież w wątpliwość tego, że Jezus modlił się duchem.
    b) Modlitwa innymi językami ma szczególną moc, diabeł boi się takiej modlitwy, taka modlitwa jest szczególnie skuteczna przy wyganianiu demonów albo wstawianiu się za innych, przynosi siły itp.
    Jeżeli by tak było Ojciec nie poskąpiłby tych darów Jezusowi.

    3. Myślenie, że dar języków może być darem mówienia językiem niezrozumiałym (np. anielskim) to fałsz.
    Dlaczego ?
    Przede wszystkim z powodu punktu 1 – aby można było wypełnić cel daru musiał to być język zrozumiały dla Izraela (Dz 2,5-12).
    Poza tym z powodów praktyki – jeżeli aniołowie mówią językami, którymi modlą się charyzmatycy, to znaczy że są bardzo prymitywni.
    Języki te to zwykle powtarzane w kółko te same sylaby, wyrazy. Coś na kształt „Ala ma kota” powtarzanego po 1000 razy. Ponadto, nie ma w biblii żadnego potwierdzenia, że ludzie mogą mówić językami aniołów. W 1 Kor 13,1 mamy tryb przypuszczający: „jeśli mówiłbym językami aniołów …”.

    4. W 1 Kor 14 Paweł pisze, że nie należy się modlić innym językiem w Kościele, chyba że jest ktoś kto ten język tłumaczy.
    Dlaczego ?
    Dlatego, że:
    1) Miłość nie szuka swego. Członki w ciele powinny służyć sobie nawzajem. Paweł pisze, że człowiek, który modli się innym językiem bez tłumaczenia buduje samego siebie.Ale dary zostały dane by służyć, budować innych. Dlatego słowa Pawła „Kto mówi językami siebie tylko buduje” należy rozumieć jako zarzut a nie zachętę by siebie budować. I dalej Paweł wyjaśnia co powinien taki delikwent zrobić: w 13 „Dlatego ten, kto mówi językiem niech się modli o dar wykładania go”.
    Wszystko to Paweł uzasadnia np. w wersecie 6: „(…) jeżeli przyjde do Was i będę mówił językami, jakiż pożytek z tego mieć będziecie (…) ?”. To tak jakby oko zaczęło patrzeć tylko na to co go interesuje (np. na piękne niebo) a nie patrzyło tam, gdzie chcą nogi (pod nogi) – no i bęc.
    2) W wersecie 14 Paweł pisze, że modlitwa bez zrozumienia to modlitwa duchem ale nie umysłem. A w wersecie 15tym mówi jak modlitwa powinna wyglądać – nie powinna być to tylko modlitwa duchem ale i umysłem. Paweł pisze, że on będzie się modlił tym i tym a nie tylko duchem bo to nie ma sensu. I znów wyjaśnia dlaczego w wersecie 17tym „Ty wprawdzie pięknie dziękujesz ale drugi się nie buduje”.

    5. Bardzo ciekawym fragmentem jest 1 Kor 14,22
    „Przeto mówienie językami to znak nie dla wierzących a dla niewierzących (…) ”
    Dlaczego dla niewierzących ?
    Wyobraź sobie, że znalazłeś się w Koryncie ok. 2000 lat temu. Dużo ludzi, handel, pieniądz, religia, nauka, … Załóżmy, że jesteś poganinem, ktoś zaprasza Cię do Kościoła, przychodzisz i widzisz ludzi bełtających dziwne, niezrozumiałe dla ciebie słowa.
    Co byś pomyślał ?
    Pewnie pomyślałbyś, że Ci ludzie szaleją (1 Kor 14,23). A jeżeli ktoś z tych ludzi modliłby się, w Twoim języku i chwalił Boga ? Czego znakiem byłoby to dla Ciebie ? Pewnie znakiem tego, że ten człowiek zna Twój język. Może zrobiłoby Ci się raźniej i tyle. Nie byłby to jakiś wielki znak. Jeżeli jednak miałbyś wątpliwości czy możesz modlić się we własnym języku do Boga Jahwe, do Boga prawdziwego, to byłby to znak dla Ciebie mówiący: TAK, jak najbardziej możesz i jest to wskazane żebyś modlił się w taki sposób. Takie myślenie mieli np. prozelici oraz niewierzący, którzy zetknęli się z Izraelitami – na których Izraelici wywarli wpływ.

    Szczególnie gdybyś był Izraelitą żyjącym w czasach Pawła, który zna język np. grecki i słyszałbyś człowieka modlącego się do Boga Jahwe w języku greckim, to bardzo byś się zdziwił – jakim prawem jakiś poganin zwraca się do Twojego Boga i to we własnym języku. Dlatego jest to znak dla niewierzących, niewierzących szczególnego rodzaju: niewierzących Izraelitów. Dokładniej mówiąc dla ludzi, którzy nie wierzą, że ewangelia jest dla wszystkich. Potwierdza to 1 Kor 14,21: języki są znakiem dla Izraela.

    6. Praktyka wskazuje, że „języki” w dzisiejszych Kościołach są fałszywe.

    Rendal, wierzący pochodzący z Francji sprawdził to w następujący sposób.
    1) nagrał człowieka mówiącego innymi językami (z charyzmatycznego Kościoła) a następnie poprosił o przetłumaczenie 2 różnych tłumaczy z tego samego Kościoła, o których twierdzono, że potrafią języki tłumaczyć – tłumaczenia okazały się różne
    2) nagrał człowieka, który był jego przyjacielem, mówiącego pewnym nieznanym szerzej dialektem, nagrali modlitwę „Ojcze nasz”.
    Następnie 2 różnych tłumaczy z Kościołów charyzmatycznych poprosił o przetłumaczenie, obaj przetłumaczyli to całkowicie różnie.

    Ja akurat wierzę, że tłumacze charyzmatyczni potrafią czasem coś przetłumaczyć, ponieważ wierzę, że ich dary mogą być od diabła. Skoro można mieć od diabła „uzdrowienie”, to dlaczego by nie mieć „tłumaczenia”. Wierzę jednak, że jeżeli pomodlisz się do Jezusa i poprosisz go o pokazanie Ci prawdy to ją poznasz.

    7. Biblia upomina by nie być wielomównym na modlitwie.
    Jezus powiedział: „A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani.” Inne, podobne upomnienie w biblii to np. Koheleta (Kaznodziei Salomona) 5,1-6:

    „Nie bądź prędki w mówieniu i niech twoje serce nie wypowiada śpiesznie słowa przed Bogiem, bo Bóg jest w niebie, a ty na ziemi. Dlatego niech twoich słów będzie niewiele. Gdyż jak z wielu zajęć przychodzą sny, tak z mnóstwa snów głupia mowa. Gdy złożysz Bogu ślub, nie zwlekaj z wypełnieniem go, bo mu się głupcy nie podobają. Co ślubowałeś, to wypełnij!Lepiej nie składać ślubów, niż nie wypełnić tego, co się ślubowało. Nie pozwól, aby twoje usta przywiodły do grzechu twoje ciało, i nie mów przed posłańcem Bożym, że to było przeoczenie. Dlaczego Bóg ma się gniewać z powodu twojej mowy i unicestwiać dzieło twoich rąk? Bo gdzie jest wiele snów, tam jest wiele słów i wiele marności. Lecz ty bój się Boga!”

    Jest tu mowa o niebezpieczeństwie wynikającym z wielomówności.

    8. Ciekawe w mówieniu innymi językami (w dzisiejszym wydaniu).
    Wielomówność ma charakter bardzo ogłupiający, ponieważ osoba wypowiadająca słowa nie wie co mówi. Jest to taka bezmyślność do kwadratu. Nawet poganie wypowiadają mające jakiś sens słowa.

    9. Spotkanie z Bogiem.
    Wyobraźmy sobie, że ktoś z nas został zaproszony na audiencję do Prezydenta Stanów Zjednoczonych, który chce przekazać 1MLD $ na cele charytatywne za naszym pośrednictwem. Czy pozwolilibyśmy sobie wypowiedzieć chociaż jedno słowo, którego nie rozumiemy ? Jeżeli nie, to jak uzasadnić to, że ktoś wypowiada setki/tysiące niezrozumiałych słów do Boga/Stwórcy ?

    Jedyną przyczyną robienia takich rzeczy przed Bogiem jest zwiedzenie – trzeba być szczere przekonanym, że to coś Bogu się podoba.

    Dobrym przykładem podobnej sytuacji są moje dzieci. Kiedyś bardzo lubiły się bawić w wymyślanie niezrozumiałych słów. Było to zabawne i tak bardzo przypominało modlitwę charyzmatyków, że aż byłem zdziwiony co te maluchy potrafią wygadać. Ale był jeden problem: czasem mówiły słowa które były wulgaryzmami albo były bardzo zbliżone do wulgarnych określeń. Dlatego zabroniliśmy im bawić się w ten sposób. Ciekawe, że nie miały żadnych złych intencji oraz cieszyły się wypowiadając te paskudztwa – dla nich nic to nie znaczyło.

    10. Magia.
    Wypowiadanie niezrozumiałych słów, modlitwa innymi językami, to dość znana technika okultystyczna. Podobnie jak wiele bałwochwalczych zwyczajów zaakceptowano w tradycyjnych Kościołach przyjmując do nich pogan, podobnie przyjęto również pewne złe nawyki modlitewne (np. modlitwa niezrozumiałymi i nietłumaczalnymi językami). Dlatego z powodzeniem można powiedzieć, że dzisiejsi charyzmatycy parają się magią/techniką okultystyczną i nawet jeżeli robią to w „dobrej wierze”, to i tak ma to negatywny wpływ na ich życie i na życie innych (wokół nich).

  10. anonim said,

    5 marca, 2014 @ 5:01 pm

    Jak ktoś nie ma tego małego daru to niech nie neguje…można by rzec Pan daje komu chce haha

  11. Eryk said,

    3 stycznia, 2016 @ 12:08 am

    Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

    Jeśli zatem dar językami wygasł to i inne cuda też. Dar prorokowania np musiał wygasnąć.

    A przecież napisane jest, że Nie każdy który mówi mi Panie Panie wejdzie do królestwa Bożego.
    To się dotyczy pierwszego i ostatniego kościoła przed przyjściem Pana.
    My jesteśmy ostatnim, więc to wszystko powróciło. Znowu mówimy językami, prorokujemy, wyganiamy demony, uzdrawiamy w Imię Jezusa Chrystusa.
    Napisane jest jednak, że najwidoczniej będą ludzie którzy będą czynić te cuda. Czyli to istnieje. Dziś przemówiłem pierwszy raz językiem, modliłem się długo dziś o to, prosiłem o to długo i dużo chwaliłem Pana.
    A gdy przemówiłem to aż upadłem w przód co jest biblijne.

  12. Łukasz said,

    5 stycznia, 2016 @ 1:27 pm

    Jaki jest email do autora blogu?

  13. purytanin said,

    5 stycznia, 2016 @ 6:31 pm

    kalwinista@gmail.com


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: