Umowa Ojca z Synem (John Flavel)

Żyjący w XVII w. purytanin John Flavel napisał wymyśloną przez siebie rozmowę pomiędzy Bogiem Ojcem a Jezusem. Rozmowa ta miała miejsce przed stworzeniem świata.

Narrator

Możemy przypuszczać, że tak mówił Ojciec, kiedy stawiał Chrystusowi warunki dotyczące ciebie:

Ojciec

Mój Synu, oto biedne, żałosne dusze, które zostały całkiem zgubione, a teraz podlegają mojej sprawiedliwości! Sprawiedliwość wymaga uiszczenia za nie opłaty, albo opłatą będzie ich wieczne zniszczenie. Co zrobimy z tymi duszami?

Syn

O mój Ojcze! Taka jest moja litość i miłość do nich, że będę odpowiadał jako ich poręczyciel, aby one nie zginęły na wieczność. Przynieś wszystkie rachunki, abym mógł zobaczyć, co są tobie winne. Panie, przynieś wszystkie rachunki, żeby później nie było już żadnych dodatkowych opłat; z mojej ręki otrzymasz zapłatę za nie. Wybieram cierpieć twój gniew, żeby one nie musiały go cierpieć. Na mnie, mój Ojcze, na mnie złóż cały ich dług.

Ojciec

Ale mój Synu, jeśli ty zobowiążesz się do tego, to będziesz musiał zapłacić za nie, co do ostatniego grosza, nie oczekuj żadnego złagodzenia. Jeśli oszczędzę je, nie oszczędzę ciebie.

Syn

Zgadzam się Ojcze, niech tak będzie. Obciąż mnie tym wszystkim, ja jestem w stanie za to zapłacić. I chociaż spowoduje to moje stracenie, chociaż to odbierze wszystkie moje bogactwa i opróżni wszystkie moje skarby, to zgadzam się, by się do tego zobowiązać.

Narrator

Bądźcie zaczerwienieni, niewdzięczni wierzący ludzie, o niech wstyd pokryje wasze twarze. Sami teraz osądźcie czy Chrystus zasłużył na to, żebyście stali z nim dla błahostek, żebyście wycofywali się widząc kilka drobnych trudności, narzekali, że jest trudno i ciężko? O, gdybyście znali łaskę Pana Jezusa Chrystusa w tym cudownym uniżeniu się za was, to nie moglibyście w ten sposób postępować.

Tytuł oryginału: The Father’s Bargain With the Son
Reklamy

Spurgeon na facebooku

Teraz możesz czytać swojego ulubionego kaznodzieję Charlesa Spurgeona na facebooku: https://www.facebook.com/spurgeonpopolsku/

Zbory Zdrowej Nauki

Drogi bracie, siostro, przyjacielu. Poniższa lista zawiera wyłącznie zbory, gdzie głoszona jest Zdrowa Nauka a także zachowane są Biblijne standardy życia chrześcijańskiego.

Tu nie usłyszysz rozwodnionej Ewangelii miłości ani fałszywej Ewangelii sukcesu i zdrowia…

Nie ma tu charyzmani – neomontanizmu i neobaalizmu.

Nie ma tu również zwodniczego systemu Ricka Warrena.

Nie usłyszysz nauki o bełkocie zwanym „językami”, ani nikt nie będzie wkładał na ciebie rąk, byś otrzymał Ducha Świętego lub zdrowie.

Tu nikt nie przypisuje sobie mocy Chrystusa ani nie twierdzi, że Bóg cię potrzebuje by kogokolwiek uzdrowić.

Nie ma tu nauk o pozytywnym wyznawaniu, prekognicji przyszłości i wizualizacji… ani o tym, że słowa mają moc.

Nie usłyszysz tu fałszywych proroków, którzy mają „wizje od Boga” ani tych, co słyszą „Boży głos”.

Tu nie zaprasza się tych, co głoszą fałszywą naukę – wilków w owczych skórach – by zwodzili ludzi naukami demonów.

Nie usłyszysz tutaj także o praktykowaniu „grave sucking” [ssania grobów], w celu otrzymania mocy po zmarłym charyzmatyku.

W tych zborach pamięta się o ostrzeżeniu apostoła Pawła:
2 Tm 4:3
3 Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli.

Facebook: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=729807693814426&id=729802710481591

 

Festiwal Nadziei

Co sądzę o Festiwalu Nadziei? Wiele osób usłyszało o zbawieniu. Apostoł Paweł cieszył się gdy słyszał, że ewangelia była głoszona: „Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę” Flp 1,18. Paweł chciał, żeby jak najwięcej ludzi usłyszało jak mogą być pojednani z Bogiem, aby byli zbawieni. Na stadionie w Warszawie wielu ludzi zapoznało się z protestanckim tłumaczeniem czym jest ewangelia. Ale z powyższego wersetu widać, że jest możliwe, aby głosić ewangelię obłudnie. I niestety to miało miejsce na spotkaniu z Franklinem Grahamem. Dlaczego? Bo współorganizatorami imprezy byli księża katoliccy, którzy później stali się doradcami dla „nawróconych”. To, co wytworzono, to totalny bałagan, mieszanie katolicyzmu z protestantyzmem, mieszanie prawdy z kłamstwem. Ruch ekumeniczny ma na celu nie jednoczenie ewangelicznych chrześcijan, a dzielenie kościołów. Niektórzy są za współpracą z Kościołem katolickim, niektórzy przeciw. Ekumenizm przypomina mi politykę Rosji wobec Ukrainy. Putin wywołuje wojnę domową na Ukrainie, bo chce przyłączyć część tego kraju. Opłaca on separatystów, aby zabijali swoich rodaków. To samo dzieje się z kościołem. Kościół katolicki kusi przywódców ewangelicznych jakimiś przywilejami, aby oni dopuścili Rzym na ingerowanie w protestanckie kościoły. Na Ukrainie Putin posyła Czeczenów, aby zabijali ciało, w Polsce władze ewangelicznych kościołów wpuszczają księży katolickich, aby zabijali dusze poprzez głoszenie kazań dla protestantów. Ci pastorzy są zatem nie Bożymi pasterzami, lecz pastuchami, najemnikami, którym nie zależy na stadzie, a na osobistych zyskach. Dlatego, drogi czytelniku, uważaj na to, kto Ciebie naucza. Nie namawiam Cię do opuszczenia kościoła, bądź jednak czujny, i – w miarę możliwości – szukaj takiego zboru, w którym jasno naucza się co jest prawdą, a co fałszem. A w takich kwestiach jak zbawienie nie może być kompromisu. Albo jesteśmy zbawieni z łaski przez wiarę, albo z uczynków. Trzeciej możliwości nie ma.

Putin – czy grozi nam III wojna światowa?

Każda epoka ma swojego wielkiego wodza. W XIX w. Bonaparte podbił niemal całą Europę. W XX w. Hitler rzucił się nie tylko na Europę, ale również na Amerykę. Dzisiaj Putin usiłuje poszerzyć granice swojego imperium o wschodnią część Ukrainy. Krym już przyłączył, wygląda na to, że wkrótce Donbas również przejdzie pod Kreml. Czy Putin ma takie ambicje jak panowie Adolf i Napoleon? Wiceprzewodniczący Dumy Władimir Żyrinowski oznajmił:

„III wojna światowa – to najważniejsza decyzja. Jestem przekonany, że została już podjęta. Będzie stopniowo podawana do wiadomości, by oni się zastanowili, czy chcą znowu spalonej Europy”.

Nie są to słowo jakiegoś blogowicza – to bardzo poważne groźby przewodniczącego trzeciej siły politycznej Rosji.

Żyrinowski kontynuuje:

„Co zostanie z krajów bałtyckich? Nic nie zostanie. Stacjonują tam samoloty NATO. W Polsce jest system obrony przeciwrakietowej. Los krajów bałtyckich i Polski jest przesądzony. Zostaną zmiecione. Nic tam nie pozostanie”.

Polacy jako pierwsi przeciwstawili się Hitlerowi, bo ufali w pomoc Anglii: https://www.youtube.com/watch?v=WPzBLDpLYa8

Te nadzieje zakończyły się dla Polski katastrofalnie – miliony istnień ludzkich odeszło na tamten świat.

Tak jak Niemcy zniszczyli całą polską armię w przeciągu miesiąca, tak też stanie się to z krajami Europy Wschodniej w przypadku wojny z Rosją:

„Będziemy zmuszeni zniszczyć je na pół godziny przed startem. W tym celu będziemy musieli dokonać nalotów dywanowych, aby wykluczyć możliwość, że gdzieś pozostanie choć jedna wyrzutnia, choć jeden samolot. Słowem – krajów bałtyckich nie ma, Polski nie ma”.

Wniosek z tego prosty: nasi politycy muszą zrozumieć, że wojna z Rosją oznacza samobójstwo. Tak, trudno się z tym pogodzić, ale to prawda. Powinniśmy pomagać Ukrainie, ale nie w sposób militarny. Polacy powinni wczuć się w rolę swoich babć i dziadków żyjących w czasach wojny i pomyśleć: czego potrzebują ludzie, którzy są bez domów, wody i gazu? Na pewno w pierwszej kolejności nie myśleli oni by otrzymać pistolet i zabić kilku Niemców czy Rosjan. Im najbardziej potrzeba żywności i dachu nad głową. I to my możemy im dać. A problemy terytorialne trzeba rozwiązywać drogą dyplomacji, a nie groźbami w stylu: „My wam pokażemy gdzie raki zimują!”.

Tak, to jest trudne, bo serce człowieka jest ze swojej natury złe i chce odpłacać złem za zło. A kto pamięta o nakazie Jezusa by miłować swoich wrogów i modlić się za nich? Kto pamięta o tym, że Jezus nigdy nie nawoływał do buntu przeciwko tym, którzy nas w jakiś sposób ograniczają?

„A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie” Mat. 5,41

„A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” Mat. 5,44

I to jest najtrudniejsze – bo wymaga od nas pokory. Zamiast nienawidzić ludzi, którzy wszczynają wojny, módlmy się za nich. Pomagajmy czyniąc dobro, a nie podsycając oliwy do ognia poprzez nawoływanie do zabijania. To oczywiste, że ludzie, którzy naśladują władcę rządzącego w powietrzu, będą postępować źle. Popatrzmy na siebie: czy my wprowadzamy pokój?

Duży czerwony traktor (Francis Chan)

Francis Chan napisał bajkę pt. „Duży czerwony traktor”. Opowiada ona o mieszkańcach wioski rolniczej. Ludzie ci od pokoleń pchali ten traktor zamiast go nareperować. Z tego powodu oranie zabierało bardzo dużo czasu i dlatego produkowali tylko tyle jedzenie by nie umrzeć z głodu. Pewnego dnia rolnik odnalazł instrukcję obsługi ciągnika. Powiedział o tej Dobrej Nowinie swoim towarzyszom, ale nikt mu nie wierzył, że traktor będzie jeździł sam. Ale rolnik Dave przeczytał instrukcję, nareperował maszynę i w nocy zaorał całe pole (co wcześniej zajmowało miesiące). Ta historia to alegoria naszego życia i działania kościoła. Gdybyśmy czytali instrukcję (Biblię) i stosowali ją, owoce byłyby o wiele większe. Nie ma sensu pchać ciągnika o własnych siłach. O wiele lepiej stosować wskazówki z Biblii i czekać aż Bóg da wzrost.

Duży czerwony traktor (polskie napisy)

Filmik został wyświetlony podczas kazania Radykalne kroczenie za Jezusem (Francis Chan)

Prześladowani chrześcijanie

James Jeda widział na własne oczy jak żołnierze zabili jego matkę, ojca oraz czworo braci i sióstr. Miał dziewięć lat.

Żołnierza nie zabili Jamesa, ale wzięli go jako więźnia. Tamtego wieczoru kazali mu zebrać drewno na ognisko, a on myślał, że chcieli ugotować sobie kolację.

Kiedy ogień dobrze się rozpalił żołnierze zapytali Jamesa czy zna jakichś innych żołnierzy rebeliantów w okolicy. Odpowiedział, że nie. Powiedzieli mu, że musi zostać muzułmaninem i pokłonić się przed Allahem.

James, wciąż w szoku po tym jak zabili jego rodziców, z odwagą odpowiedział im, że to niemożliwe. Po prostu powiedział im: „Jestem chrześcijaninem”. Rozzłoszczeni żołnierze wzięli chłopca i wrzucili go do płomienia, do którego wcześniej zbierał drewno. Myśląc, że umarł, zabrali swoją broń i opuścili to miejsce. James jednak nie umarł. Jakoś wyczołgał się z płomieni i pobiegł w krzaki, aby się schronić.

The Voice of the Martyrs’ January 2000 Special Issue newsletter. http://hughbdobdo.blogspot.com/2006/03/james-jeda-i-am-christian-james-jeda.html

Jamesa Jedę oraz innych okaleczonych chrześcijan można zobaczyć na tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=d6ScEBfxAtY

Warto przy okazji zadać sobie pytanie: Jak Ty zachowałbyś się w obliczu prześladowań?

Mat. 10 (32) „Każdego więc, który mię wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie; (33) ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie”.

Postanowienia Jonathana Edwardsa (cz. 1)

Jonathan Edwards – uznawany za największego teologa amerykańskiego, jako nastolatek napisał 70 Postanowień (Resolutions of Jonathan Edwards), które starał się przestrzegać przez resztę swojego życia. Przedstawiam tłumaczenie pierwszej części postanowień pt. Życiowa Misja:

Postanowienia Jonathana Edwardsa

 

Przyznając, że bez Bożej pomocy niczego uczynić nie mogę, pokornie błagam Go o łaskę by uzdolnił mnie do przestrzegania tych Postanowień, o ile są one zgodne z Jego wolą, dla Chrystusa.

Pamiętać by przeczytać te postanowienia raz w tygodniu

Życiowa Misja

1. Postanawiam, że będę robił tylko to, co uważam za najbardziej pożyteczne dla Bożej chwały i mojego dobra, zysku i przyjemności, w ciągu całego mojego życia, bez względu na czas, teraźniejszość czy miliardy wieków później. Postanawiam czynić cokolwiek uważam za swój obowiązek i największe dobro i korzyść dla ogółu ludzkości. Postanawiam czynić to bez względu na trudności jakie napotkam, niezależnie na ich ilość i wielkość.

2. Postanawiam, że ciągle będę dążył do znajdywania nowych sposobów i pomysłów by promować wyżej wymienione rzeczy.

3. Postanawiam, że jeśli kiedyś upadnę i zmęczy mnie przestrzeganie którejś części tych Postanowień, starać się będę przypomnieć swoje przewinienia i pokutować ze wszystkich kiedy powrócę na swoją drogę.

4. Postanawiam, że nie będę robił nic, zarówno jeśli chodzi o rzeczy duchowe jak i cielesne, co by nie było skierowane na Bożą chwałę, oraz unikać wszystkiego, co takie nie jest.

6. Postanawiam by żyć ze wszystkich sił, póki żyję.

22. Postanawiam, że będę dążył do uzyskania dla siebie jak najwięcej szczęśliwości w drugim świecie, używając wszystkich swoich sił, mocy, wigoru, żywiołowości, a nawet gwałtowności w zasięgu moich możliwości lub do czego mogę się zmusić, na wszelkie możliwe sposoby.

62. Postanawiam, że nie będę czynił niczego oprócz obowiązku; a potem, zgodnie z Efezjan 6,6-8, czynić to ochotnie i z radością jako Panu, a nie ludziom, „wiedząc, że każdy, czy niewolnik, czy wolny, otrzyma od Pana zapłatę za to, co dobrego uczyni”.

Szkic Prezentacji Ewangelii

Dzieląc się Ewangelią warto pamiętać o podstawowych rzeczach, aby nasz rozmówca miał jasno nakreśloną drogę zbawienia. Mówiąc ludziom o zbawieniu pamiętam o takich rzeczach jak to:

Prawdziwe chrześcijaństwo raczej nie jest religią, a relacją z Panem Jezusem. Religia polega na wykonywaniu określonych zasad, za które obiecane jest życie wieczne. Chrześcijaństwo jednak mówi coś innego: Opamiętaj się z grzechu, uwierz Panu Jezusowi, a będziesz zbawiony.

Aby być zbawionym potrzebne jest uzmysłowienie sobie kilku prawd:

1. Jesteśmy grzesznikami zasługującymi na piekło.

Biblia mówi, że karą za grzech jest śmierć, a wszyscy zgrzeszyliśmy. Jezus powiedział, że nawet powiedzenie komuś „głupcze” już jest przestępstwem zasługującym na piekło (Mat. 5,22). Jezus powiedział również, że samo pożądliwe spojrzenie na kobietę już jest cudzołóstwem w sercu. Nikt z nas nie zdoła doskonale zachować Bożych przykazań i dlatego wszyscy powinniśmy zostać potępieni.

2. Bóg wymaga doskonałej świętości.

Bóg jest święty i Biblia mówi, że nic nieczystego nie może przyjść przed Jego oblicze (Obj. 21,27). Dlatego jakkolwiek byśmy się starali, nie zdołamy zasłużyć na swoje zbawienie. Grzeszymy codziennie, a Biblia mówi, że nawet nasze najlepsze czyny są jak „szaty splugawione” (Iz. 64,6).

3. Potrzebujemy świętości Jezusa.

Pan Jezus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, wypełnił całą sprawiedliwość zamiast nas, został ukarany przez Swojego Ojca zamiast nas i umarł na naszym miejscu. Chociaż nigdy nie zgrzeszył, został uczyniony grzechem za nas, abyśmy my mogli stać się sprawiedliwością Bożą (2 Kor. 5,21). W momencie naszego nawrócenia Jego świętość przechodzi na nas i dlatego Bóg patrząc na nas, chociaż jesteśmy pełni grzechu, widzi nas przykrytych szatą Jezusa – widzi nas jako doskonale świętych.

4. Zbawienie jest całkowicie darmowe.

I to jest główna różnica pomiędzy innymi religiami a biblijnym chrześcijaństwem. Ludzie chcą zapracować sobie uczynkami na swoje zbawienie. Jednak to przeczy biblijnej nauce o zupełnej darmowości zbawienia, które jest „nie z uczynków, aby się kto nie chlubił” (Ef. 2,9). To darmowy dar płynący z Bożej niezasłużonej łaski. Jeśli tylko przyjmiemy Boże przebaczenie, On zbawi nas tylko dlatego, że uwierzyliśmy w Jego Syna i możemy być pewni, że On dokończy Swojego dzieła w nas i już nic nie może odłączyć nas od Boga. Mamy zagwarantowane zbawienie, jeśli tylko uwierzyliśmy.

5. Do zbawienia konieczne jest odwrócenie się od grzechu i bycie gotowym na wszelkie okoliczności związane z podążaniem za Jezusem.

Dla Swoich naśladowców Jezus zagwarantował życie wieczne, wielu braci i wiele sióstr w wierze oraz prześladowania w różnej formie (Mar. 10,30). Należy więc rozważyć koszt związany z pójściem za Jezusem, i jeśli jesteśmy gotowi oddać Swoje życie za naszego Pana, On chętnie nas przyjmie i pomoże nam wytrwać w wierze.
O prawdziwości naszego nawrócenia będzie świadczyć przemienione życie, które charakteryzuje się owocami Ducha Świętego takimi jak: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość (Gal. 5,22-23).

Purytanie.pl

Polecam stronkę purytanie.pl, na której można znaleźć wiele linków do klasycznych tekstów chrześcijańskich: http://www.purytanie.pl/index.php?t=2

« Older entries

%d blogerów lubi to: