Bezdomny Koreańczyk z Mam Talent

„Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje” [List Jakuba 4:6]

Tę prawdę biblijną świetnie obrazuje historia pewnego 22-letniego chłopaka z Korei Południowej. Powiedział on, że chciałby „być jak inni ludzie”. To jego pragnienie spełniło się, a ktoś mógłby nawet rzecz, że z nawiązką.

Bezdomny chłopak Sung-Bong Choi, po tym jak zdobył drugie miejsce w koreańskim wydaniu Mam Talent, został gwiazdą Internetu. W wieku trzech lat został pozostawiony w sierocińcu, w wieku pięciu lat uciekł z powodu złego traktowania i bicia. Znalazł się na ulicy, nie uczęszczał do szkoły, spał a schodach lub w publicznych toaletach, był dźgany nożem, był sprzedany, był zmuszany przez gang do kradzieży, zajmował się sprzedażą gum do żucia oraz napojów energetyzujących w klubie nocnym. Pewnego dnia usłyszał piosenkarza i zapragnął samemu zacząć śpiewać. Pewna sprzedawczyni uliczna powiedziała mu by poszedł do szkoły muzycznej. Chociaż nie miał pieniędzy, pozwolono mu uczęszczać na lekcje. Teraz Choi jest zapraszany na Olimpiadę by śpiewał hymn narodowy swojego kraju i na inne imprezy. Śpiewa również w chrześcijańskich kościołach – tutaj śpiewa protestancki hymn „Cudowna Boża Łaska”.

Historię tego chłopaka można obejrzeć na YouTube: Bezdomny chłopak podbija Mam talent [polskie napisy]

 

%d blogerów lubi to: