Największym wrogiem ludzkiej duszy jest przekonanie o własnej sprawiedliwości, które sprawia, że ludzie patrzą na siebie, by się zbawić.
Charles Spurgeon

Reklamy

Poczet heretyków: Alians Ewangeliczny

Poczet heretyków: Alians Ewangeliczny

Pisząc ten post NIE mówię, że wszystkie kościoły, które zostały przyłączone do Aliansu Ewangelicznego są heretyckie. Pisząc ten post chcę pokazać, że Alians Ewangeliczny jest zarządzany przez zwodzicieli, wilków w owczych skórach, kłamców i tchórzy, którzy nawet nie odpisują na maile.

W 2016 r. napisałem maila do Aliansu Ewangelicznego, który pozostał bez odpowiedzi. Skoro ludzi ci są fałszywymi braćmi, to po to tam pozostawać? Proszę wszystkich braci należących do kościołów należących do Aliansu Ewangelicznego do zabiegania o to, aby ich lokalne zbory zostały uwolnione od tego siedliska demonów. Oto dowód, że to co mówię, to prawda.

Zachęcam braci i siostry do udostępnianie tego posta, aby chrześcijanie w Polsce dowiedzieli się jak „biblijną” organizacją jest Alians Ewangeliczny, do którego należy większość kościołów ewangelicznych w Polsce.

Przemilczany List do Aliansu Ewangelicznego

Dzień dobry,
List ten piszę na temat wydarzeń, które znajdują się w aktualnościach na stronie Aliansu Ewangelicznego w RP. Aktualność z dnia 14 Stycznia 2016 jest zapowiedzią Konferencji Zwycięstwa, która odbyła się 26-27 lutego 2016 r. w Dąbrowie Górniczej z udziałem Henry’ego Madavy. Pastor ten występował również w innych miejscach w Polsce, np. W Kościele Nowe Pokolenie w Będzinie. Jestem chrześcijaninem ewangelicznym i wierzę, że Bóg może dokonywać cudów. Jednak pastor Madava tak bardzo pogrążył się w swoim oszustwie, że aprobował on człowieka, który przyszedł do niego twierdząc, że podczas modlitwy wstawienniczej z jego ciała cudownie zniknął rozrusznik serca. Madava jest współpracownikiem Benny Hinna, który jest jednoznacznie uznany za heretyka i oszusta przez społeczność chrześcijan na całym świecie. Jego nauki są nie tylko fałszywe, ale wręcz niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi. Podczas jednej z jego krucjat w 1986 r. mężczyzna upadł na leżącą kobietę łamiąc biodro kobiety. Starsza kobieta zmarła w wyniku komplikacji. Dlatego proszę Państwa o wyjaśnienie dlaczego Alians Ewangeliczny, którego celem statutowym jest troska o „jedność duchową, chrześcijańskie współdziałanie i wspólne świadectwo” umieszcza na swojej stronie wydarzenia, które burzą jedność duchową i wydają bardzo złe świadectwo o ewangelicznym chrześcijaństwie w Polsce.

Poniżej zamieszczam link z cudem zniknięcia rozrusznika serca oraz dane dotyczące sprawy sądowej wystosowanej przeciwko Benny Hinnowi w związku ze śmiercią osoby pokrzywdzonej podczas spotkania uzdrowieńczego w USA.
https://www.facebook.com/NowePokolenieBedzin/
National &International Religion Report, September 21, 1987

Zagraniczna pomoc

W 2018 roku Polska osiągnęła 33 miejsce na świecie pod względem rozwoju społecznego. Wyprzedzamy bogaty kraj, jakim jest Katar o cztery miejsca, a Portugalię o 8 miejsc. Nie jesteśmy ubogim krajem. Zaliczamy się do krajów bardzo wysoko rozwiniętych. A jednak ciągle czerpiemy wsparcie zza granicy. Dam przykład.

Będąc w 2014 r. w jednym ze zborów Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan otrzymałem 24-stronicowy kalendarz „wyhacz! czasograniacz” wydrukowany i redagowany w Niemczech. Kalendarz ten jest wykonany bardzo profesjonalnie, na papierze o bardzo wysokiej jakości. Cóż więc złego w tym, że nasi niemieccy przyjaciele postanowili podarować zborom ładne kalendarze, w których można przeczytać jakiś werset z Biblii? Diabeł, jak zawsze, tkwi w szczególe. Kalendarz ten zawiera reklamy, w tym bardzo duże, wspólnot katolickich. W samym środku kalendarza znajduje się reklama o treści: Ruch Światło – Życie. Modlitwa, przyjaźń, życie, spotkanie, przygoda.

No i masz babo placek. Ładny kalendarz promuje w rzeczywistości Kościół katolicki. Czy nie na dokładnie tym samym polega idea konia trojańskiego?

A odnośnie pieniędzy – czy nie lepiej przesyłać pieniądze krajom mniej rozwiniętym niż Polska? Czy naprawdę jesteśmy na tyle biedni, że potrzebujemy pomocy w postaci kalendarzy z Niemiec?

Dochodzą do mnie inne informacje o tym, co dzieje się w misjach w Polsce finansowanych przez inne zagraniczne organizacje. Najwybitniejszym tego przykładem jest ekumeniczny Alians Ewangeliczny, ale są też inne, mniej szkodliwe, ale również kontrowersyjne.

Czy jako Polacy nie możemy sami zaoszczędzić na tyle pieniędzy, aby sami się utrzymywać? Uważam, że możemy, a nawet powinniśmy wspierać inne, bardziej ubogie kraje w pracy misyjnej.

Jesteśmy w fazie niemowlaka, który ciągle domaga się więcej mleka. Czas dorosnąć, polski kościele. Dopóki będziesz polegać na zagranicznej pomocy, dopóty nie będziesz się prawidłowo rozwijać.

Poczet heretyków – Jerzy Przeradowski

Poczet heretyków – Jerzy Przeradowski.

W dzisiejszym artykule omówię heretyka Jerzego Przeradowskiego. Misją tego człowieka jest nawrócenie wszystkich zborów protestanckich na przyjęcie charyzmanii. W tym celu organizuje on Marsz dla Jezusa w wielu miastach w Polsce, naucza mówić bełkotem, czyli tzw. językami, prorokować oraz uzdrawiać. Jest on również obecny na wszelkich inicjatywach Aliansu Ewangelicznego i innych organizacji, takich jak np. najnowszy projekt o nazwie „Ewangeliczna Polska”. Jest on niebywale ucieszony, gdy widzi jak katolicy przyjmują charyzmanię i od razu uznaje ich za swoich braci, gdy tylko tacy katolicy zaczynają bełkotać przejawiając tzw. dar języków.

Przeradowski wierzy (lub tylko udaje, że wierzy – to bez większego znaczenia) w kompletne brednie wyssane z palca. Na fejsbukowej stronie swojego zboru umieścił on np. cud spadających klejnotów podczas spotkania uzdrowieńczego. Z sufitu zaczęły spadać drogie kamienie. To nie jest żadna przenośnia. Nie powinno to nikogo dziwić, bo w kręgach charyzmaniackich panuje nauka o złotym pyle. Tzn. kiedy ludzie się modlą podczas spotkania uzdrowieńczego, na ich twarze spada pył złotego koloru. Gdy zapytałem uczestniczkę takich spotkań, czy starała się zbadać czym ten pył był, odpowiedziała, że jakżeż śmiem w ogóle kwestionować ewidentny cud na spotkaniu uzdrowieńczym? Tutaj już wkraczamy w obszary absurdu graniczących z szaleństwem.

Przeradowski jest wielkim zwolennikiem Benny Hinna, który rzekomo uzdrawia tysiące ludzi za jednym zamachnięciem marynarki. Charyzmaniacy są ludźmi wybitnie naiwnymi i są oni w stanie uwierzyć w każdą, dosłownie każdą brednię.

Jakiś czas temu przeczytałem na stronie Aliansu Ewangelicznego reklamę jakiegoś czarnoskórego uzdrowiciela. Na jednym ze spotkań uzdrowieńczych z udziałem tego uzdrowiciela jednemu starszemu panu dosłownie znikł rozrusznik serca. Tak – przyrząd medyczny rzekomo wyparował. Pozwolę sobie pozostawić to bez komentarza.

Na filmie na Youtube Marsz dla Jezusa 2017 – Warszawa – reportaż można zobaczyć jak Przeradowski z innym zwodzicielem z Kanady, Arturem Pawłowskim pochwalają pomysł, aby księża katoliccy byli obecni na ich marszach i nie widzą problemu w tym jak księża przemawiają, że Jezus przyszedł by łączyć, nie dzielić.

Jezus łączy, ale ludzi, którzy skupiają się wokół prawdy o Nim, a nie jeśli ludzie skupiają się wokół cudów czy Jezusa eucharystycznego, który jest innym Jezusem. Ludzie ci nie znają prawdziwego Jezusa. Głoszą o Nim prawdopodobnie z chęci zysków lub z chęci panowania nad ludźmi, ale na pewno nie z powodu miłości do prawdziwego Boga, bo Go nie znają. Są oszustami, wilkami w owczych skórach i ludźmi, których należy unikać szerokim łukiem. Mnie udało się ich poznać i rozmawiać z nimi osobiście. Wiem z pierwszej ręki kim są i komu służą. Apeluję o zaniechanie jakiejkolwiek współpracy z tymi ludźmi, bo nie służą oni Bogu, lecz swoim brzuchom.

10 oznak kultycznego kościoła

10 oznak kultycznego kościoła
Brian Chilton
Niestety kultycznych kościołów jest bardzo wiele. Ostatniej nocy pastor z Filipin mówił na temat poszczególnych kultów w jego kraju. Wspomniał, że pewien kult nie pozwalał swoim członkom na otwieranie Biblii, ponieważ wszystko miało być interpretowane przez liderów.
Takie kościoły określane są jako kultyczne kościoły, w przeciwieństwie do autentycznych kościołów. Autentyczne kościoły są ciałem Chrystusa. Są zgromadzeniami ochrzczonych wierzących, którzy w pełni wprowadzają zasady biblijne i mają wolność by wzrastać i rozwijać swoją relację z Chrystusem.
Kultyczne kościoły są zaprzeczeniem autentycznego kościoła. Kultyczne kościoły prowadzone są przez władzę i drakońską kontrolę swoich członków. Kultyczne kościoły różnią się od kultów tym, że ich teologia może być bliska ortodoksyjnej (właściwe wierzenia) – jednakże po głębszej analizie okazuje się, że większość kultycznych kościołów stoi na granicy herezji. Kulty natomiast są całkowicie odseparowane od chrześcijańskiej ortodoksji w swoich wierzeniach. Niemniej jednak kultyczne kościoły nie są autentycznymi kościołami z powodu wątpliwej ortopraksji (właściwej praktyki). Ich postępowanie nie reprezentuje pełnych miłości nakazów znajdujących się w Bożym Słowie. Skąd więc można wiedzieć czy dany kościół posiada cechy charakterystyczne dla kultycznego kościoła? Rozważmy 10 następujących oznak kultycznych kościołów.
Nie przywiązuje się uwagi do biblijnej ortodoksji
Większość kultycznych kościołów jest tylko o krok od bycia pełnymi kultami. Biblijna doktryna i teologia są usuwane na rzecz wysokiego poziomu emocjonalizmu. Chociaż emocjonalizm nie jest zły sam w sobie, to brak integralnego podejścia do Biblii przeradza się we wręcz dziwaczne praktyki. Ortodoksja wpływa na zachowanie podczas nabożeństwa. W autentycznych kościołach ortodoksja jest zarówno nauczana jak i praktykowana.
.
Osobiste interpretacje są traktowane na równi lub ponad prawdą biblijną
Ostatnio przeprowadziłem wywiad z ekspertem zajmującym się kultami, Michaelem Boehmem. Boehm zauważył, że wielu z wyszkolonych liderów kultów potrafi związać większość chrześcijan poprzez manipulowanie wersetami z Biblii. Kulty i ich liderzy będą tworzyć znaczenia tekstów biblijnych, które nie istnieją. Dlatego interpretacja lidera ma tę samą lub większą wagę niż jasne nauki biblijne. W autentycznych kościołach biblijna prawda otrzymuje większą wagę niż osobiste opinie.
.
Wzrost intelektualny jest utrudniany
W kultycznych kościołach intelekt jest odstawiany na półkę. Członków zniechęca się do nauki filozofii, historii, nauk ścisłych, teologii systematycznej lub czegokolwiek, czego lider/liderzy nie zna/znają. Wiele takiego antyintelektualizmu bierze się z tego, że lider czuje się zagrożony informacją, która wykazałaby potencjalną słabość w jego filozofii lub teologii. Lider kultu stara się utrzymać dominującą postawę, aby pokazać swoją rzekomą intelektualną i/lub duchową wyższość. W autentycznych kościołach wszyscy członkowie zachęcani są do duchowego, emocjonalnego i intelektualnego wzrostu.
.
Członkom nie pozwala się zadawać pytań odnośnie liderów
W kultycznych kościołach pytania są potępiane. Najprawdopodobniej kultyczni liderzy nie chcą ujawniać jakichkolwiek swoich słabości. Dlatego pytania są ograniczane i ukazywane jako grzech. Lider może twierdzić, że kwestionowanie jego lub jej integralności jest tym samym co kwestionowanie Boga, ponieważ kultyczny lider przybrał urojoną, podobną boskiej godność. W autentycznych kościołach pytania są środkiem służącym wzrastaniu. Lider i przewodzenie są transparentne. Ludzie, którzy nie mają nic do ukrycia, są transparentni.
.
Tradycje są zrównane z przykazaniami
Podczas gdy wszystkie kościoły posiadają swoje tradycje, kultyczne kościoły wynoszą tradycje do poziomu Dziesięciu Przykazań. Jezus zwalczał faryzeuszy w tej kwestii. Tak oto Jezus odniósł się do pytania faryzeuszy dotyczącego ich tradycji:
Mat. 15:5-9 „A wy powiadacie: Ktokolwiek by rzekł ojcu lub matce: To, co się ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, nie musi czcić ani ojca swego, ani matki swojej; tak to unieważniliście słowo Boże przez naukę swoją. Obłudnicy! Dobrze prorokował o was Izajasz w słowach: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkim”.
W przeciwieństwie do tego autentyczne kościoły – które mają swoje ulubione tradycje – będą mieć biblijne przykazania ponad swoimi osobistymi pragnieniami. Nie oznacza to, że zmiana tradycji jest czymś łatwym. Ale jeśli zgromadzenie ustanawia nadmierny i surowy zbiór tradycji, które są wymagane, aby móc uczęszczać do ich kościoła, to bardzo możliwe, że zgromadzenie to skłania się ku kultycznemu kodeksowi postępowania.
.
Od członków wymaga się przestrzegania surowych, legalistycznych zasad
Szósta oznaka wypływa z piątej. Od członków wymaga się przestrzegania surowego zestawu zasad. W miejscach takich jak Word of Faith Fellowship liderzy determinują gdzie członkowie mogą żyć, a nawet to jak blisko mąż może żyć ze swoją żoną. Autentyczne kościoły nie robią tego. Autentyczne, skupione na Biblii kościoły będą zachęcać członków do życia świętym stylem życia, które opiera się na etyce biblijnej. Tacy liderzy są świadomi tego, że ludzie mają wolność by podejmować swoje decyzje i nie mają dyktatorskiej postawy
1 Piotra 5:1-5 1 Starszych, którzy są wśród was, proszę jako również starszy i świadek cierpień Chrystusa oraz uczestnik chwały, która ma się objawić: 2 Paście stado Boga, które jest wśród was, doglądając go nie z przymusu, ale dobrowolnie, nie dla brudnego zysku, ale z ochotą; 3 I nie jak ci, którzy panują nad dziedzictwem Pana, lecz jako wzór dla stada.4 A gdy się objawi Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnącą koronę chwały. 5 Podobnie młodsi, bądźcie poddani starszym. Wszyscy zaś wobec siebie bądźcie poddani. Przyobleczcie się w pokorę, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.
.
Ludzie spoza kościoła postrzegani są ze sceptycyzmem, unika się ewangelizacji
Siódma, ósma i dziewiąta oznaka uzupełniają się nawzajem. Ponieważ kultyczni liderzy chcą mieć całkowitą kontrolę nad swoimi członkami, ludzie z zewnątrz traktowani są z wielkim sceptycyzmem. Kultyczne kościoły nie są oddane Wielkiemu Posłannictwu. Ewangelizacja jest unikana. Kultyczne kościoły są oddane władzy i kontroli. Autentyczne kościoły oddane są ewangelii. Autentyczni chrześcijańscy liderzy mają pasję, by widzieć dusze przychodzące do Chrystusa. Dlatego zdrowe kościoły są kościołami, które są na misji.
.
Trudno odejść od kościoła i może się to wiązać z groźbami
Ponieważ w kultycznych kościołach panuje władza i kontrola, kultyczni liderzy robią wszystko co mogą, aby trzymać swoich członków pod kontrolą. Dlatego, jeśli ktoś chce odejść z kościoła, lider (liderzy) będą emocjonalnie, duchowo, finansowo lub nawet fizycznie grozić swoim członkom. Całkowicie inaczej rzecz ma się z autentycznymi kościołami. Tam panuje przekonanie, że ich służba może nie odpowiadać wszystkim. Dlatego, chociaż autentyczne kościoły będą chciały zatrzymać swoich członków, nigdy nie posuną się do stosowania gróźb. Pamiętaj, że Jezus pozwolił Judaszowi zdradzić go, całkowicie wiedząc co było w jego planach.
.
Kultyczne kościoły są nieprzejrzyste
Mocnym znakiem w spektrum autentyczności jest przejrzystość. Autentyczne kościoły są przejrzyste, bo nie mają nic do ukrycia. Zawiera to każdy aspekt służby, łącznie ze sprawami finansowymi. Kultyczne kościoły prawie zawsze są nieprzejrzyste i tajemnicze. Kultyczni liderzy nie chcą, aby ogół społeczeństwa wiedział co robią. Im bardziej tajemniczy jest dany ruch, tym bardziej jest to niepokojące. Jezus nauczał publicznie, publicznie dokonywał cudów, został publicznie ukrzyżowany, publicznie zmartwychwstał, był widziany publicznie po swoim zmartwychwstaniu oraz publicznie wstąpił do nieba.
.
Kościół pragnie, aby jego członkowie stali się bardziej jak jego liderzy niż jak Chrystus
Ostatnią oznaką kultycznego kościoła jest to w jaki sposób podchodzi on do ostatecznego celu. Czego pragną liderzy? Kultyczni liderzy chcą, aby ich członkowie stawali się jak oni sami. Autentyczne kościoły pragną, by ludzie stawali się podobni Jezusowi. Jeśli Chrystus jest Synem Bożym, to jest on doskonałym przykładem do naśladowania. Kiedy liderzy stają się kultyczni, to pragną oni, aby ludzie stawali się jak oni, aby mogli lepiej ich kontrolować i mieć nad nimi większą władzę. Używa się środków przymusu i manipulacji. Jezus, z drugiej strony, pozwala ludziom, by przychodzili oni z pełną świadomością tego, czego od nich oczekuje. Jezus ostrzegł ludzi, którzy nadużywali swojej władzy, mówiąc do nich:
Mat. 23:15 „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że obchodzicie morze i ląd, aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy nim zostanie, czynicie go synem piekła dwakroć gorszym niż wy sami”
.
Konkluzja
Ten artykuł nie jest atakiem na kościół. Kościół jest błogosławieństwem. Wiele dobrych, biblijnych kościołów ma się dobrze. Każdy musi odnaleźć miejsce, gdzie będzie mógł uczęszczać, wzrastać, rozwijać się i służyć. Musimy jednak rozumieć, że jest wiele miejsc, które uchodzą za kościoły, ale nie posiadają one cech, które przynoszą chwałę Panu. W księdze Objawienia Jezus zwrócił się do siedmiu kościołów (Obj. 2-3). Niektóre z tych kościołów były dobre, jak np. kościół w Filadelfii. Inne były złe, jak np. w Laodycei. Niektóre miejsca, która uchodzą za kościoły, są bardziej kultem niż chrześcijańską społecznością. Bądź ostrożny! Jezus ostrzega, że nie powinniśmy wierzyć „każdemu duchowi […], lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat” (1 Jana 4:1). Modlę się o to, aby wiele biblijnych kościołów mogło wzrastać i rozszerzać się, a kultyczne kościoły kurczyły się i zanikały. Jeśli jesteś w kultycznym kościele, to dla własnego dobra oraz dla dobra tych, których kochasz, opuść do miejsce! Znajdź dobry, biblijny kościół w swojej okolicy. Dobra rodzina kościelna jest wielkim błogosławieństwem i warto takiej poszukać.
Brian Chilton (c) WSPA News 7 wspa.com

Koń trojański w kościele

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Papież chciałby wygłosić kazanie w kościele protestanckim, ale protestanci byliby mu niechętni. Co by zrobił? Wysłałby kogoś, kogo by tam wpuścili. Dokładnie to robią ekumeniczni kaznodzieje – wchodzą do kościołów protestanckich, aby tam promować Kościół katolicki.

Problem jest naprawdę wielki, bo zdawałoby się skądinąd rozsądnie wyglądający pastorzy zapraszają do siebie Joe Łosiaka – człowieka, który chwali się ze swojej współpracy z Karolem Wojtyłą oraz księdzem Franciszkiem Blachnickim.

A ludzie w zborach wysłuchają, wezmą książki napisane przez Łosiaka i wszyscy zadowoleni.

Czy powinno tak być? Kategoryczne nie. Łosiak na swojej stronie umieścił wykład księdza Franciszka Blachnickiego, w którym ksiądz ten wyjaśnia:

„Protestanci zarzucają katolikom, że oni głoszą niezgodnie z Pismem świętym zbawienie przez uczynki człowieka”.

Przesłanie jest proste: niedouczeni protestanci nie rozumieją nauki katolickiej, która jest nieskazitelna i biblijna. Blachnicki wyjaśnia:

„Kościół w swoich dziejach zawsze bronił tej biblijnej nauki o darmowości zbawienia przez wiarę”.

Jest to kłamstwo. Sobór Trydencki mówi wyraźnie:

Jeśli ktoś twierdzi, że wiara usprawiedliwiająca jest niczym innym jak ufnością w Boże miłosierdzie przebaczające grzech przez Chrystusa, albo że ta ufność jest jedyną rzeczą, przez którą jesteśmy usprawiedliwieni — niech będzie przeklęty”.

Co stoi w wyraźniej sprzeczności do Słowa Bożego:

Jesteśmy usprawiedliwieni za darmo, z łaski Bożej, przez odkupienie, które jest w Chrystusie, którego Bóg wyznaczył odkupieniem przez wiarę w jego krew na odpuszczenie przeszłych grzechów” (Rz. 3:24).

Łosiak promuje księdza, który rozpowszechnia kłamstwa o Kościele katolickim i zarzuca protestantom ignorancję w podstawowych sprawach doktrynalnych. W ten sposób owi panowie zacierają jasne granice prawdy biblijnej i religii katolickiej. Pastorzy protestanccy, którzy wpuszczają tego wilka w owczej skórze, są współodpowiedzialni zwodzeniu, które dzieje się za pośrednictwem Łosiaka.

Dlatego apeluję o zaprzestanie wpuszczania konia trojańskiego do kościołów. Lista pastorów, którzy zaprosili Łosiaka, znajduje się na stronie internetowej o nazwie missionpoland.pl.

Zaufanie Panu i tylko Jemu

Ludzie traktują Pismo Święte jako fajną, miłą i pożyteczną książkę. Jest tam wiele mądrości – mówią. Taka książka dla miłych ludzi, żeby byli jeszcze milsi, prawda? Nie.
Biblia to książka całkowicie niezwykła. Słowo Boże mówi
“Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca” (Hebrajczyków 4,12).
Słowo Boże to skalpel. Tnie nasze dusze z milimetrową precyzją. Dlatego czytając Biblię można zadać sobie pytanie: czy Bóg naprawdę tego wymaga. Czy wymaga on całkowitej świętości. Nie można tak troszeczkę pogrzeszyć? Nie można mieć żadnej innej podpory w naszym duchowym życiu – tylko Bóg z Biblii? Przecież było wielu filozofów, myślicieli – tylu mądrych ludzi – może oni mają przepis na udane życie? Nie.
A może kościoły? Są przecież takie wielkie, piękne, pełne ludzi szukających religijnych wrażeń? Nie.
Na tym świecie nie ma niczego, co może dać odpocznienie ludzkiej duszy. Nic nie sprawi, że stanie się wolna, tylko prawda Bożego Słowa.
Słowo Boże jest tak dobitne, że używa najbardziej mocnych terminów. Ktoś, kto pokłada swą ufność w innym człowieku, nie jest po prostu w błędzie – jest przeklęty. Z ludzkiego punktu widzenia to straszne. Chcielibyśmy być bardziej współczujący dla ludzi, ukryć przed nimi pewne fragmenty, aby nie poczuli się niekomfortowo. Błąd. Słowo Boże mówi wyraźnie:
Jeremiasza 17 (5) Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce! (6) Jest on jak jałowiec na stepie i nie widzi tego, że przychodzi dobre; mieszka na zwietrzałym gruncie na pustyni, w glebie słonej, nie zaludnionej. (7) Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! (8) Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w roku posuchy się nie frasuje i nie przestaje wydawać owocu.
Tylko Bóg i tylko Boże Słowo jest godne naszego zaufania. Jeśli twoją ufnością jest Pan i tylko Pan, to nie pozostaniesz bez owocu. Nie zwiędniesz nawet wtedy, gdy przyjdzie wielki sztorm na twoje życie.

Bóstwo Ducha Świętego (A.W. Pink)

Niektórzy zwodziciele, tacy jak Benny Hinn, nauczają, że Bóg składa się z trzech osób. Inni twierdzą, że np. Jezus nie jest Bogiem lub że Duch Święty nie jest Bogiem. Cieszą się oni dużą popularnością, ponieważ ludzie nie znają Biblii. Dlatego jako chrześcijanie powinniśmy znać podstawowe doktryny. W tym artykule publikuję artykuł A. W. Pink’a omawiający osobę Ducha Świętego.

Bóstwo Ducha Świętego

W ostatnim artykule staraliśmy się dostarczyć ze świadectwa Pisma Świętego obfitych i jasnych dowodów, że Duch Święty jest świadomą, inteligentną, personalną osobą. Naszą obecną sprawą jest natura i godność Jego Osoby. Szczerze ufamy, że nasze obecne dochodzenie nasi czytelnicy nie odbiorą jako zbyteczne. Z pewnością każdy umysł, który jest pod wrażeniem szacunku dla tematu o tak nieskończonej ważności nie pozwoli, abyśmy w jej badaniu potraktowali tę sprawę zbyt drobiazgowo i mniej konkretnie.

Pomimo, iż prawdą jest, że prawie każdy fragment, który przedstawiliśmy, aby zademonstrować Osobowość Ducha zawierał decydujący dowód Jego Boskości, uważamy obecny aspekt naszego przedmiotu za bardzo ważny, słusznie upoważniając go do odrębnego odniesienia – tym bardziej, że błąd w tej kwestii jest śmiertelny dla duszy.

Bóstwo czy nie Bóstwo

Po wykazaniu, że Słowo Boże wyraźnie i jednoznacznie naucza, że Duch jest Osobą, nasuwa się kolejne pytanie, które należy rozważyć. Za jaką osobę mamy Go uważać? Jaką pozycję zajmuje On w skali istnienia? Zaprawdę zostało powiedziane, że „On jest albo Bogiem, posiadającym w odróżnieniu do Człowieka; niewysłowioną jedność Boskiej natury z Ojcem i Synem, albo jest stworzeniem Boga nieskończenie odsuniętym od Niego w istocie i godności, nie mającym żadnej innej wywodzącej się doskonałości niż w randze do której jest wyznaczony w stworzeniu. Nie ma medium pomiędzy jednym, a drugim. Nic pośredniego między Stwórcą, a stworzeniem nie może być dopuszczone. Tak więc Duch Święty był umieszczony na szczycie całego stworzenia, nawet ponad najwyższym aniołem tak jak anioł przewyższa najniższego ożywionego do życia gada, przepaść wciąż byłaby nieskończona; tak Ten, który dobitnie nazwany jest Wiecznym Duchem nie byłby Bogiem „(Robert Hawker).

Będziemy teraz starali się pokazać ze Słowa Prawdy, że Duch Święty wyróżnia się właśnie takimi imionami i atrybutami, że jest obdarzony wielką siłą podporządkowanej mocy, że jest On Autorem takich dzieł, które całkowicie przekraczają ograniczone zdolności; takie które nie mogą należeć do nikogo innego oprócz Samego Boga.

Jakkolwiek tajemnicze i niewytłumaczalne może być dla ludzkiego rozumowania istnienie i rozróżnienie Osób w esencji Bóstwa. Mimo tego, jeśli pokornie pokłonimy się jasnym naukom Boskich Wyroczni, nieuniknionym będzie wywnioskowanie, że istnieją trzy Osoby Boskie, które są współistniejące, współwieczne i współrówne. Ten, dla którego takie dzieła, jak stworzenie wszechświata, inspiracja Pisma Świętego, formacja człowieczeństwa Chrystusa, odrodzenie i uświęcenie wybranych, jest i musi być BOGIEM; użyjemy języka 2 Koryntian 3:17 „Teraz Pan jest tym Duchem”.

Dowody Bóstwa Ducha Świętego

1. Duch Święty jest wyraźnie nazywany Bogiem. Do Ananiasza Piotr powiedział: „dlaczego szatan tak napełnił twoje serce, abyś okłamał Ducha Świętego” Dz. Ap. 5:3-4; jeśli więc okłamywanie Ducha Świętego jest kłamaniem przeciwko Bogu to z konieczności wynika, że Duch musi być Bogiem. Ponownie, święci są nazywani „świątynią Boga”, a powodem tego jest to, że „Duch Boży w was mieszka” 1 Kor. 3:16. W podobny sposób zaprojektowano ciało każdego jednego świętego, „świątynia Ducha Świętego”. Następnie jest napominanie „chwalcie Boga w swoim ciele” 1 Kor. 6:19, 20. W 1 Liście do Koryntian 12, gdzie wspomniano o różnorodności Jego darów, administracji i operacji, mówi się o nim jako o „tym samym Duchu” (w. 4), „tym samym Panu” (w. 5), „ten sam Bóg” (v.6). W 2 Koryntian 6:16 Duch Święty nazywany jest „żywym Bogiem”.

2. Duch Święty jest wyraźnie nazywany imieniem Jehowa, co jest całkowicie niemożliwe do przekazania wszystkim stworzeniom, a które można zastosować tylko wobec Doskonałego Najwyższego. To Jehowa przemawiał ustami wszystkich świętych proroków od początku świata (Łk 1:68Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, bo nawiedził i odkupił swój lud”, 70), ale w 2 Piotra 1:20 domyślnie oznajmiono, że wszyscy ci prorocy przemawiali „Duchem Świętym” (2 Sam 23:2, 3, porównaj z Dz. 1:16)! To był Jehowa, którego Izrael kusił na pustyni: „grzesząc przeciwko Bogu i prowokując Najwyższego” (Psalm 78:17, 18), jednak w Księdze Izajasza 63:10 jest to określane mianem „buntowania się i drażnienia Ducha Świętego”! W Księdze Powtórzonego Prawa 32:12 czytamy: „Tylko Pan ich prowadził”, a jednocześnie mówi o tym samym narodzie, Izajasz 63:14 mówi: „Duch Pański ich prowadził”. To Jehowa kazał Izajaszowi: „Idź i powiedz temu ludowi, usłysz prawdziwie” (6:8, 9), podczas gdy Apostoł oświadczył: „Dobrze powiedział Duch Święty przez proroka Izajasza, mówiąc: Idź do ludzi i powiedz Słuchajcie, zaprawdę … „(Dz. Ap. 28:25, 26)! Co może bardziej jasno ustalić tożsamość Jehowy i Ducha Świętego? Zwróć uwagę, że Duch Święty jest nazywany „Panem” w 2 List do Tes. 3:5Pan zaś niech skieruje wasze serca ku miłości Bożej i ku cierpliwemu oczekiwaniu Chrystusa.”

3. Doskonałość Boga znajduje się w Duchu.

Poprzez co określana jest natura każdego bytu, jak nie poprzez jego cechy? Ten, kto posiada cechy szczególne dla anioła lub człowieka, jest słusznie za niego uznany. Tak więc ten, który posiada cechy lub właściwości, które należą wyłącznie do Boga, musi być uważany i czczony jak Bóg. Pismo Święte bardzo wyraźnie i obficie potwierdza, że Duch Święty posiada cechy właściwe Bogu. Przypisuje mu absolutną świętość. Jak Bóg jest nazywany „Świętym”, „Tym Świętym” będąc opisanym przez nadzwyczajnie doskonałą cechę Jego natury, w której jest On „w blasku świętości” (Wyjścia 15:11Któż jest pośród bogów równy Tobie, Panie, w blasku świętości, któż Ci jest podobny, straszliwy w czynach, cuda działający!”); tak samo Trzecia Osoba Trójcy została wyznaczona jako „Duch świętości” (Rz. 1:4A pokazał z mocą, że jest Synem Bożym, według Ducha świętości”), aby określić świętość Jego natury i Bóstwo Jego Osoby. Duch jest wieczny (Heb. 9:14To o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego). On jest wszechobecny: „Dokąd mam uciec od twego Ducha?” (Ps 139:7). Jest wszechwiedzący (1 Kor 2:10 „Nam zaś Bóg objawił to przez swojego Ducha. Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga”, 11). Jest wszechmocny: jest nazywany „Mocą Najwyższego” (Łk 1:35A anioł jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię”, także Micheasza 2:8 „Czyż miałby być przeklęty dom Jakuba? Czyż skory do gniewu jest Duch Pański, czy takie Jego postępowanie? Czyż słowa Jego nie są życzliwe dla ludu swego izraelskiego?” i porównaj z Isa. 40:28 „Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał? Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona”).

4. Absolutna suwerenność i zwierzchnictwo Ducha ukazują Jego Bóstwo.

W Ewangelii Mateusza 4:1 powiedziano nam: „Wtedy Jezus prowadzony był przez Ducha na pustynię”: kto oprócz Osoby Boskiej miał prawo kierować Pośrednikiem? I komu oprócz Bogu Odkupiciel mógł się podporządkować! W Ewangelii Jana 3:8 „Wiatr wieje, gdzie chce, i słyszysz jego głos, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd zmierza. Tak jest z każdym, kto się narodził z Ducha” Pan Jezus sporządził analogię między wiatrem, który „dmucha tam, gdzie chce” (nie będąc dysponowanym, ani kierowanym przez żadne stworzenie), a majestatycznymi operacjami Ducha. W 1 Koryntian 12:11 „A to wszystko sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu z osobna, jak chce” jest to wyraźne potwierdzenie, że Duch Święty rozdziela pomiędzy wszystkimi darami duchowymi, czerpiąc przyjemność ze sprawowania Swojej władzy. Musi więc być „Bogiem nad wszystkimi błogosławionymi na wieki”. W Dziejach Apostolskich 13:2-4 A gdy jawnie pełnili służbę Panu i pościli, powiedział im Duch Święty: Odłączcie mi Barnabę i Saula do dzieła, do którego ich powołałem... A oni, posłani przez Ducha Świętego..” znajdujemy Ducha Świętego wzywającego ludzi do pracy w służbie, która jest wyłącznie Boską prerogatywą, chociaż niegodziwi ludzie unieważnili to wobec samych siebie. W tych wersach okaże się, że Duch ustanowił ich dzieło, nakazał im, aby zostali posłani i oddzieleni przez kościół. W Dziejach 20:28 „Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią” tutaj wyraźnie oznajmiono, że Duch Święty ustanowił zarządzających kościołem.

5. Dzieła przypisane Duchowi wyraźnie ukazują Jego Boskość. Samo Stworzenie przypisuje Mu nie mniej, niż Ojcu i Synowi: „Przez Ducha wichurą oczyszcza strop nieba” (Hiob 26:13): „I mnie też stworzył duch Boży, tchnienie Wszechmocnego i mnie uczyniło” (Hiob 33:4). Jest zaangażowany w dzieło opatrzności (Iz 40:13-15 Kto zdołał zbadać ducha Pana? Kto w roli doradcy dawał Mu wskazania? Do kogo się On zwracał po radę i światło, żeby Go pouczył o ścieżkach prawa, żeby Go nauczył wiedzy i wskazał Mu drogę roztropności?”, Dz 16:6 „ponieważ Duch Święty zabronił im głosić słowo w Azji”, 7). Całe Pismo dane jest przez natchnienie Boga (2 Tm 3:16A bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności. Ten, który objawił się w ciele, usprawiedliwiony został w Duchu, ukazał się aniołom, ogłoszony został poganom, znalazł wiarę w świecie, wzięty został w chwale”), którego źródłem jest sam Duch (2 Piotra 1:21Nie z ludzkiej bowiem woli przyniesione zostało kiedyś proroctwo, ale święci Boży ludzie przemawiali prowadzeni przez Ducha Świętego”). Człowieczeństwo Chrystusa zostało cudownie uformowane przez Ducha (Mt 1:20 „To bowiem, co się w niej poczęło, jest z Ducha Świętego”). Chrystus został namaszczony do Swego dzieła przez Ducha (Iz 61:1Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę”, Jan 3:34 „Ten bowiem, którego Bóg posłał, mówi słowa Boże, bo Bóg daje mu Ducha bez miary”). Jego cuda zostały wykonane przez moc Ducha (Mt 12:3 8). Został wzbudzony z martwych przez Ducha (Rz 8:11 A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka”). Kto oprócz Boskiej osoby mógł dokonać takich dzieł jak te? Czy macie osobisty i wewnętrzny dowód na to, że Duch Święty jest nikim innym, jak tylko Bogiem? Czy On dokonał w tobie tego, czego nie mogłaby dokonać określona, ograniczona moc? Czy On przywiódł cię od śmierci do życia, uczynił cię nowym stworzeniem w Chrystusie, przekazał ci żywą wiarę, napełnił cię świętą tęsknotą za Bogiem? Czy dał ci tchnie ducha modlitwy, wziął sprawy Chrystusa i pokazał je tobie, włożył do twojego serca zarówno przykazania, jak i Boże obietnice? Jeśli tak jest, wtenczas masz wiele świadectw w swoim własnym sercu Błogosławionego bóstwa Ducha.

Tłumaczenie: Marlena Wozowicz

Instrumenty w rękach Odkupiciela

Paul David Tripp

Co z emocjami?

Jak powinniśmy myśleć o emocjach w naszym życiu?

pablo

Pismo Święte przedstawia nam emocje w bogatych i barwnych kolorach. Poczynając od rodzinnych konfliktów do politycznej intrygi, od rolnictwa do życia w wielkim mieście, od narodowego pokoju do międzynarodowego okresu wojny, od lojalności i przyjaźni do odrzucenia i zdrady, od influencji i bogactwa do suszy i biedy, od piękna ogrodu do horroru naturalnych katastrof, od wolności i odpoczynku do niewolniczej przemocy, od czystego uwielbienia Boga do przeróżnych form bałwochwalstwa, Pismo Święte ukazuje pełny zakres ludzkich doświadczeń. Jest przepełnione historiami, do których możemy się odnieść i charakterami, które są nam podobne. Pomijając historyczne i kulturowe różnice biblijny świat jest jak nasz świat w symfonii codziennych doświadczeń.

Pismo jest brutalnie szczere prezentując nam ludzi i sytuacje z otwartością z jaką gdybyśmy to my ją zamierzali przedstawić, zrobilibyśmy to w łagodniejszy sposób. Nie pozwala na pominięcie grzechu, siły uderzenia grzechu na nas i świat. Ale jest również szczera z jeszcze jednego powodu: aby zademonstrować nam jak mądrość Pana i tranformująca łaska Jezusa są wystarczająco mocne do rozwiązania największych problemów ludzkich doświadczeń. Jeśli ostrożnie czytasz Pismo Święte, nigdy nie pomyślisz, że praca Chrystusa jest dla dobrze przystosowanych ludzi, którzy tylko potrzebują odkupienia jak zastrzyka. Nigdy nie przedstawia stanu człowieka lub jego dylematu poza zasięgiem ewangelii.

Odkupienie jest niczym innym jak ratunkiem bezradnych ludzi stojących przed wiecznością w cierpieniach oddzieleni od miłości Boga.

Jaki ma to związek z uczuciami? Pod każdym względem! Pokazując na każdej stronie życiowe doświadczenia Pismo przedstawia cały zasięg ludzkich emocji. Przedstawia agresywną zazdrość Kaina, łzy żalu bezpłodnej Hannah, bojaźń Izraela w czasie gdy egipscy panowie okrążali ich nad Morzem Czerwonym. Obrazuje radość narodowego zwycięstwa, radość czystego uwielbienia i druzgocącego smutku Davida po śmierci jego nikczemnego syna Absaloma. Przedstawia życzenie śmierci zniechęconego Eliasza, bezdusznych faryzeuszy, desperackie wołanie o pomoc żebraków. Ukazuje wściekłość Chrystusa, kiedy bezczeszczono świątynię, Jego ból i rozpacz rozłąki z Ojcem, Jego czułość w odszukaniu przestraszonych i zdezorientowanych uczniów po zmartwychwstaniu. Ukazuje jak Zachariasz świętował narodziny swojego syna, Marię i Martę w żałobie po śmierci brata. Pełny zakres uczuć jest przedstawiony w Piśmie Świętym przez Tego, który zna ludzkie serca. Emocje przenikają, każdy aspekt naszego życia, dlatego też nie są one osobną kategorią sortowania informacji o danej osobie. Emocje są ważnym aspektem tych czterech kategorii. Każda rzeczywistość o człowieku jest ubarwiona emocjami. Jest wplatana we wszystkie sytuacje, reakcje, myśli i motywy jakie posiadamy. Uczucia są jak pogoda naszych związków i sytuacji. Możemy żyć otoczeni gniewem innej osoby lub pod presją czyjejś zazdrości. Możemy się znaleźć w zimnej, ciemnej nocy żalu lub cieple życia, zdrowia i pokoju. Uczucia są niezbędną częścią każdych relacji i sytuacji, w której Bóg nas suwerennie umieścił.

Nasze reakcje, myśli i słowa mają emocjonalne komponenty. Precyzyjne zrozumienie motywów i schematu czyjegoś zachowania obejmuje rozpoznawanie koloru emocji wszystkiego, co zostało powiedziane i uczynione. Myśli nie istnieją w jakiejś pozbawionej emocji przestrzeni. Jeśli myślimy, że nasza praca jest niemożliwa do wykonania stajemy przed wykonaniem zadania z frustracją i zniechęceniem. Jeśli zrozumiemy w naszych sercach dobroć, łaskę i chwałę naszego Pana, będziemy żyć z radością i nadzieją. Nie możesz w pełni zrozumieć tego, co ludzie myślą dopóki nie będziesz wiedzieć co czują. Nasze uczucia wyrażają reakcje naszych interpretacji – interpretujemy też własne uczucia.

Z motywami jest tak samo. Moje emocje są jedną z kilku dróg, jak moje serce wyraża czego pragnę, co cenię i czemu służę. Jeśli żyję dla twojej miłości, przyjaźni, przywiązania, to jeśli mnie odrzucisz, uczucie smutku i gniewu wypełni moje życie. Jeśli cenię sobie zdobycie sławy, osiągnięcie celu sprawi, że będę szczęśliwy, nawet jeśli nie jestem radosny, a moje szczęście jest chwilowe. Jeśli chcemy wiedzieć czego naprawdę ludzie pragną, musimy wiedzieć jakie jest ich życie emocjonalne. Szczęście jest rezultatem otrzymania tego, czego pragnie moje serce. Zniechęcenie jest emocjonalną reakcją mojego serca, kiedy to, dla czego żyję, oddala się ode mnie. Moje serce jest przepełnione strachem, kiedy niespodziewanie tracę to, o czym jestem przekonany, że jest mi niezbędne, że tego potrzebuję. Mówiąc w skrócie nasze uczucia odzwierciedlają to, co wielbimy. Ukazują nam to, co uchwyciło nasze serce. Bóg dał nam emocje stwarzając nas na Swoje podobieństwo; mają one pomóc nam żyć z Nim w duchowych relacjach. Są one kluczowym wskaźnikiem, czy żyjemy z Nim w radosnej ugodowej duchowej bliskości, czy też służymy czemuś innemu. Emocje są obecne w każdej sytuacji, każdej reakcji, myśli i każdej intencji.

Jeśli rozumiesz historię odkupienia to wiesz, że Bóg nie jest w strasznym pośpiechu, który tak często motywuje nasze starania w pomaganiu innym. Biorąc z Niego przykład możemy poświęcić czas na zadawanie pytań, słuchanie, myślenie, interpretowanie i modlitwę. Nie powinniśmy przypuszczać, że wiemy o ludziach więcej niż naprawdę wiemy biorąc pod uwagę Boży przykład, który zachęca nas do poświęcenia czasu, aby zadawać biblijne pytania, które pomogą ludziom popatrzeć na siebie i swoje życie. Mobilizuje nas do zadawania pytań aby upewnić się, że naprawdę chcemy zrozumieć, uporządkować to, czego już się nauczyliśmy i co pozwoli nam rozważyć z odmiennej perspektywy Pisma Świętego. Robimy to wszystko, aby przynieść transformującą łaskę Chrystusa w życie ludzi takimi, jakimi naprawdę są w samym środku tego, z czym się naprawdę borykają.

Żeby poznać kogoś dobrze, należy stosować dwa wspaniałe nakazy Jezusa podsumowane w Ewangelii Świętego Mateusza 22:37-40:

„Kochaj twojego Pana i Boga całym sercem, duszą i umysłem!”—odpowiedział Jezus.—To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie. Drugie jest podobne: „Kochaj innych tak, jak kochasz samego siebie!”. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo Mojżesza i księgi proroków.”

Ponieważ kocham Boga, chcę przedstawiać prawdę z dokładnością, przejrzystością i chcę zrobić to w prawidłowy sposób. Chcę budować mosty porozumienia w mądrości Słowa w szczegółach ludzkiego życia. Ponieważ kocham ludzi, nie będę zadowolony z rzucania granatów ogólnej prawdy w ich stronę. Przeciwnie, poprzez dobre pytania, zaangażowane słuchaniem i ostrożną interpretacje wejdę w ich świat ze zrozumieniem koniecznym do wniesienia pomocy Chrystusa tam gdzie jest ona naprawdę konieczna.

Tłumaczenie: Marlena Wozowicz

„Strzeż się heretyka”

We współczesnych czasach wiele uwagi poświęca się jedności między chrześcijanami. Cytuje się słowa modlitwy Jezusa z Ew. Jana 17,21 „aby wszyscy stanowili jedno”Często zapomina się jednak o tym, że nie ze wszystkimi powinniśmy mieć jedność.

Paweł w Liście do Tytusa napisał: „Człowieka heretyka po pierwszem i wtórem napominaniu strzeż się” (3,10 BG). Słowo „heretyk” pochodzi od greckiego słowa hairetikos. Słowo to jest przymiotnikiem oznaczającym człowieka wyznającego fałszywe doktryny lub tworzącego podziały. Taka osoba z powodu swoich wygórowanych ambicji będzie starała się utworzyć coś w rodzaju „partii” wewnątrz kościoła. Mamy oddzielić się od osoby, która mieni się bratem, a postępuje wbrew Pismu Świętemu. Nie może być zatem jedności z ludźmi, którzy chcą się jednoczyć, a nie mają wspólnego fundamentu wiary.

To smutne, że mężczyźni i kobiety w kościołach ewangelicznych, którzy nauczają rzeczy całkowicie obcych Pismu, często nie tylko nie są poddawani karności, ale są wręcz zachwalani. Daje się im możliwości do tego, by promowali swoje aberracje”.

– John MacArthur

Gdy widzimy jak prawdę Bożego Słowa miesza się z kłamstwem, mamy obowiązek zaprotestować. Milczenie w takiej sytuacji jest przyzwalaniem na wspomniane przez MacArthura aberracje, czyli odejścia od jasnych standardów Słowa Bożego. Pisał też o tym Charles Spurgeon:

„Obawiamy się, że bezsensem jest formowanie stowarzyszenia, które może mieć w swoich szeregach ludzi na tyle fałszywych, by wyznawać jedną rzecz, a wierzyć w inną. Ale być może jest możliwym stworzyć nieformalny alians pośród tych, którzy trzymają się chrześcijaństwa swoich ojców. Chociaż nie mogliby wiele uczynić, to przynajmniej mogliby zaprotestować i uwolnić się tak bardzo jak to tylko możliwe od współudziału w konspiracji milczenia. Jeśli przez jakiś okres ewangelikałowie są skazani na upadek, niech umrą walcząc, mając pełną pewność, że ich ewangelia powstanie do życia, kiedy wynalazki „współczesnej myśli” zostaną spalone ogniem nieugaszonym”.
http://www.spurgeon.org/downgrd.htm 

Walka o prawdę (John MacArthur)

 

Apostoł Paweł zapowiedział, że przyjdzie czas, że ludzie będą głosić nauki, które spodobają się ludziom, ale niekoniecznie Bogu. Będą przybierać pozór pobożności zapierając się jednocześnie jej mocy. Jaką radę Paweł dał Tymoteuszowi, który musiał się zmagać z przeciwnościami?

Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom. Ale ty bądź czujny we wszystkim, cierp, wykonuj pracę ewangelisty, pełnij rzetelnie służbę swoją. (2 Tym. 4,2)

Nie mamy innego wyboru – mamy głosić Słowo, karcić, gromić i napominać. Czy pojawią się krytycy? Owszem. Ale gdybyśmy chcieli podobać się ludziom, nie bylibyśmy sługami Chrystusa. Tak oto John MacArthur opisał fałszywy rodzaj jedności, która nie opiera się na prawdziwe, a na atakowaniu tych, którzy głoszą zdrową naukę:

Bóg zawsze ostrzegał swój lud. Wzywał swój lud do czujności i rozeznawania. Jest to długa wojna z prawdą. Ona szaleje. Ona zawsze szaleje. Prawdziwi ludzie Boży zawsze musieli zwalczać fałszywych proroków i kłamców. Ich działania są efektywne dzięki zwodniczej taktyce. Bardzo dziwną ironią jest dla mnie to, że jeśli skrytykujesz charyzmatyków, jeśli postanowisz być czujny i będziesz rozeznawać oraz jeśli postanowisz walczyć o prawdę i oceniać ich na podstawie Pisma ujawniając ich błędy, to potępią cię jako grzesznika. Ich zdaniem ty blokujesz modlitwę Jezusa z Ew. Jana 17 o jedność Jego Kościoła. Skąd to wiem? Przeżyłem to. Żeby im się to udało, chcą aby ludzie postrzegali rozeznawanie jako coś niegodziwego. Jest to dla nich grzech przeciwko Chrystusowi i Jego arcykapłańskiej modlitwie. Aby ruch charyzmatyczny mógł przetrwać jest dla nich konieczne, żeby atakowali wojowników prawdy i potępiali ich jako wrogów Ducha Świętego. Bo jeśli zapanuje zdrowa nauka, to oni nie przetrwają. Ewangelikalizm jest w dużej mierze zastraszany w milczenie. Nie mogliśmy znaleźć książki demaskującej ruch charyzmatyczny przez ostatnie 15 lat. Odnieśli wielki sukces w zamykaniu ust ewangelicznym chrześcijanom.

“John MacArthur on the Holy Spirit, Discernment and Charismatic Pressure.” 27 Dec. 2013, youtube.com/watch?v=P9TILEkaNq8.

« Older entries

%d blogerów lubi to: