Współcześni prorocy

Jezus nakazał nam strzec się fałszywych proroków. Ale jak ich rozpoznać? Wbrew pozorom nie jest to wcale trudne. Aby odpowiedzieć na to pytanie zobaczmy kiedy Bóg przestał posyłać proroków Starego Testamentu, jakie są owoce współczesnych proroków charyzmatycznych oraz jakie jest świadectwo Pisma Świętego na temat przekazywania wiary.

Ostatnim prorokiem Starego Testamentu był Malachiasz. W Mal 3,1 (w roku ok. 430 p.n.e.) przepowiadał on przyjście posłańca (hebr. „mal’akh”), który miał przygotować drogę dla Pana. Tym posłańcem okazał się Jan Chrzciciel. Bóg celowo nie posyłał proroków przez ponad 400 lat, aby skupić uwagę ludzi na przyjściu Mesjasza. To wydarzenie było tak ważne, że Bóg postanowił przestać obdarzać ludzi darem proroctwa, aby cała uwaga była skupiona na przyjściu Zbawiciela. Jednak Żydzi mieli swoich „świętych nauczycieli”, którzy nauczali ich pozabiblijnych nauk. Tymi nauczycielami byli Faryzeusze, którzy zamiast kierować się Pismem Świętym, kierowali się naukami ludzkimi, które zebrane były w księdze zwanej Talmudem. Chociaż byli uznawani oni za ekspertów teologii, Jezus w ten sposób rozpoznał ich wiedzę religijną: „Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej” (Mat. 22,29). Przez ponad 400 lat Żydzi nie potrzebowali ani proroków, ani pism „świętych mężów”. Jedyne czego potrzebowali, to Pismo Święte. Gdyby znali i wierzyli w proroctwa Starego Testamentu, nie odrzuciliby Mesjasza, kiedy przyszedł. Podobnie jak Żydzi w cichym okresie bez proroków, my również oczekujemy na przyjście Mesjasza. Przed pierwszym przyjściem Chrystusa posłany był Jan Chrzciciel. Przed Jego drugim przyjściem posłanych będzie dwóch proroków: „I dam dwom moim świadkom moc, i będą, odziani w wory, prorokowali przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni” (Objawienie 11,3). Jednak Biblia milczy na temat innych proroków pomiędzy Apostołem Janem a dwoma prorokami z księgi Objawienia. Wszystko wskazuje na to, że od roku 100 naszej ery (moment spisania ksiąg Nowego Testamentu) aż do teraz mamy ponad 1900 cichych lat, abyśmy nie szukali innych proroctw, a zgłębiali te, które zapisane są na kartach Pisma Świętego.

Błędem Żydów było to, ze nie rozpoznali Mesjasza, bo za bardzo skupili się na żydowskich pismach nie natchnionych przez Boga (Talmud). Błędem wielu ludzi współcześnie jest to, że zamiast skupić się na Piśmie Świętym, wynajdują sobie wszelkiej maści „proroków”, dokładnie jak przepowiedział to Jezus: „I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu” (Mat. 24,11). Podążanie za tymi „prorokami” doprowadzi do tego, że kiedy przyjdzie Fałszywy Mesjasz (Antychryst), poszukiwacze proroctw i innych dziwactw chętnie przyjmą go jako swojego zbawiciela. Dlatego współcześni „prorocy” są tak niebezpieczni. Na spotkaniach uwielbieniowych, miewają oni „słowo od Pana”, że ty ożenisz się z tą kobietą, na ich spotkaniach pada „złoty pył”, dzieje się tam wiele znaków i cudów i prorokują, że już niebawem nadejdzie przebudzenie. Zapominają oni, że antychryst również będzie dokonywał wielu cudów: „A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów” (2 Tes. 2,9), a przebudzenie, które zapowiadają, może okazać się wielkim odstępstwem. Czyli ogłoszą Antychrysta Mesjaszem i wszystkich którzy za nim będą podążać za prawdziwych nawróconych.

Biblia natomiast mówi wyraźnie: nasza wiara została nam przekazana raz na zawsze: „uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym” (Judy 3) i mamy wszystko, co jest nam potrzebne do życia w pobożności. Nie potrzebujemy proroków ani cudotwórców. Potrzebujemy żyć blisko Boga i Jego Słowa, a wtedy szybko wykryjemy fałsz, który próbują nam wcisnąć ludzie z kręgów ewangelicznych (np. poprzez Alians Ewangeliczny). Liderzy zborów ewangelicznych powinni zdać sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie niesie ruch charyzmatyczny i oddzielić się od tego zwodniczego ruchu. Ktoś może powiedzieć, że nie wszyscy charyzmatycy to zwodziciele. To prawda. Ale zasłanianie się za dobrych charyzmatyków to bardzo sprytny trik. Bo w sumie skoro nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, to znaczy, że nie możemy osądzać rzekomych proroków. A prawda biblijna jest taka, że współczesnych proroków nie ma, niezależnie jak wielu charyzmatyków twierdzi inaczej.

Reklamy

13 Komentarzy

  1. adi said,

    Wrzesień 15, 2016 @ 5:32 pm

    Hej. Dziś jest swoista moda na proroctwa etc Jak nie uznajesz tych wersji „darów” to stajesz się przeciwnikiem Boga od razu w ich oczach…
    A jak to jest z Eliaszem? Miał wg Biblii przybyć przed Dniem Pańskim. Czy za Eliasza moze bedzie podawać się fałszywy prorok?

  2. adi said,

    Wrzesień 15, 2016 @ 5:36 pm

    A proroctwa np Vassula w katolicyzmie? Czy one są „projektowane”przez ludzi czy nieludzi po prostu po to aby potwierdzać doktryny danej religii?

  3. purytanin said,

    Wrzesień 17, 2016 @ 10:15 am

    W pierwszej fazie ucisku przyjdzie dwóch proroków (jednym z nich może być Eliasz). Będą oni prorokować przez 3,5 roku według żydowskiego kalendarza (1260 dni) (Obj. 11,3). Nikt nie będzie mógł ich zabić, bo „ogień bucha z ich ust i pożera ich wrogów” (Obj. 11,5). Dopiero Antychrystowi to się uda: „A gdy już złożą swoje świadectwo, zwierzę wychodzące z otchłani stoczy z nimi bój i zwycięży, i zabije ich” (Obj. 11,7). Funkcją tych dwóch proroków będzie ostrzeganie ludzi przed podążaniem za Antychrystem. Dzisiaj prorocy nie są potrzebni, gdyż mamy Biblię i wystarczą nam ostrzeżenia, które tam są zawarte. Natomiast katolickie proroctwa są albo demoniczne, albo są wymyślone przez ludzi. Nie ma większego sensu ich zgłębiać. Chociaż nawet według proroctw katolickich Rzym zostanie zniszczony (tak samo mówi księga Objawienia).

    Głównym zadaniem Szatana jest podrabianie Boga. Szatańska trójca składać się będzie ze Smoka, Bestii oraz Fałszywego Proroka. Bardzo możliwe, że Fałszywy prorok będzie podawał się za Eliasza.

  4. adi said,

    Wrzesień 17, 2016 @ 1:32 pm

    Zydzi czekają na „mesjasza”, muzułmanie na swojego proroka, new age na maitreye. Teraz już wiem dlaczego to wszystko tak ładnie się łączy, oczywiście wierzę Biblii. Pozdrawiam

  5. adi said,

    Wrzesień 17, 2016 @ 2:17 pm

    Czyli uznajesz że nie ma i nie będzie nowej doktryny, ani zadnego nowego objawienia natomiast Bóg da lepsze zrozumienie tych rzeczy, ktore sa w Biblii?

  6. purytanin said,

    Wrzesień 17, 2016 @ 11:03 pm

    Muzułmanie również czekają na przyjście Jezusa. Tylko, że ich Jezus to Antychryst opisany w Biblii.

    W pierwszych 3,5 latach ucisku być może będzie jakieś nowe objawienie głoszone przez dwóch proroków z kesięgi Apokalipsy. Ale w dniu dzisiejszym mamy wszystko, czego potrzebujemy. do życia i pobożności:
    „Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę” 2 Piotra 1,3.

    Dlatego szukanie proroków w dzisiejszych czasach jest błędem. Oni byli potrzebni, gdy Pismo nie było jeszcze spisane i będą potrzebni bezpośrednio przed powrotem Chrystusa, bo będą to czasy wielkiej ignorancji biblijnej i odstępstwa. Podejrzewam, że głoszenie ewangelii może być wtedy nielegalne w wielu krajach, a dzięki tym prorokom ludzie będą mogli się dowiedzieć prawdy o Bogu.

  7. adi said,

    Wrzesień 18, 2016 @ 3:08 pm

    Widzę że interesujesz się tematyką sekt,wyznań itd Sam mam małe zamieszanie w głowie. Kiedyś prawie dostałem traktat jehowych „czy Bóg ma swoja organizację”, przypomina mi to podejście katolickie, że organizacja pod jedną władzą papieża to kościół. Jak zapatrujesz się na kwestie relacji: organizacja a ewangelia a kościół ? Możesz odpisać mi na maila.
    Pozdrawiam

  8. adi said,

    Wrzesień 19, 2016 @ 2:48 pm

    Purytanie, często słyszy się takie nauki że: „wiara daje siłę a nieważne w co wierzysz, liczy się wiara”. Taka wiara w wiarę to chyba właśnie takie coś co prezentują ruchy charyzmaniackie? Jak położyć takie gadanie, obalić konkretnie, co byś na to odpowiedział?

  9. purytanin said,

    Wrzesień 22, 2016 @ 9:51 am

    Według Biblii każdy zbór był niezależny i nie było tam scentralizowanej władzy. Problemem sekt jest to, że oni mówią: musimy wyjaśnić tobie Pismo, bo sam będziesz błądził. Prawda jest taka, że nie potrzebujemy aby ktoś nas uczył prawdy o zbawieniu, bo mamy od tego Pismo Święte i Ducha Świętego:
    „Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie.” 1 Jana 2,27

  10. purytanin said,

    Wrzesień 22, 2016 @ 9:59 am

    Oczywiście, ziemska wiara może się przydać. Ale to dotyczy ziemskich rzeczy. Musisz wierzyć, żeby coś się tobie udało, jeśli naprawdę chcesz, aby to się urzeczywistniło. Charyzmaniacy często zaś wierzą w coś, czego Bóg nigdy nie obiecał. Np. że otrzymają dar języków albo że będą mogli uzdrawiać innych itp. Taka wiara jest zwodzeniem siebie. Bo gdy modlitwy o takie „przejawy mocy” nie odniosą rezultatu, oni sami sobie wmawiają, że otrzymali to. I dlatego wydaje im się, że są prorokami i uzdrowicielami, podczas gdy polegają tylko na subiektywnych odczuciach. Można uwierzyć we wszystko, jeśli się to powtarza wystarczającą ilość razy. Można nawet zwieść samego siebie. A co dopiero jeśli jakiś lider charyzmatyczny z pełną świadomością wmawia łatwowiernym ludziom, że mają dar czynienia cudów? Jeśli trafi na podatny grunt, to wszyscy mu uwierzą, a kwestionowanie „proroka”, jest kwestionowaniem Ducha Świętego. To jest ogromne zwiedzenie. Możesz poczytać więcej na ten temat w książce CHARYZMATYCY autorstwa Johna MacArthura: https://charyzmatycy.wordpress.com/

  11. adi said,

    Wrzesień 28, 2016 @ 1:41 pm

    Dzięki ,trochę się już orientuję w naukach charyzmaniackich dzięki facebookowej grupie zdrowa nauka. Pozdrawiam

  12. adi said,

    Wrzesień 28, 2016 @ 3:05 pm

    Purytanie, mam jeszcze pytanie odnośnie znamienia bestyi – czy to prawo niedzielne? skad ta nauka?

  13. purytanin said,

    Październik 1, 2016 @ 11:47 pm

    Nikt nie wie czym będzie znamię Bestii. Być może będzie to np. chip wszczepiany pod skórę każdemu, kto pokłoni się przed Antychrystem. Biblia mówi, że nikt kto nie będzie miał tego znamienia, nie będzie mógł niczego kupić ani sprzedać, więc teoria chipa by pasowała, bo chipy już są stosowane w handlu. Prawo niedzielne to nauka adwentystyczna, która została zapoczątkowana przez fałszywą prorokienię Ellen White. Ona nauczała np. że nie istnieje wieczne piekło, że wierzący będą sądzeni z uczynków odnośnie zbawienia itp. Ja bym się tą nauką nie przejmował. Niemniej jednak każdy ma prawo święcić każdy dzień, jaki uważa za stosowniejszy, bo tak powiada Biblia.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: