Agenda Jezuitów i ewangeliczny/protestancki kościół

Według biblijnego proroctwa przed powrotem Chrystusa jedna światowa religia zaoferuje pokój na całym świecie. Dla większości globalna religia będzie czymś wspaniałym, a możliwe, że będzie czymś w rodzaju pseudochrześcijaństwa (przyjdzie w imieniu „Chrystusa”). Jednak w odróżnieniu od tego jak widzą ją tłumy, religia ta pomoże ustanowić antychrysta oraz jeden światowy rząd.

Aby to się stało wszystkie religie muszą zejść się razem w planie ekumenicznym. Szatański projekt zawiera w sobie przyciągnięcie ewangelicznego protestanckiego kościoła do Kościoła katolickiego, głównie poprzez „agendę jezuicką”. Co niewiarygodne większość nominalnych chrześcijanie nie jest świadoma co się dzieje, mimo oczywistych dowodów.

Czego zatem powinniśmy oczekiwać, jeśli dożyjemy czasu, kiedy to nastąpi? Po pierwsze wielu, którzy byli protestantami i ewangelicznymi, stanie się ekumenicznymi, a ostatecznie ulegną oni asymilacji z Kościołem katolickim. Po drugie, wszystkie religie zjednoczą się w solidarności celu. Zrozumienie czym jest Agenda Jezuitów jest kluczowe, aby dowiedzieć się w jaki sposób odbędzie się ogólnoświatowe zwiedzenie.”

Źródło: http://www.understandthetimes.org/commentary/c97.shtml?fbclid=IwAR2vLX23Dawxv3K1d68asrf3YNx06e2h29cCBqgRMdK0mmMLC1i063Q5z-E

To był fragment artykułu, który pokazuje system działania szatańskich pracowników. Wkradają się oni do kościołów ewangelicznych, aby przyciągać ludzi w stronę Rzymu. Ci źli pracownicy będą pod pretekstem ewangelizacji dążyć do jedności wszystkich chrześcijan. Proszę spojrzeć na listę zarządu Festiwalu Nadziei: http://web.archive.org/web/20150209104419/http://festiwalnadziei.pl/rada-festiwalu/

Mamy tam znanym protestanckich pastorów oraz ks. Romana Trzcińskiego, który jest oficjalnym przedstawicielem kardynała Polski. Pastorzy tacy jak Mateusz Wichary wspólnie ewangelizują z księżmi-ewangelistami wyznaczonymi przez głowę Kościoła katolickiego. Współcześnie ekumeniści pracują nad stworzeniem systemów denominacyjnych oraz parakościelnych, które mają na celu wyeliminowanie wszelkiej krytyki ich poczynań. Będąc członkiem organizacji razem z ekumenistami nie możesz ich skrytykować z obawy przed wykluczeniem. Genialny plan.
Ale Wichary ma prawo krytykować – a jakże. Przeczytajmy jakie ma zdanie ów jegomość na temat „antyekumenicznych wierzących”:

„…ale jakoś nie widzę, żeby środowiska antyekumeniczne doznawały szczególnego błogosławieństwa od Boga. Wręcz przeciwnie – dystansując się od innych chrześcijan, zachowują się jak ekskluzywne i zamknięte sekty, o których krążą kuriozalne opinie, a potem ci sami wierzący są zszokowani, kiedy ludzie w rozmowach czy dziennikarze w artykułach prasowych określają ich mianem „sekciarzy”.”
Źródło: Słowo Prawdy, styczeń-luty 2009

Cóż za determinacja, aby ktoś z katolików przypadkiem nie nazwał Wicharego sekciarzem. Ach, bycie szanownym pastorem i przywódcą ekumenistów brzmi naprawdę godnie. Ale Jezus coś mówił o tych, którzy chcą sobie zjednać miłość świata:

„Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi”. Jana 15,19

Pastorzy, którzy mówią językiem świata i weszli w układ z Wielką Nierządnicą, dają niezbite dowody na to, że są ze świata. Nie rozumiem co jest w tym kontrowersyjnego. To powinno być oczywiste.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: