Tyrania dziesięciny

Jeśli jakiś pastor wymaga płacenia dziesięciny, to okrada on swojego podopiecznego nie tylko z pieniędzy, ale również z radości dawania. Dobry uczynek jest prawdziwie dobrym uczynkiem wtedy, gdy wypływa on z serca, a nie z przymusu.

Następnie Kulec przyrównuje osoby nie płacące dziesięciny to Ananiasza i Safiry:

„To jest dokładnie to, co zrobili Ananiasz i Safira. Zachowywali się, jakby dali wszystko, co mieli, a wcale nie dali”.

Pomijając fakt, że Ananiasz i Safira dali prawdopodobnie dużo więcej niż dziesięcinę, to umarli oni nie dlatego, że nie dali pieniędzy, ale że skłamali, bo podali nieprawdziwą cenę gruntu, który sprzedali:

„I odezwał się do niej Piotr: Powiedz mi, czy za taką cenę sprzedaliście rolę? Ona zaś rzekła: Tak jest, za taką” (Dzeje 5,8).

Następne manipulacje Kulca:

„Dziesięcina nie znaczy, że trzeba dać 5000 koron, dziesięcina nie znaczy, że trzeba dać milion, dziesięcina znaczy, że 10 procent należy do Pana. Amen. To wszystko, co znaczy. 10 procent: masz koronę na miesiąc – 10 procent jest Pana”.

Kulec cytuje tekst „10 procent jest Pana” z 27 rozdziału Księgi Kapłańskiej, aby dodać sobie wiarygodności. Ale szkoda, że nie zauważył, że jest to nakaz dla synów izraelskich. Dzisiaj mamy całkiem inną sytuację. Mamy wiele możliwości ofiarowywania środków i może niekoniecznie płacenie 10% na zbór Kulca jest najlepszą formą pomocy.

Nowy Testament mówi tak:
„A nie zapominajcie dobroczynności i pomocy wzajemnej; takie bowiem ofiary podobają się Bogu”. (Heb. 13,16).

Gdyby wszyscy ludzie płacili pastorom po 10% procent, to pastorzy byliby w posiadaniu kilku albo nawet kilkunastu pensji zwykłych zborowników. A może lepiej te środki przeznaczyć dobrowolnie na dobroczynność i pomoc wzajemną, taką jak ta:

„Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat” (Jak. 1,27).

Kulec tak oto podsumowuje temat nie płacenia dziesięciny:

„Bo widzę, jakie dni idą i wiem, że jeszcze Bóg da Kościołowi łaskę. Ale chcę wam powiedzieć, że niektórych wyniosą, bo tak jest zawsze, kiedy jest przebudzenie”.

Czyli jeśli nie płacisz dziesięciny Kulcowi, to się bój, bo wyniosą twoje zwłoki, tak samo jak wynieśli Ananiasza i Safirę. To jest dręczenie, nierzadko biednych ludzi. Nie wiem jak ktoś mógłby straszyć śmiercią osoby, które nieraz pewnie muszą wiązać koniec z końcem. Ale przecież 10% to 10%, tak mówi Słowo Boże… Nie. Słowo Boże nie wymaga płacenia 10% na twój zbór, pastorze.

Na koniec – zapewne znajdą się oburzeni – jak mam czelność krytykować tak znanego pastora. Jednak ja nie mogę milczeć. Zadaniem pasterzy jest karmienie owiec, a nie dręczenie ich i wyciąganie ostatnich pieniędzy. Nie podoba mi się manipulowanie Słowem Bożym, aby ciągnąć z tego zyski. Ofiarność jest dobrą rzeczą, ale trzeba się rozejrzeć dookoła, a nie ślepo płacić tym, którzy na pomoc nie zasługują.

2 Komentarze

  1. Jerzy said,

    23 czerwca, 2019 @ 2:34 pm

    Dziesięcinę w Izraelu płaciły tylko dwie grupy zawodowe: rolnicy i hodowcy. Nie oznaczała ona 10 procent, tylko co dziesiątą sztukę. Czyli np. jeśli pasterz miał 19 owiec, to dziesięciną była 1 owca, tak samo jakby miał 10 owiec.

  2. Jerzy said,

    23 czerwca, 2019 @ 2:53 pm

    Zgodnie z 5 Mojż. 14,22-29 dziesięcina była oddawana tylko co trzeci rok. W pozostałych latach była zjadana.
    Nowotestamentową zasadą dawania jest: „ochotnego dawcę Bóg miłuje” (2 Kor 9,7). Apostołowie i Jezus nie płacili dziesięciny.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: