Boża obecność

Czytam biografię Hudsona Taylora (pioniera misji wgłąb terytorium Chin) i zastanawiam się czy moje modlitwy są podobne do tego, co doświadczał Taylor przychodząc przed Bożą obecność? Czy naprawdę i jak często doświadczam Bożej mocy podczas modlitwy? Myślę, że każdy czytelnik skorzysta z tego oszałamiającego świadectwa Taylora nt. modlitwy.

Pamiętam doskonale, że kiedy z całkowitym oddaniem składałem siebie, swoje życie, swoich przyjaciół, swoje wszystko na ołtarzu, doświaczałem głębokiego namaszczenia, które spływało na moją duszę wraz z pewnością, że moja ofiara została przyjęta. Obecność Boża stawała się niewypowiedzianie prawdziwa. Kładąc się na podłodze w niewypowiedzianym zdumieniu i niewypowiedzianej radości doświadczałem głębokiej świadomości, że ja nie posiadam siebie, i ta świadomość nigdy ode mnie nie odchodziła.

Każdy z nas może doświadczyć takiej mocy modlitwy, jeśli tylko pokornie zegniemy swoje kolana i będziemy czekać aż Pan nas dotknie w „niewypowiedziany” sposób. Pytanie brzmi: Czy w to wierzysz?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: