Śpiący w świetle (Keith Green)

Czy widzisz?
Czy widzisz?
Wszystkich ludzi,
którzy topią się?
Jak możesz być tak nieczuły,
by nie dbać o to czy przyjdą?
Zamykasz swoje oczy i udajesz,
że praca jest wykonana.

Błogosław mnie Panie,
błogosław mnie Panie
to wszystko co słyszę…
Nikt nie boleje, nikt nie smuci się,
nikt nawet nie uroni łzy…
Ale On woła, On płacze, On krwawi
i On troszczy się o twoje potrzeby…
A ty tyko leżysz i kąpiesz się w tym.

Och, czyż nie widzisz jak wielki to grzech?
Bo On przyprowadza ludzi do twoich drzwi,
a ty odprawiasz ich mówiąc:
„Niech Bóg cię błogosławi.
Idź w pokoju!”
A całe niebo płacze…
Bo Jezus wszedł do twoich drzwi…
a ty zostawiłeś Go na ulicy.

Otwórz się, otwórz się
i oddawaj siebie innym.
Widzisz potrzebę, słyszysz płacz,
więc jak możesz zwlekać?
Bóg cię powołuje, a ty jesteś tym…
ale uciekasz jak Jonasz.
Powiedział ci, byś mówił,
ale zachowujesz to dla siebie.

Och, czyż nie widzisz jak wielki to grzech?
Świat śpi w ciemności,
której kościół nie jest w stanie pokonać,
bo śpi w świetle.
Jak możesz być tak UMARŁY…
Kiedy zostałeś tak dobrze nakarmiony?
Jezus powstał z martwych,
a ty nie możesz nawet
powstać z łóżka.
O, Jezus powstał z martwych,
a ty powstań z łóżka!

Jak możesz być tak nieczuły,
by nie dbać o to czy przyjdą?
Zamykasz swoje oczy i udajesz,
że praca jest wykonana.
Nie zamykaj swoich oczu
i nie udawaj, że praca jest wykonana…

Pośpiesz się, pośpiesz się,
pośpiesz się, moja miłości…

Śpiący w świetle

Czy widzisz?

Czy widzisz?

Wszystkich ludzi,

którzy topią się?

Jak możesz być tak nieczuły,

by nie dbać o to czy przyjdą?

Zamykasz swoje oczy i udajesz,

że praca jest wykonana.

Błogosław mnie Panie,

błogosław mnie Panie

  • to wszystko co słyszę…

Nikt nie boleje, nikt nie smuci się,

nikt nawet nie uroni łzy…

Ale On woła, On płacze, On krwawi

i On troszczy się o twoje potrzeby…

A ty tyko leżysz i kąpiesz się w tym.

Och, czyż nie widzisz jak wielki to grzech?

Bo On przyprowadza ludzi do twoich drzwi,

a ty odprawiasz ich mówiąc:

„Niech Bóg cię błogosławi.

Idź w pokoju!”

A całe niebo płacze…

Bo Jezus wszedł do twoich drzwi…

a ty zostawiłeś Go na ulicy.

Otwórz się, otwórz się

i oddawaj siebie innym.

Widzisz potrzebę, słyszysz płacz,

więc jak możesz zwlekać?

Bóg cię powołuje, a ty jesteś tym…

ale uciekasz jak Jonasz.

Powiedział ci, byś mówił,

ale zachowujesz to dla siebie.

Och, czyż nie widzisz jak wielki to grzech?

Świat śpi w ciemności,

której kościół nie jest w stanie pokonać,

bo śpi w świetle.

Jak możesz być tak UMARŁY…

Kiedy zostałeś tak dobrze nakarmiony?

Jezus powstał z martwych,

a ty nie możesz nawet

powstać z łóżka.

O, Jezus powstał z martwych,

a ty powstań z łóżka!

Jak możesz być tak nieczuły,

by nie dbać o to czy przyjdą?

Zamykasz swoje oczy i udajesz,

że praca jest wykonana.

Nie zamykaj swoich oczu

i nie udawaj, że praca jest wykonana…

Pośpiesz się, pośpiesz się,

pośpiesz się, moja miłości…

Piąta trąba Apokalipsy

W artykule „Czwarta trąba Apokalipsy” podałem teoretyczną możliwość wypełnienia proroctwa o tej trąbie w 1991 r. Podałem fakt, że w styczniu 1991 r. Saddam Husajn podpalił szyby naftowe w Kuwejcie, w wyniku czego niebo nad tym krajem pokryło się gęstym dymem. Na końcu artykułu zadałem pytanie, czy możliwym jest, że jedna osoba (król) mógł być w centrum czwartej i piątej trąby Apokalipsy. Odpowiadam na zadane przez siebie pytanie: nie mógł. Oto dlaczego: w piątej trąbie mamy króla, którego imię to Niszczyciel:

Apokalipsa 8

  1. I miały nad sobą jako króla anioła otchłani, którego imię brzmi po hebrajsku Abaddon, po grecku zaś imię jego brzmi Apollyon (Niszczyciel).

Co ciekawe, imię „Saddam” to w języku perskim „Niszczyciel”. Jest to zaskakujący zbieg okoliczności – jednak plaga szarańczy w żelaznych pancerzach:

  1. Miały też pancerze niby pancerze żelazne, a szum ich skrzydeł jak turkot wozów wojennych i wielu koni pędzących do boju.

To nie helikoptery w I wojnie w Zatoce Perskiej. Nie mogą nimi być, ponieważ one dręczyły ludzi przez pięć miesięcy (Apokalipsa 9,5), natomiast od czasu podpalenia szybów (styczeń 1991) do czasu kapitulacji Husajna (marzec 1991) minęły zaledwie 2 miesiące. Zatem piąta trąba nie może być konfliktem zbrojnym w Kuwejcie. Niemniej jednak moim zdaniem pierwsze trzy trąby Apokalipsy są dosyć dobrze udokumentowane przeze mnie na blogu i uważam, że nierozsądnym byłoby stwierdzić, że „na pewno” trąby te czekają nas dopiero w przyszłości. Moim zdaniem jest całkiem możliwe, że żyjemy w czasach trąb ostatecznych. Jaki z tego wniosek: obserwujmy znaki czasu – abyśmy wiedzieli w którym momencie historii żyjemy. Czytając proroctwa staram się usadowić je mniej więcej w chronologii – to bardzo mi pomaga w rozumieniu proroctw. Na przykład – czy proroctwo o podziale politycznym Egiptu odnosi się do naszych czasów?

Izajasza 19

  1. I podjudzę Egipt przeciw Egiptowi, tak że walczyć będzie brat z bratem i bliźni z bliźnim, miasto z miastem, królestwo z królestwem.

Moim zdaniem to bardzo prawdopodobne.

Czwarta trąba Apokalipsy

Dawno nie pisałem o eschatologii, dzisiaj chciałbym powrócić do tematu trąb Apokalipsy. Udokumentowałem, że pierwsza i druga trąba Apokalipsy to wydarzenia z drugiej wojny światowej, natomiast trzecia trąba nazywa się Piołun, a czarnobyl to rodzaj piołunu (bylica pospolita). Czym zatem jest czwarta trąba? Wydaje się, że świat nigdy nie zaznał katastrofy, którą apostoł Jan mógłby opisać w ten sposób:

Apokalipsa 8

  1. I zatrąbił czwarty anioł; i ugodzona została jedna trzecia słońca, i jedna trzecia księżyca, i jedna trzecia gwiazd, tak iż jedna trzecia ich część zaćmiła się i dzień przez jedną trzecią część swoją nie jaśniał; podobnie i noc.

Ale czy oby na pewno? Propozycja, którą za chwilę przedstawię, może nie robi takiego wrażenia jak bomba zrzucona na Hiroszimę przyrównana przez apostoła Jana do „wielkiej góry ziejącej ogniem” czy katastrofa w Czarnobylu, która wyglądała jak „wielka płonąca pochodnia”, która zatruła rzeki. Ale myślę, że warto przyjrzeć się również czwartej trąbie i rozważyć możliwość jej wystąpienia. W wersecie 12 widzimy, że jedna trzecia nieba została „zaćmiona”. Co może zaćmić niebo? Dym. Czy było wydarzenie w dziejach świata, które charakteryzowało się ogromnymi ilościami dymu wyrzuconego w atmosferę? Owszem. Wydarzyło się to w styczniu 1991 r., kiedy to dyktator Iraku Saddam Husajn rozkazał podpalenie szybów naftowych w Kuwejcie. Ostatni pożar naftowy został ugaszony dopiero po dziesięciu miesiącach. Jak wyglądało niebo nad Kuwejtem w czasie inwazji Iraku na Kuwejt? Wyglądało tak:

Gulf-War

Jak widać, duża część nieba została zakryta przez dym pochodzący ze spalającej się ropy, dlatego przez jedną trzecią dnia nie było widać słońca w Kuwejcie, a na dużej części nieba nie było widać gwiazd nocą. Czy to możliwe, że król (prezydent), który dokonał tej inwazji, został wymieniony z imienia w księdze Apokalipsy? Tego dowiemy się w artykule, w którym omówię piątą trąbę.

Fałszywi nauczyciele (Filipian 3)

List do Filipian (rozdział 1)

%d blogerów lubi to: