Dlaczego nienawidzę religii, ale kocham Jezusa

Kiedy przyjdzie Pan

Lubię czytać komentarze na blogu, bo wtedy wiem, że ludzie czytają.

Matt poposił mnie bym powiedział o swoich przemyśleniach odnośnie Przyjścia Pana. Otóż moim skromnym zdaniem jeszcze musimy troszkę poczekać na Porwanie Kościoła, bo Jezus zapowiedział to:

„I będzie głoszona ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec” (Mat. 24, 14).

Jednak są jeszcze narody i plemiona, w których Ewangelia nie jest zwiastowana. Oznacza to, że ludzie ci nie znają Słowa Bożego, a jeśli go nie poznają, idą na potępienie. Jeszcze w dziewiętnastym wieku Chiny były nieosiągnięte przez ewangelicznych misjonarzy – teraz szacuje się, że istnieje tam ponad  100 milionów ewangelicznych chrześcijan. Teraz kolej na Koreę Północną i inne kraje bez świadectwa o Jezusie.

My mamy wolność i możemy głosić Ewangelię komu chcemy. Ale nie we wszystkich krajach chrześcijanie mają ten komfort:

Z Wikipedii: “Na Malediwach konstytucja wymaga, aby wszyscy obywatele byli muzułmanami sunnitami, co prowadzi do oskarżenia o instytucjonalne prześladowania nie-muzułmanów i byłych muzułmanów, którzy mieszkają w kraju. Na Malediwach samo posiadanie Biblii jest zabronione prawem. W 1998 roku wydalono kilku cudzoziemców podejrzanych o działalność kaznodziejską, a niektórych miejscowych chrześcijan aresztowano. Chrześcijańska działalność misyjna w tym kraju jest zabroniona. Obywatele Malediwów, którzy zostali chrześcijanami tracą obywatelstwo i skazani są na ryzyko tortur. Wydalenie ich z kraju wystąpiło kilka razy w ciągu ostatniej dekady. Chrześcijańska działalność prowadzona jest potajemnie. Spotkania religijne odbywają się w mieszkaniach prywatnych z zachowaniem nadzwyczajnych środków ostrożności.”

Jeśli chcemy by Pan przyszedł szybko (a powinno to być naszym pragnieniem), powinniśmy robić coś, aby takie kraje poznały Ewanglię i ludzie masowo nawracali się. Co możemy zrobić?

-Modlić się by Bóg poruszył chrześcijan w Polsce by zakładali zbory we wszystkich polskich miastach.

-Modlić się by Bóg otworzył drzwi głoszenia Ewangelii w krajach takich jak Korea Północna czy islamskie Malediwy.

-Wspierać misjonarzy, którzy głoszą w trudno dostępnych miejscach.

Jeśli wszyscy zaczniemy to robić i stanie się to naszą życiową misją, myślę że przyjście Pana może stać się naprawdę bliskie.

Przyjdź, Panie Jezu!” (Apokalipsa 22,20).

Porwanie Kościoła

Zobaczmy co Biblia mówi o Porwaniu Kościoła – mamy pocieszać się słowami, że zastaniemy porwani w powietrze na spotkanie Pana:

1 Tes. 4
(16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. (18 Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy.
Czyli Przyjście Pana ma być tym, czym powinniśmy się pocieszać i o czym myśleć. Kiedy nasze życie jest na dole, powinniśmy mówić jedni drugim: “Hej, nie martw się, wkrótce Pan przyjdzie.”
Ale nie jest to pocieszająca myśl dla niewierzących. Bo nasz powód do radości będzie dla nich powodem do płaczu:

1 Tes. 5
(1)    A o czasach i porach, bracia, nie ma potrzeby do was pisać. (2) Sami bowiem dokładnie wiecie, iż dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy. (3) Gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie umkną. (4) Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył.
Gdy czytam Biblię, staje się dla mnie jasne, że najpierw Kościół zostanie Porwany, następnie ukaże się Antychryst zwany Bestią (zwierzęciem):

Ap. 17
(12) A dziesięć rogów, które widziałeś, to dziesięciu królów, którzy jeszcze nie objęli królestwa, lecz obejmą władzę jako królowie na jedną godzinę wraz ze zwierzęciem. (13) Ci są jednej myśli, i oddadzą moc i władzę swoją zwierzęciu.
Potem Bóg ześle na świat plagi:

Ap. 16
(10) A piąty wylał czaszę swoją na tron zwierzęcia; i pogrążyło się królestwo jego w ciemnościach, i gryźli ludzie z bólu swoje języki. (11) I bluźnili Bogu niebieskiemu z powodu swoich bólów i z powodu swoich wrzodów, i nie upamiętali się w swoich uczynkach.
Po czym przyjdzie Chrystus:

Mat. 24
(30) I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą, (31) i pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.
Wszystkie plemiona ziemi będą “biadać” – oni czcili Antychrysta i wcale nie na rękę im nowy Władca.
Chrystus oczywiście pokona wszystkich Swoich przeciwników:

Ap. 17
(14) Będą oni walczyć z Barankiem, lecz Baranek zwycięży ich, bo jest Panem panów i Królem królów, a z nim ci, którzy są powołani i wybrani, oraz wierni.
Jezus zasiądzie na tronie Dawidowym:

Łk  1
(32) Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego ojca Dawida.
I będzie rządził przez 1000 lat:

Ap. 20
(6) Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.
A po tysiącu latach Szatan zostanie ostatecznie pokonany:

Ap. 20
(7) A gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego (8 i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. (9) I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich. (10) A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.

Istnieją popularne nauczania w zborach protestanckich, że nie będzie Porwania, nie będzie Antychrysta, nie będzie jednej światowej religii, nie będzie Tysiącletniego Królestwa…  Chyba nie czytają Biblii.

%d blogerów lubi to: