Barack Obama spotkał diabła!

O czym był sen Obamy? Prezydent USA umieścił ten sen w swojej biografii, a więc musiał uznać go za znaczący. Czy to możliwe, że sen ten był proroczą wizją, którą ujrzał przyszły władca najpotężniejszego kraju na świecie? Sześć wieków przed naszą erą na terenach Bliskiego Wschodu rozpościerało się Państwo nowobabliońskie, które uprowadziło ludność izraelską. Król tego państwa (Nabuchodonozor) miał sen, który zinterpretował jeden z Izraelitów (Daniel): wielkie drzewo na środku ziemi, które zostało ścięte symbolizowało króla, który przez „siedem czasów” miał żywić się trawą, aby w końcu nawrócić się i znów objąć panowanie nad królestwem. Ten sen był proroctwem, które przepowiadało dobre czasy.

Natomiast sen Obamy nie napawa optymizmem. Przyjrzyjmy się temu, co widział:

– niczego nieświadomych ludzi
– przerażonych ludzi
– ryczącego leoparda
– las i jasną polanę
– dzień, który zamienił się w noc
– olbrzymią, upiorną postać z martwymi oczami
– grzmiący głos potwora mówiącego „już nadszedł czas”
napad padaczkowy i przerażenie

Gdy demony wchodzą w kogoś, często wywołują napad padaczki. Gdy Mahomet po raz pierwszy spotkał się ze zjawą, która stwierdziła, że jest Archaniołem Gabrielem, na początku myślał, że został opętany przez zło, miewał napady epilepsji, a dopiero później został przekonany przez swojego towarzysza, że został wybrańcem Allaha. Również w Biblii są fragmenty, które wiążą opętanie z atakami epilepsji:

Mt 17
(15) i rzekł: Panie, zmiłuj się nad synem moim, bo jest epileptykiem i źle się ma; często bowiem wpada w ogień i często w wodę. (16) I przywiodłem go do uczniów twoich, ale nie mogli go uzdrowić. (17) A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie mi go tutaj. (18) I zgromił go Jezus; i wyszedł z niego demon, i uzdrowiony został chłopiec od tej godziny.

Spróbujmy teraz ułożyć z tego jedną spójną historię.

Obama na początku mieszkał w Kenii oraz islamskiej Indonezji, gdzie nikomu nie wyrządzał krzywdy, dlatego ludzie nie bali się go. Ale gdy ten Kenijczyk został uznany za obywatela USA, poczuł na sobie oddech leoparda – krwiożerczej bestii – państwa, która pożera 1,3 milionów nienarodzonych dzieci rocznie. Na początku był przerażony, uciekał od swojego przeznaczenia, ale w końcu zatrzymał się, ujrzał jak zapanowała nad nim ciemność i poczuł się wybrańcem zła. Pan ciemności powiedział mu: „Oto nadeszła twoja godzina, zostaniesz prezydentem i będziesz mi służył zabijając niewinne dzieci oraz prześladując chrześcijan”. W tym momencie zły duch wszedł w polityka i nie opuścił go, dopóki nie wykonał swojego zadania. Oprócz promocji aborcji na życzenie wspierał swojego kenijskiego kuzyna Raila Odingę, którego reżim mordował bezbronnych chrześcijan, Obama dostarczał miliardy dolarów na zbrojenie antychrześcijańskich i antyżydowskich krajów oraz aktywnie uczestniczył we wprowadzaniu fałszywego pokoju, który miał omamić mieszkańców Ziemi. Gdy wojny minęły, a na świecie zapanował rozejm, ludzie tak pokochali swojego władcę, że nawet nie zwrócili uwagi na fakt, że jego limuzyna nazywała się BESTIA.

Bestia, którą widziałem, podobna była do leoparda” Apokalipsa 13,2

Ale czas „pokoju i bezpieczeństwa” nie trwał długo…

Reklamy

2 komentarze

  1. heretyk said,

    Lipiec 24, 2013 @ 4:38 am

    Kolejny dowód teologicznej bujnej wyobraźni Puritana

  2. GM said,

    Marzec 6, 2017 @ 9:53 am

    Odinga later became a Born-Again Christian through an Evangelical church in Nairobi.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: