Wow. Paul Washer uczy się od Joela Osteena

Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś zawodowym piłkarzem. Ostatnio nie idzie ci strzelanie goli, tracisz zapał do gry, wydaje ci się, że nie jesteś tak szybki jak zwykle. Czujesz, że nie nadajesz się, by grać dalej w pierwszym składzie. Ale po treningu przychodzi do ciebie trener i mówi: „Wiesz co, zrobiłeś wyraźne postępy. Chcę dać ci podwyżkę, bo twój poziom gry znacznie wzrósł”. Jak byś się poczuł? Podejrzewam, że na następny trening przyszedłbyś dużo wcześniej niż zwykle, a na treningu dałbyś z siebie więcej niż kiedykolwiek, bo ktoś docenił twoją pracę i chcesz pokazać, że się nie pomylił.
To samo działa również w naszym chrześcijańskim życiu. Potrzebujemy zachęcenia od innych chrześcijan, abyśmy nabrali zapału do służenia na pełnych obrotach. Mówi zresztą o tym Biblia:

„Dlatego podnoście się wzajemnie na duchu i budujcie jedni drugich, tak jak to zresztą już czynicie” (1 Tesaloniczan 1,5 BWP).

Zauważenie i docenienie czyjejś pracy dla Pana może być zastrzykiem energii, którego skutki mogą przerosnąć nasze oczekiwania. Zauważył to Paul Washer, który znany jest z bezkompromisowego głoszenia Ewangelii i demaskowania zwodzicieli. Jednak nawet on dostrzegł dobry element w głoszeniu Joela Osteena. Oczywiście Washer nie pochwalił go osobiście ani nie dał słuchaczom do zrozumienia, że Osteen jest chrześcijaninem i powinniśmy go słuchać. Jednakże Washer zauważył, że Osteen naprawdę potrafi zachęcać ludzi. Mimo, że to zachęcanie nakierowane jest na niewłaściwe rzeczy (głównie materialne), to tym niemniej, jest on zachęcający. Washer zauważył, że apostoł Paweł również nie szczędził pochwał zborom, więc i my powinniśmy czynić podobnie. Paweł zawsze starał się znaleźć coś, za co mógłby pochwalić dany zbór. Wydaje mi się, że zrobił to nawet karcąc zbór w Galacji, który przyjmował głosicieli fałszywej ewangelii. Chociaż nazwał Galacjan bezmyślnymi, to przypomniał im o czasach, kiedy jeszcze postępowali rozumnie:

„Biegliście dobrze; któż wam przeszkodził być posłusznymi prawdzie?” (Galacjan 5,7).

A zatem, jeśli znasz chrześcijan, którzy robią dobrą robotę dla Pana, to powiedz im o tym, a na pewno będziesz dla nich błogosławieństwem.
Dla osób znających angielski polecam fragment wypowiedzi Washera, w którym opowiedział jak został przekonany o swoich brakach podczas słuchania niezbawionego kaznodziei, Joela Osteena.
https://www.youtube.com/watch?v=qBMnzyHrKiM

%d blogerów lubi to: