Bóg NIE jest martwy

Bóg jest martwy – to zdanie miało być mottem lekcji filozofii – gdyby nie jeden student o imieniu Josh, który nie zgodził się z tym stwierdzeniem i podjął rękawicę rzuconą przez profesora, aby spróbować udowodnić, że teza o nieistnieniu Boga jest nieuzasadniona. Dzielny chłopak napotkał wiele trudności nie chcąc napisać na kartce „Bóg jest martwy”: profesor zagroził, że student obleje jego przedmiot, jego dziewczyna zagroziła odejściem – ale to wszystko nie zniechęciło go, aby udowodnić grupie studentów, że jest sens wiary w Boga.

Najpierw Josh zwrócił uwagę na to, że przez 2500 lat większość naukowców zgadzała się z Arystotelesem, że wszechświat istniał od zawsze – teraz nauka twierdzi, że wszechświat zrodził się poprzez Wielki Wybuch. Dlatego to nauka myliła się, nie Biblia.

Wielu naukowców twierdzi, że wszechświat nie potrzebował Stwórcy, aby powstać. Josh zacytował Johna Lennoxa: „Nonsens pozostaje nonsensem, nawet jeśli jest wypowiadany przez znanych naukowców”.

Na pytanie dlaczego zło istnieje na świecie Josh odpowiedział, że odpowiedź jest jedna: wolna wola. Bóg nikogo nie zniewala i każdemu daje możliwość czynić zło, dopóki żyje na tym świecie. Tutaj warto dodać, że nieszczęścia spowodowane chorobami, kataklizmami itd. chociaż nie są bezpośrednio wywołane grzechem współczesnych ludzi, to są to skutki grzechu Adama i Ewy.

Następnie Josh udowadnia, że nie istnieją standardy moralności bez wiary w Boga. Bez Boga nie ma powodu postępować moralnie, o czym przekonywał również znany pisarz rosyjski, Fiodor Dostojewski: „Jeśli Bóg nie istnieje, to wszystko jest dozwolone”.

Josh zwrócił profesorowi uwagę na to, że próbując zmusić studentów do niewiary w Boga, postępuje on wbrew rozsądkowi, nie dając im możliwości wyboru.

Chłopak zapytał profesora dlaczego on nienawidzi Boga. Profesor odparł, że nienawidzi on Boga, dlatego że Bóg zabrał od niego wszystko. Na co Josh odparł: „Jak możesz nienawidzić kogoś, kto nie istnieje?”.

Prawie wszyscy studenci wstali i stwierdzili, że Bóg nie jest martwy.

W filmie jest również epizod o muzułmańskiej dziewczynie, która uwierzyła w Jezusa. Gdy jej ojciec dowiedział się o tym, pobił ją, a następnie wyrzucił z domu.

Przesłanie tego filmu jest jasne: życie chrześcijańskim życiem nie jest łatwe. Można stracić bliskich, dom, reputację – ale warto iść na poświęcenia, bo tylko takie życie jest w stanie wywołać zmianę myślenia u innych. Wszystkim znającym angielski polecam film.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: