Rzucanie losów – biblijna metoda?

Bóg po to dał nam rozum, abyśmy z niego korzystali. Niektórzy jednak wolą rzucać losy lub oczekiwać, że Bóg do nich przemówi poprzez wizje lub wewnętrzne głosy. W ten sposób ludzie czują się zwolnieni z odpowiedzialności za swoje decyzje, jest to zatem bardzo wygodne.

Można by powiedzieć, że przecież apostołowie zastosowali metodę rzucania losu do wybrania 12 apostoła po tym jak Judasz popełnił samobójstwo. Nic jednak nie mówi, aby apostołowie używali tej metody w późniejszym okresie. Historie w Biblii to nie nauczanie – nie możemy traktować ich jako wykładu, który ma zastosowanie do naszego codziennego życia. Faktycznie był to ciekawy sposób na wybranie apostoła, ale dzisiaj chyba nikt nie wybiera np. starszych w zborze na podstawie tej metody.

Metoda rzucania losów była stosowana przez Johna Wesley’a. Pisał on dwie różne wiadomości na kartkach, a następnie losował. Kartka, która została wylosowana, była przesłaniem od Boga. W ten właśnie sposób Wesley podejmował decyzję czy pójść do danego miasta, czy też nie. Wesley wyciągnął także kartkę z napisem: „Niech pójdzie do Londynu” i przekazał ją swojemu współpracownikowi Georgowi Whitefieldowi. Whitefield nazwał tę metodę kuszeniem Boga. Gdy Szatan zaproponował Jezusowi, aby On zrzucił się ze świątyni, Jezus odparł: „Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana”.

Bóg nie nakazał takiej rosyjskiej ruletki. Oczywiście – Bóg może nas uratować z niebezpieczeństwa, ale to nie jest powód, żebyśmy prowadzili samochód z nadmierną prędkością. To samo dotyczy innych sfer życia. Nie rzucajmy losu, ale módlmy się o mądrość i podejmujmy jak najlepsze decyzje.

Ale Wesley odrzucił racjonalne myślenie i gdy otrzymał krytyczny list w skrzynce odnośnie jego nauczań, kaznodzieja postanowił, że rzuci los odnośnie tematu jego kazania. Pytanie dotyczyło czy powinien głosić kazanie zwalczające kalwinistyczny pogląd na wybranie. Odpowiedź brzmiała: „Wygłoś kazanie i wydruk je”. W ten sposób kazanie o nazwie „Darmowa Łaska” obiegło cały świat.

Ciekawe jest to, że zielonoświątkowcy uważają Wesley’a za swojego prekursora. Być może jednym z powodów było to, że zielonoświątkowcy dostrzegają podobieństwo między prowadzeniem Bożym polegającym na ciągnięciu losów, a otrzymywaniem wizji i głosów. Sam byłem świadkiem jak bardzo niezamożna żona pastora zielonoświątkowego zapewniała swoje podopieczne o swojej wizji od Boga, że wszyscy oni pojadą do Izraela i Australii.

To wszystko może się okazać, że jest niczym innym jak kuszeniem Pana.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: